<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net - Wszystkie działy]]></title>
		<link>http://e-sancti.net/forum/</link>
		<description><![CDATA[Forum Ewangelizacyjne e-SANCTI.net - http://e-sancti.net/forum]]></description>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 18:28:14 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[krzysztof.debowski.zhp]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5782</link>
			<pubDate>Sun, 06 May 2012 08:56:33 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5782</guid>
			<description><![CDATA[Szczęść Boże!!!<br />
Chcę się zapytać o pewnym krzyżu,który bardzo mnie interesuję i na który szukam odpowiedzi.Kiedyś w pewnym modlitewniku znalazłem wizerunek Pana Jezusa na krzyżu. Jezus miał rany na ciele od razu po biczowaniu.Jest to "Pasyjny Krzyż Serca Jezusowego końca czasu". Chciałbym się więcej o nim dowiedzieć czy można go praktykować mając go w domu. Chodzi mi o to czy ma się jakiś grzech.Chcę się dowiedzieć kto ten krzyż wprowadził i czasami to nie jakaś sekta.Bo ten krzyż znalazłem w modlitewniku Armia Najdroższej Krwi Pana Jezusa,a ta książka to ponoć sekta bo jakiś ruch melanistów ją stworzył.<br />
Proszę o odpowiedź.<br />
<br />
Proszę wejść na stronę i go zobaczyć.<br />
<a href="http://chomikuj.pl/b.mo4/RELIGIA/PASYJNY+KRZY*c5*bb+SERCA+JEZUSOWEGO+KO*c5*83CA+CZASU" target="_blank">http://chomikuj.pl/b.mo4/RELIGIA/PASYJNY...83CA+CZASU</a><br />
<br />
Proszę też napisać coś o tym modlitewniku "Armia Najdroższej Krwi Pana Jezusa".]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Szczęść Boże!!!<br />
Chcę się zapytać o pewnym krzyżu,który bardzo mnie interesuję i na który szukam odpowiedzi.Kiedyś w pewnym modlitewniku znalazłem wizerunek Pana Jezusa na krzyżu. Jezus miał rany na ciele od razu po biczowaniu.Jest to "Pasyjny Krzyż Serca Jezusowego końca czasu". Chciałbym się więcej o nim dowiedzieć czy można go praktykować mając go w domu. Chodzi mi o to czy ma się jakiś grzech.Chcę się dowiedzieć kto ten krzyż wprowadził i czasami to nie jakaś sekta.Bo ten krzyż znalazłem w modlitewniku Armia Najdroższej Krwi Pana Jezusa,a ta książka to ponoć sekta bo jakiś ruch melanistów ją stworzył.<br />
Proszę o odpowiedź.<br />
<br />
Proszę wejść na stronę i go zobaczyć.<br />
<a href="http://chomikuj.pl/b.mo4/RELIGIA/PASYJNY+KRZY*c5*bb+SERCA+JEZUSOWEGO+KO*c5*83CA+CZASU" target="_blank">http://chomikuj.pl/b.mo4/RELIGIA/PASYJNY...83CA+CZASU</a><br />
<br />
Proszę też napisać coś o tym modlitewniku "Armia Najdroższej Krwi Pana Jezusa".]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[grzechy popełnione w myślach]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5781</link>
			<pubDate>Thu, 26 Apr 2012 00:25:16 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5781</guid>
			<description><![CDATA[Mam problem z rozróżnianiem grzechów popełnianych w myślach. <br />
Które z nich są ciężkie,a które nie.<br />
 Czy w ogóle możliwe jest popełnianie grzechów ciężkich w myślach?<br />
Co w sytuacji, kiedy w rozmowie przywołałam osobę, która w pewnej sytuacji nie zachowała się w porządku, jednak w czasie rozmowy o jej zachowanie mi nie chodziło, i pojawił si wulgaryzm o tej osobie ( suk***). Jejku, pomóżcie, męczy mnie to już.<br />
Tak<img src="images/smilies/huh.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Huh" title="Huh" /> mam nadwrażliwe i skrupulatne sumienie, które ostatnio szaleje<img src="images/smilies/sad.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smutny" title="Smutny" /><img src="images/smilies/confused.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Zdezorientowany" title="Zdezorientowany" /> <br />
