Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Znak pokoju - sposoby przekazania
Autor Wiadomość
Marta Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 103
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #1
Znak pokoju - sposoby przekazania
Dziś na Eucharystii doznałam lekkiej konsternacji. Kobieta siedząca obok mnie w ławce na przekazanie znaku pokoju nie podała ręki drugiej kobiecie, która odwróciła się do niej i pierwsza podała jej dłoń. Skinęła tylko głową. Tamta zdziwiona zabrała rękę...
Czyżby rzeczywiscie strach przed grypą? Paranoja.
01-01-2010 21:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gossia Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 879
Dołączył: Jun 2009
Reputacja: 0
Post: #2
 
Trudno powiedzieć, niektórzy ludzie mają problem ze zbliżeniem się bo drugiego człowieka...

http://www.pro-life.pl/index.php?a=index

Bóg działa cuda Serce
01-01-2010 21:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marta Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 103
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #3
 
gossia napisał(a):Trudno powiedzieć, niektórzy ludzie mają problem ze zbliżeniem się bo drugiego człowieka...

No błagam, chyba cyborgiem trzeba byc, żeby nie "odpodać" ręki komuś, kto Ci ją podaje, i to jeszcze podczas Eucharysii na znak pokoju !!! #-o
01-01-2010 21:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gossia Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 879
Dołączył: Jun 2009
Reputacja: 0
Post: #4
 
bywa też tak kiedyś miałam, kompletna blokada Smutny

http://www.pro-life.pl/index.php?a=index

Bóg działa cuda Serce
01-01-2010 21:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marta Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 103
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #5
 
gossia napisał(a):bywa też tak kiedyś miałam, kompletna blokada Smutny

ale ta kobieta skinęła głową, czyli nawiązała kontakt- na to samo by jej wyszlo gdyby podala dlon tej drugiej kobiecie.
01-01-2010 21:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Annnika Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 5,772
Dołączył: Jun 2005
Reputacja: 1
Post: #6
 
Wystarczyło, że była z parafii, gdzie był inny zwyczaj - skinienia Oczko - nie dopisywałabym legendy do jednego gestu a z grypą to zero skojarzeń...

[Obrazek: RMNUp2.png] [Obrazek: ByBEp1.png]
02-01-2010 13:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
sdms Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 310
Dołączył: Jul 2009
Reputacja: 0
Post: #7
 
Annnika napisał(a):Wystarczyło, że była z parafii, gdzie był inny zwyczaj - skinienia
Nie ma takiego sposobu przekazywania znaku pokoju w liturgii Kościoła Katolickiego! Przekazujemy sobie znak, a dokładniej pocałunek pokoju. Najbardziej wymownym sposobem przekazywania tego znaku jest ten, w jaki przekazują go sobie kapłani. W mojej wspólnocie rozpowszechniony jest sposób "na misia", czyli jeśli msza jest w kaplicy to wychodzimy z ławek i każdy z każdym się przytula, a jeśli w otwartej przestrzeni to po prostu się kręcimy i przytulamy Uśmiech Ale w czasie mszy ze wspólnotą parafialną stosujemy zwyczajowy sposób, a więc poprzez podanie ręki. I to jest jedyny akceptowalny sposób przekazania znaku pokoju. Skinienie głową nic nie znaczy.

Moim zdaniem sposób przyjęty w mojej wspólnocie ma bardzo głębokie znaczenie i wysoką skuteczność. Oczywiście wiąże się z tym często komentarz księdza wyjaśniający czym jest znak pokoju. W każdym bądź razie można zaobserwować, że w pewnym momencie ludzie przy tym geście zaczynają do siebie mówić! I to nie byle co mówić, tylko mówić "słuchaj przepraszam cię za....", a przecież o to w tym znaku chodzi - o pojednanie się z braćmi i siostrami w wierze, szczególnie tymi, co do których mamy jakąś pretensję itp.
02-01-2010 14:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
omyk Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 4,666
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 2
Post: #8
 
A niby dlaczego podanie ręki ma być jedynym akceptowalnym sposobem przekazania znaku pokoju? Nie popadajmy w paranoje, to przerost formy nad treścią!