z góry dzięki za życzliwość i wsparcie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Mam problem z rozróżnianiem grzechów popełnianych w myślach. <br />
Które z nich są ciężkie,a które nie.<br />
 Czy w ogóle możliwe jest popełnianie grzechów ciężkich w myślach?<br />
Co w sytuacji, kiedy w rozmowie przywołałam osobę, która w pewnej sytuacji nie zachowała się w porządku, jednak w czasie rozmowy o jej zachowanie mi nie chodziło, i pojawił si wulgaryzm o tej osobie ( suk***). Jejku, pomóżcie, męczy mnie to już.<br />
Tak<img src="images/smilies/huh.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Huh" title="Huh" /> mam nadwrażliwe i skrupulatne sumienie, które ostatnio szaleje<img src="images/smilies/sad.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smutny" title="Smutny" /><img src="images/smilies/confused.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Zdezorientowany" title="Zdezorientowany" /> <br />
z góry dzięki za życzliwość i wsparcie]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Niepowtarzalny e-book autorstwa ojca Leona]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5780</link>
			<pubDate>Fri, 20 Apr 2012 13:33:00 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5780</guid>
			<description><![CDATA[+pax<br />
 <br />
Twórcy serwisu "Poważne sprawy, poważne odpowiedzi" przygotowali dla swoich czytelników nie lada gratkę. Każdy może otrzymać dotychczas niepublikowany w całości e-book autorstwa chyba najbardziej znanego benedyktyna w Polsce, ojca Leona Knabita OSB.<br />
 <br />
E-book nosi tytuł "Ojca Leona słów kilka", a są to zebrane i opracowane w formie książkowej krótkie felietony, poruszające najważniejsze sprawy i problemy codziennego życia. E-book dla użytkowników jest udostępniony po uprzednim zapisaniu się do <a href="http://feedburner.google.com/fb/a/mailverify?uri=benedyktyni%2FKnAO&amp;loc=en_US" target="_blank">naszego newslettera</a> <br />
 <br />
<br />
Mamy nadzieję, że nasz kolejny pomysł spodoba się Wam i spotka się z zainteresowaniem. W końcu książki ojca Leona rozchodzą się jak świeże bułeczki.<br />
<br />
Szczegóły akcji na stronie: <br />
<a href="http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?p=10283" target="_blank">"Poważne sprawy, poważne odpowiedzi"</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[+pax<br />
 <br />
Twórcy serwisu "Poważne sprawy, poważne odpowiedzi" przygotowali dla swoich czytelników nie lada gratkę. Każdy może otrzymać dotychczas niepublikowany w całości e-book autorstwa chyba najbardziej znanego benedyktyna w Polsce, ojca Leona Knabita OSB.<br />
 <br />
E-book nosi tytuł "Ojca Leona słów kilka", a są to zebrane i opracowane w formie książkowej krótkie felietony, poruszające najważniejsze sprawy i problemy codziennego życia. E-book dla użytkowników jest udostępniony po uprzednim zapisaniu się do <a href="http://feedburner.google.com/fb/a/mailverify?uri=benedyktyni%2FKnAO&amp;loc=en_US" target="_blank">naszego newslettera</a> <br />
 <br />
<br />
Mamy nadzieję, że nasz kolejny pomysł spodoba się Wam i spotka się z zainteresowaniem. W końcu książki ojca Leona rozchodzą się jak świeże bułeczki.<br />
<br />
Szczegóły akcji na stronie: <br />
<a href="http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?p=10283" target="_blank">"Poważne sprawy, poważne odpowiedzi"</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pytanie]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5779</link>
			<pubDate>Wed, 18 Apr 2012 12:21:53 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5779</guid>
			<description><![CDATA[Witam wszystkich,<br />
<br />