Ceremoniał Wspólnoty Parafialnej napisał(a):Znak pokoju
96. Dokumenty Kościoła mówią o "obrzędzie pokoju", który ma miejsce przed przyjęciem Komunii świętej: "następuje obrzęd pokoju: wierni modlą się o pokój i jedność dla Kościoła i dla całej rodziny ludzkiej oraz wyrażają wzajemną miłość, zanim będą uczestniczyć w jednym chlebie. Konferencje Episkopatu ustalą sposób, w jaki ma się dokonywać obrzęd pokoju, uwzględniając przy tym sposób myślenia i zwyczaje poszczególnych narodów.


97. Przekazywanie sobie znaku pokoju przez wszystkich uczestników Eucharystii jest obrzędem nowym, wprowadzonym przez reformę Soboru Watykańskiego II. Dlatego trwa okres poszukiwania formy, która najlepiej wyrazi istotę tego aktu. Ustalenia Konferencji Episkopatu Polski są w tej dziedzinie następujące: "Znakiem pokoju jest ukłon w stronę najbliżej stojących uczestników Mszy świętej. W małych grupach znakiem pokoju może być podanie ręki. Zgromadzenie nie wypowiada żadnej aklamacji. Tam, gdzie taki zwyczaj wprowadzono, należy go zaniechać. Duchowieństwo przekazuje sobie znak pokoju w sposób dotychczasowy".

98. W wielu wspólnotach, szczególnie rekolekcyjnych, przyjął się zwyczaj przekazywania sobie znaku pokoju przez podanie ręki najbliżej stojącym osobom.

99. Nowe wydanie Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego dokładniej opisuje przebieg tego obrzędu i jego znaczenie niż wydanie poprzednie:

a. OWMR: "Kapłan może dodać stosownie do okoliczności: przekażcie sobie znak pokoju i wszyscy, zgodnie z miejscowymi zwyczajami, wyrażają sobie wzajemnie pokój i miłość. Kapłan może znak pokoju przekazać asyście".

b. OW: "Kapłan może przekazać pokój usługującym, pozostając jednak w prezbiterium, aby nie naruszać porządku celebracji. Może jedynie, dla słusznych racji podejść do kilku wiernych i przekazać im pokój. Wszyscy zaś, w sposób ustalony przez Konferencję Episkopatu, przekazują sobie nawzajem pokój, jedność i miłość. Przekazujący pokój może powiedzieć: Pokój Pański niech zawsze będzie z tobą, a przyjmujący odpowiada: Amen".

100. "Znak pokoju" jest jedynym wyraźnie wskazanym gestem, przez który uczestnicy Eucharystii zwracają się bezpośrednio do siebie nawzajem. Należy więc z całą troską dbać o to, aby nie pomniejszać jego roli i ukazywać jego głęboką treść. W jego przeżyciu rodzą się także pytania i wątpliwości:

a. Czy można podchodzić do wszystkich uczestników Eucharystii, aby im przekazać znak pokoju? Jest to możliwe, gdy uczestników Eucharystii jest kilku. W pozostałych przypadkach nie jest wskazane podchodzenie do wszystkich. OW w cytowanym powyżej fragmencie nie pozwala na taki akt przewodniczącemu zgromadzenia. Również jego uczestnicy powinni zachować umiar w przeżyciu tego obrzędu.

b. W jaki sposób przekazują sobie znak pokoju kapłan oraz osoby pozostające w prezbiterium? Przekazujący pokój wyciąga obydwie ręce w stronę przyjmującego mówiąc: "Pokój z tobą", przyjmujący także wyciąga obydwie ręce i przyjmując pokój odpowiada: "Amen".

c. Czym jest "pocałunek pokoju" i czy jest on dopuszczalny jest w tym obrzędzie? Gest ten jest braterskim uściskiem wyrażającym tę samą prawdę, co zwykły znak pokoju. Czytelniej wyraża wzajemne obdarowanie, podobnie jak leżenie krzyżem wyraźniej niż postawa klęcząca wyraża uniżenie przed Bogiem. Na zasadzie analogii można w szczególnie uroczystych celebrach, przekazać pokój tym właśnie znakiem. Nie powinno się to czynić wtedy, gdy znak ten może być źle zrozumiany przez uczestników zgromadzenia. W OW nie ma mowy o "znaku pokoju" ani o "pocałunku pokoju", gdyż dokument ten mówi o darach, które sobie przekazujemy, a nie o znakach, które te dary wyrażają. Uczestnicy Eucharystii mają sobie przekazać "pokój, jedność i miłość" i to jest najważniejsze.

d. Czy znak pokoju jest obowiązkowy w każdej Mszy świętej? Główna część obrzędu pokoju, jaki przeżywamy w Eucharystii, wyraża się w modlitwie o dar pokoju i wieńczy się słowami kapłana: Pokój Pański niech zawsze będzie z wami. Na te słowa wszyscy odpowiadają: I z duchem twoim. Natomiast zachętę wyrażoną słowami: Przekażcie sobie znak pokoju kapłan kieruje "stosownie do okoliczności". Mszał określa tę możliwość słowami: "Jeżeli okoliczności za tym przemawiają, diakon lub kapłan mówi: Przekażcie sobie znak pokoju".

e. Czy obrzęd pokoju przeżywany jest także w innych celebracjach? Obrzęd taki przewidziany jest także w czasie udzielania sakramentu Małżeństwa (jeśli sakrament udzielany jest poza Mszą świętą)".

f. Należy zaniechać zwyczaju tam, gdzie on istnieje, wygłaszania wspólnej aklamacji: Pokój nam wszystkim w czasie przekazywania znaku pokoju.

[Obrazek: banner7.jpg]
Dzięki Bogu za Jego dar niewypowiedziany! (2 Kor 9,15)
02-01-2010 15:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Rachel Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 6,163
Dołączył: Apr 2006
Reputacja: 0
Post: #9
 
W pewnym radiu przecież poszła informacja, aby księżą nie podawali Komunii do ust bo szaleje grypa.... a za jakiś czas, w międzynarodowy dzień pocałunku, mówili że to jest w porządku. Grypa nie grypa. Ale też jak pisali przede mną, są różne zwyczaje i osobiście idąc do nowego kościoła nie wiem jak się zachować. Robię tak jak zawsze i czekam na reakcję drugiej strony.

Boże , Stwórco rodzaju ludzkiego, który wybrałeś sobie spośród ludzi kapłanów, naczynia Twojego miłosierdzia i pośredników Twojej zbawczej łaski, prosimy Ciebie, dla nich w imię całego Ludu Bożego, o świętość i wytrwałość w powołaniu. Chroń ich przed pokusami wroga dusz, podtrzymuj ich w chwilach przepracowania , walk, pocieszaj w smutkach i krzyżach, nieodłączonych od misji zbawienia dusz.

Przyjmij nasze modlitwy i ofiary za kapłanów i złącz je z Ofiarą Twego Syna, a Naszego Pana Jezusa Chrystusa. Amen.
02-01-2010 15:52
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
sdms Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 310
Dołączył: Jul 2009
Reputacja: 0
Post: #10
 
omyk napisał(a):A niby dlaczego podanie ręki ma być jedynym akceptowalnym sposobem przekazania znaku pokoju? Nie popadajmy w paranoje, to przerost formy nad treścią!
Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego podaje:
"Następuje obrzęd pokoju, w którym Kościół prosi o pokój i jedność dla siebie samego i dla całej ludzkiej rodziny, wierni zaś okazują sobie trwającą w Kościele komunię i miłość, zanim przyjmą Najświętszy Sakrament.
Jeśli chodzi o sam znak przekazania pokoju, winny go ustalić Konferencje Episkopatu zgodnie z mentalnością i zwyczajami ludów. Wypada jednak, aby każdy z umiarem przekazywał znak pokoju tylko osobom najbliżej stojącym." (OWMR 82)