Chciałbym się Was moi drodzy zapytać co sądzicie o takiej sytuacji, o której niedawno przy okazji spotkania przypomniała mi moja koleżanka i od tego momentu jakoś nie daje mi to spokoju:<br />
<br />
Jakieś 6-7 lat temu, kiedy jeszcze uczęszczałem do liceum, lekcje religii prowadził z nami franciszkanin. Bardzo sympatyczny człowiek, otwarty na wszelkie nasze pytania, dobry katecheta i organizator, którego niezwykle miło wspominam. Zorganizował nam wspólny "szkolny" wyjazd do Krakowa podczas wizyty B16 w Polsce. Tuż przed tym jednak w ramach prowadzonej wówczas jakiejś katolickiej akcji (nie pamiętam niestety kto był pomysłodawcą) przyniósł na zajęcia swego rodzaju petycję/deklaracje pod którą wiele osób się podpisało, w tym ja. Dotyczyła ona wszelkiego rodzaju używek i narkotyków. Osoby, które się pod tym podpisały zobowiązywały się do unikania tego typu zachowań a to "umartwienie" miało być nazwijmy to "darem" w jakiejś intencji czy coś takiego, a sama petycja z podpisami miała być dostarczona w darach samemu B16 podczas Mszy na Błoniach. My, wówczas młodzi ludzie, napełnieni radością tej chwili poprzedzające wspólny wyjazd, prawdę mówiąc nie do końca chyba zdawaliśmy sobie sprawę z tego typu decyzji. Teraz, patrząc na to z perspektywy czasu i widząc jak ci wszyscy młodzi ludzie aktualnie żyją zastanawiam się nad ważnością tego typu deklaracji z perspektywy wiary (grzechu (!?) powstałego wskutek złamania owej deklaracji). Sam póki co nie złamałem tego zobowiązania, jednak nurtuje mnie pytanie czy mieliśmy prawo dokonać tego typu decyzji w tak młodym wieku i czy nie było to trochę wymuszenie ze strony katechety? To jednak decyzja, którą aktualnie prawdę mówiąc chyba bym się nie podjął, ponieważ już jako osoba dorosła zdaję sobie sprawę z tego jakie jest zagrożenie nawet przypadkowego złamania dość poważnej moim zdaniem deklaracji. Co o tym sądzicie? Czy ta podpisana deklaracja nadal zobowiązuje? Czy tak młode osoby miały świadomość na co się zobowiązują? Co z tymi, którzy pomimo tego że podpisali ją niejednokrotnie ją złamali? Jak to się ma do naszej wiary i moralności? Liczę na sensowne odpowiedzi, które pomogą mi poukładać sobie to w głowie. <br />
<br />
Wspomniana wyżej koleżanka uważa, że ta deklaracja nieobowiązuje, ja natomiast uważam że jest chyba odwrotnie (wszakże podpisaliśmy się pod tym, a to nawet z perspektywy ludzkiego prawa cementuje umowę) i szukam argumentów których mógłbym użyć by przy najbliższej okazji wrócić do rozmowy.<br />
<br />
Dziękuję wszystkim za ewentualne wypowiedzi,<br />
Pozdrawiam<br />
Piervito<br />
<br />
/Edyt: z góry przepraszam za ewentualne błędne skatalogowanie wątku, gdyż niezbyt dobrze orientuję się w strukturze forum. Gdyby moderator mógł przenieść wątek w bardziej odpowiednie miejsce, byłbym wdzięczny <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam wszystkich,<br />
<br />
Chciałbym się Was moi drodzy zapytać co sądzicie o takiej sytuacji, o której niedawno przy okazji spotkania przypomniała mi moja koleżanka i od tego momentu jakoś nie daje mi to spokoju:<br />
<br />
Jakieś 6-7 lat temu, kiedy jeszcze uczęszczałem do liceum, lekcje religii prowadził z nami franciszkanin. Bardzo sympatyczny człowiek, otwarty na wszelkie nasze pytania, dobry katecheta i organizator, którego niezwykle miło wspominam. Zorganizował nam wspólny "szkolny" wyjazd do Krakowa podczas wizyty B16 w Polsce. Tuż przed tym jednak w ramach prowadzonej wówczas jakiejś katolickiej akcji (nie pamiętam niestety kto był pomysłodawcą) przyniósł na zajęcia swego rodzaju petycję/deklaracje pod którą wiele osób się podpisało, w tym ja. Dotyczyła ona wszelkiego rodzaju używek i narkotyków. Osoby, które