Czyli znak ten jest "okazaniem trwającej w Kościele komunii i miłości". Nie mogę sobie wyobrazić w jaki sposób ma to przekazywać skinienie głowy. Skinienie głową raczej wskazywałoby na dystans.

Tekst, który cytujesz pochodzi z opracowywanego przez Komisję ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski "Ceremoniału wspólnoty parafialnej". Zgodnie z danymi podanymi na stronach Komisji jest to "tekst roboczy".
02-01-2010 18:41
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Marta Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 103
Dołączył: Aug 2009
Reputacja: 0
Post: #11
 
Annnika napisał(a):Wystarczyło, że była z parafii, gdzie był inny zwyczaj - skinienia Oczko - nie dopisywałabym legendy do jednego gestu a z grypą to zero skojarzeń...

omyk napisał(a):A niby dlaczego podanie ręki ma być jedynym akceptowalnym sposobem przekazania znaku pokoju? Nie popadajmy w paranoje, to przerost formy nad treścią!

Dziewczyny, nie wiem, czy przeczytałyście dokładnie kontekst tej sytuacji, którą podałam.
Kobieta nie przyjęła podania dłoni przez drugą kobietę, tylko skinęła głową. Nie czułybyście się dziwnie, gdybyście wyciągnęły do kogos dłoń na znak pokoju, a ten ktos nie podałby Wam swojej tylko skinął głową ( i to jeszcze z wyrazem twarzy "zabierz te reke, po co mi ja tu wyciągasz")...
02-01-2010 19:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
omyk Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 4,666
Dołączył: Nov 2006
Reputacja: 2
Post: #12
 
Marto - tak, ja odniosłam się bezpośrednio do wypowiedzi Sdms Uśmiech

Sdms - Cóż, jak sam słusznie przytoczyłeś, znak przekazania pokoju ma być ustalony przez Konferencję Episkopatu. Póki co dowodzisz jedynie, że Tobie osobiście się nie podoba znak skinięcia głową i uważasz go za symbol dystansu. Jeśli chcesz wykazać, że rzeczywiście jedynym dopuszczalnym w Kościele sposobem przekazania znaku pokoju jest "misiak" lub ewentualnie podanie dłoni - udowodnij, bazując na dokumentach KEP Uśmiech
Jeśli nie da się udowodnić to znaczy, że stwierdzenia "jedynym dopuszczalnym sposobem" i "Nie ma takiego sposobu przekazywania znaku pokoju w liturgii Kościoła Katolickiego!" są nadużyciami.

[Obrazek: banner7.jpg]
Dzięki Bogu za Jego dar niewypowiedziany! (2 Kor 9,15)
02-01-2010 21:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
sdms Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 310
Dołączył: Jul 2009
Reputacja: 0
Post: #13
 
omyk napisał(a):Jeśli nie da się udowodnić to znaczy, że stwierdzenia "jedynym dopuszczalnym sposobem" i "Nie ma takiego sposobu przekazywania znaku pokoju w liturgii Kościoła Katolickiego!" są nadużyciami.
Fakt. Nie znałem treści dokumentu "Wskazania Episkopatu Polski po ogłoszeniu nowego wydania Ogólnego wprowadzenia do Mszału Rzymskiego", w którym stwierdza się co następuje:

"33. Znakiem pokoju jest ukłon w stronę najbliżej stojących uczestników Mszy świętej lub podanie im ręki."

Trzeba jednak brać pod uwagę dalszy ciąg tego punktu, a konkretnie:

"Należy jednak zachować jednolitość znaku w danym zgromadzeniu (zob. OWMR 42)."