się pod tym podpisały zobowiązywały się do unikania tego typu zachowań a to "umartwienie" miało być nazwijmy to "darem" w jakiejś intencji czy coś takiego, a sama petycja z podpisami miała być dostarczona w darach samemu B16 podczas Mszy na Błoniach. My, wówczas młodzi ludzie, napełnieni radością tej chwili poprzedzające wspólny wyjazd, prawdę mówiąc nie do końca chyba zdawaliśmy sobie sprawę z tego typu decyzji. Teraz, patrząc na to z perspektywy czasu i widząc jak ci wszyscy młodzi ludzie aktualnie żyją zastanawiam się nad ważnością tego typu deklaracji z perspektywy wiary (grzechu (!?) powstałego wskutek złamania owej deklaracji). Sam póki co nie złamałem tego zobowiązania, jednak nurtuje mnie pytanie czy mieliśmy prawo dokonać tego typu decyzji w tak młodym wieku i czy nie było to trochę wymuszenie ze strony katechety? To jednak decyzja, którą aktualnie prawdę mówiąc chyba bym się nie podjął, ponieważ już jako osoba dorosła zdaję sobie sprawę z tego jakie jest zagrożenie nawet przypadkowego złamania dość poważnej moim zdaniem deklaracji. Co o tym sądzicie? Czy ta podpisana deklaracja nadal zobowiązuje? Czy tak młode osoby miały świadomość na co się zobowiązują? Co z tymi, którzy pomimo tego że podpisali ją niejednokrotnie ją złamali? Jak to się ma do naszej wiary i moralności? Liczę na sensowne odpowiedzi, które pomogą mi poukładać sobie to w głowie. <br />
<br />
Wspomniana wyżej koleżanka uważa, że ta deklaracja nieobowiązuje, ja natomiast uważam że jest chyba odwrotnie (wszakże podpisaliśmy się pod tym, a to nawet z perspektywy ludzkiego prawa cementuje umowę) i szukam argumentów których mógłbym użyć by przy najbliższej okazji wrócić do rozmowy.<br />
<br />
Dziękuję wszystkim za ewentualne wypowiedzi,<br />
Pozdrawiam<br />
Piervito<br />
<br />
/Edyt: z góry przepraszam za ewentualne błędne skatalogowanie wątku, gdyż niezbyt dobrze orientuję się w strukturze forum. Gdyby moderator mógł przenieść wątek w bardziej odpowiednie miejsce, byłbym wdzięczny <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czy ktoś może poddać rozeznaniu czy posiadam dany charyzmat? Bardzo potrzebuję pomocy]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5778</link>
			<pubDate>Mon, 16 Apr 2012 17:37:42 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5778</guid>
			<description><![CDATA[Jeśli ktoś jest osobą rozeznającą charyzmaty to bardzo proszę o odpisanie !<br />
Muszę z kimś skonsultować to, co jest w moim sercu. Jest to dla mnie bardzo ważne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jeśli ktoś jest osobą rozeznającą charyzmaty to bardzo proszę o odpisanie !<br />
Muszę z kimś skonsultować to, co jest w moim sercu. Jest to dla mnie bardzo ważne.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wezwanie Dr. Ratha do mieszkańców Niemiec, Europy i całego świata]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5777</link>
			<pubDate>Sun, 15 Apr 2012 15:20:48 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5777</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #FF0000;">(ciach - zgodnie z opisem poniżej + ostrzeżenie)</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #FF0000;">(ciach - zgodnie z opisem poniżej + ostrzeżenie)</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ewangelizacja na Lednicy]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5776</link>
			<pubDate>Wed, 11 Apr 2012 13:48:38 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5776</guid>
			<description><![CDATA[Zapraszam wszystkich którzy czują się posłani do głoszenia Słowa na tegoroczną Lednicę!<br />
<br />
Jak co roku jedną ze służb posługujących tam tworzą ewangelizatorzy. <br />
Jesteśmy posłani do tych, którzy nie doświadczyli jeszcze Bożej Miłości i dlatego czas ten spędzają w krzakach okalających Pola Lednickie.<br />
<br />
Więcej informacji i zapisy na stronie <a href="http://lednica.ewangelizatorzy.pl/zgloszenia" target="_blank">http://lednica.ewangelizatorzy.pl/zgloszenia</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zapraszam wszystkich którzy czują się posłani do głoszenia Słowa na tegoroczną Lednicę!<br />
<br />
Jak co roku jedną ze służb posługujących tam tworzą ewangelizatorzy. <br />
Jesteśmy posłani do tych, którzy nie doświadczyli jeszcze Bożej Miłości i dlatego czas ten spędzają w krzakach okalających Pola Lednickie.<br />
<br />
Więcej informacji i zapisy na stronie <a href="http://lednica.ewangelizatorzy.pl/zgloszenia" target="_blank">http://lednica.ewangelizatorzy.pl/zgloszenia</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zagłoba - pytania]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5775</link>
			<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 21:15:19 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5775</guid>
			<description><![CDATA[Witam. Mam kilka pytań, które od jakiegoś czasu mnie nurtują:<br />
<br />
1. Ostatnio zacząłem się zastanawiać, jakie podejście ma Kościół do pogańskich bożków - czy są oni może wytworem ludzkiej wyobraźni, czy może jeszcze jedną ze sztuczek Złego? Jeśli tak, to czy ci, którzy urodzili się przed śmiercią i Zmartwychwstaniem Chrystusa (chodzi mi o starożytnych Greków, Celtów itp.) mają szanse na życie wieczne, jeżeli byli za życia dobrymi ludźmi (wliczając w to najbardziej ,,religijnych" pogan)?<br />
<br />
2. Chciałbym się zapytać o wolnomularstwo (masonów). Czym właściwie jest i czy jest dużym zagrożeniem dla duszy ludzkiej? Sam nawet nie myślę o przystawaniu do podobnych grup, ale ostatnio dużo się o tym mówi, więc po prostu chcę się dowiedzieć, o co chodzi.<br />
<br />
3. Mam kolegę, który niedawno wmieszał się w tzw. świadome sny. Miał już (niewielkie, ale jednak) trudności w odróżnieniu rzeczywistości od ,,LD", a w trakcie takowego często spotykał istotę, która podawała się za jego ,,ducha opiekuńczego" (już samo to zmusza do zastanowienia). Jako, że powiedział mi o tym, postanowiłem, bez jego wiedzy, porozmawiać o tym z księdzem uczącym mnie religii. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, bo ów ksiądz miał już do czynienia z podobnymi praktykami. Nie będę wnikał w szczegóły późniejszych wydarzeń, ale czy ten ,,duch opiekuńczy" (sic!) mógł być demonem, czy jedynie urojeniem śniącego umysłu?<br />
<br />
4. Niedawno zacząłem grać w grę ,,Gothic 3". Nie będę mówił, o czym jest, bo i tak się rozpisałem, ale chciałbym podkreślić jeden jej element:<br />
czasami słyszymy wzmianki o ,,Beliarze", będącym w grze bożkiem zła. Jako, że jest to jedno z imion Złego, zacząłem się nad tym zastanawiać. Na niektórych stronach możemy przeczytać potępienie tej gry, tylko z tego powodu, że to imię zostaje w niej wymienione. Według mnie, granie w nią grzechem nie jest, bo w prawdziwym świecie też istnieje to określenie i także oznacza Złego. W grze nie wcielamy się postać jakiegoś szwarccharaktera, więc nie uważam, żeby miało to jakikolwiek negatywny wpływ na moje życie.<br />
<br />
<br />
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam. Mam kilka pytań, które od jakiegoś czasu mnie nurtują:<br />
<br />
1. Ostatnio zacząłem się zastanawiać, jakie podejście ma Kościół do pogańskich bożków - czy są oni może wytworem ludzkiej wyobraźni, czy może jeszcze jedną ze sztuczek Złego? Jeśli tak, to czy ci, którzy urodzili się przed śmiercią i Zmartwychwstaniem Chrystusa (chodzi mi o starożytnych Greków, Celtów itp.) mają szanse na życie wieczne, jeżeli byli za życia dobrymi ludźmi (wliczając w to najbardziej ,,religijnych" pogan)?<br />