Zatem w zgromadzeniu albo wszyscy przekazują sobie znak pokoju przez podanie ręki, albo przez skinienie głową. A ponieważ tradycyjnym sposobem przekazywania znaku pokoju jest podanie ręki, taką formę należałoby zachować.


W tej sprawie warto też pamiętać, że:
"Nie wolno używać formuły: Pokój nam wszystkim."
ale:
"gest wykonuje się w milczeniu lub wypowiada słowa: Pokój Pański niech zawsze będzie z tobą albo: Pokój z tobą, na co przyjmujący odpowiada: Amen."

a także, że:
"Wypada, aby każdy z umiarem przekazywał znak pokoju osobom najbliżej stojącym (zob. OWMR 82 i 154)."

Pełna treść dokumentu: http://www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/42/8.htm


Trzeba też stwierdzić, że orzeczenie KEP w tej sprawie bierze pod uwagę to, że znak "skinienia głową" niesamowicie rozpowszechnił się w polskim Kościele. Moim zdaniem jest to błąd, bo skinienie głową nie ma takiej wymowy jak podanie ręki.
02-01-2010 22:26
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Bananek Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 70
Dołączył: Apr 2009
Reputacja: 0
Post: #14
 
sdms masz rację, ponieważ w większości przypadków przekazanie znaku pokoju przez pokłon ogranicza się do bliżej niezidentyfikowanych obrotów i mniejszych lub większych schyleń, a ludzie zaczynają te obroty z różnych stron i najczęściej gest ten jest zawieszony w powietrzu lub wykonywany do czyiś pleców, a podanie ręki wymaga kontaktu, okazania dobrej woli i popatrzenia w oczy osobie, której życzymy Bożego pokoju. I najlepsza jest formuła "Pokój z Tobą"-wszak wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami w wierze, niestety w mojej parafii w większości używa się bezosobowej formy (jakby bano się zwrócić do brata wprost ) "Pokój z nami" i kiwania się w próżnię Smutny. Dziwne jest też, że gdy w ławce siedzą osoby, które się znają podają sobie rękę mówiąc "Pokój z Tobą", a obcej osobie obok siebie się tylko kiwa głowa mówiąc "pokój z nami", obcym osobom podają najczęściej rękę dzieci lub osoby bardziej zaangażowane w wiarę i życie parafii (mogę to ocenić bo mieszkam w małej miejscowości z jedną parafią).
03-01-2010 01:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
sdms Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 310
Dołączył: Jul 2009
Reputacja: 0
Post: #15
 
Bananek napisał(a):niestety w mojej parafii w większości używa się bezosobowej formy (jakby bano się zwrócić do brata wprost ) "Pokój z nami" i kiwania się w próżnię Smutny . Dziwne jest też, że gdy w ławce siedzą osoby, które się znają podają sobie rękę mówiąc "Pokój z Tobą", a obcej osobie obok siebie się tylko kiwa głowa mówiąc "pokój z nami"
Ja najczęściej spotykam się z formułą "Pokój z nami wszystkimi" w przeróżnych częściach kraju. Jak już jednak cytowałem:
Episkopat Polski napisał(a):Nie wolno używać formuły: Pokój nam wszystkim.
I myślę, że wielkim problemem jest to, że księża nie uświadamiają tego ludziom.
Bananek napisał(a):obcym osobom podają najczęściej rękę dzieci lub osoby bardziej zaangażowane w wiarę i życie parafii (mogę to ocenić bo mieszkam w małej miejscowości z jedną parafią).
Ja zauważam, że jest głęboki wpływ na ludzi, jeśli im się z uśmiechem i chrześcijańską miłością podaje rękę. Czasem zauważałem, że ludzie ten uśmiech podają dalej i to jest piękne.
03-01-2010 02:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości

Wróć do góryWróć do forów