<br />
2. Chciałbym się zapytać o wolnomularstwo (masonów). Czym właściwie jest i czy jest dużym zagrożeniem dla duszy ludzkiej? Sam nawet nie myślę o przystawaniu do podobnych grup, ale ostatnio dużo się o tym mówi, więc po prostu chcę się dowiedzieć, o co chodzi.<br />
<br />
3. Mam kolegę, który niedawno wmieszał się w tzw. świadome sny. Miał już (niewielkie, ale jednak) trudności w odróżnieniu rzeczywistości od ,,LD", a w trakcie takowego często spotykał istotę, która podawała się za jego ,,ducha opiekuńczego" (już samo to zmusza do zastanowienia). Jako, że powiedział mi o tym, postanowiłem, bez jego wiedzy, porozmawiać o tym z księdzem uczącym mnie religii. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, bo ów ksiądz miał już do czynienia z podobnymi praktykami. Nie będę wnikał w szczegóły późniejszych wydarzeń, ale czy ten ,,duch opiekuńczy" (sic!) mógł być demonem, czy jedynie urojeniem śniącego umysłu?<br />
<br />
4. Niedawno zacząłem grać w grę ,,Gothic 3". Nie będę mówił, o czym jest, bo i tak się rozpisałem, ale chciałbym podkreślić jeden jej element:<br />
czasami słyszymy wzmianki o ,,Beliarze", będącym w grze bożkiem zła. Jako, że jest to jedno z imion Złego, zacząłem się nad tym zastanawiać. Na niektórych stronach możemy przeczytać potępienie tej gry, tylko z tego powodu, że to imię zostaje w niej wymienione. Według mnie, granie w nią grzechem nie jest, bo w prawdziwym świecie też istnieje to określenie i także oznacza Złego. W grze nie wcielamy się postać jakiegoś szwarccharaktera, więc nie uważam, żeby miało to jakikolwiek negatywny wpływ na moje życie.<br />
<br />
<br />
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nowenna Pompejańska świadectwa cudów i łask!]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5774</link>
			<pubDate>Wed, 04 Apr 2012 19:45:24 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5774</guid>
			<description><![CDATA[Witam, <br />
<br />
Wszystkich odmawiających różaniec zapraszam do odmawiania także nowenny pompejańskiej. Wiele łask, cudów, błogosławieństw uzyskuje się przez tą modlitwę. Oto kilka świadectw: <br />
<br />
Pragnę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej oraz dać świadectwo wysłuchania odmawianej przeze mnie Nowenny Pompejańskiej! Nowennę tę zaczęłam odmawiać 26. października w takiej intencji, aby mój mąż – z którym od 13 miesięcy jesteśmy w rozłące i nie widzieliśmy się przez cały ten okres czasu, a mąż podczas jednej z rozmów telefonicznych ze mną wyraził nawet wątpliwości dotyczące kontynuowania naszego małżeństwa – aby mąż przyjechał do mnie. <br />
<br />
Dwa dni później zaczęłam odmawiać również drugą NP (tę w intencji wierności męża) i każdego dnia odmawiałam dwie NP dziennie. Modlitwy skończyłam 20. grudnia posiadając już ogromną ilość łask, o które nawet nie prosiłam (w tym moje przebaczenie kuzynce, co uczyniłam po 7 latach z płynącym z serca przekonaniem w niezmiernie ciężkiej dla mnie sprawie, a niestety wcześniej do szczerego wybaczenia nie byłam przez 7 lat gotowa, a także moje odrzucenie po 15 latach okultyzmu i tarota, moja Spowiedź Generalna, Odnowienie Chrztu i modlitwa uwalniająca, o czym wcześniej nawet nie chciałam słyszeć, co ośmielam się nazwać moim nawróceniem…). <br />
<br />
Każdego dnia teraz się modlę i czuję całą sobą, że jestem Dzieckiem Bożym. A tego niestety dawniej nie było, dlatego uważam to za ogromne bonusy NP! I co najważniejsze – daję niniejszym świadectwo wysłuchania mojej Nowenny Pompejańskiej: mąż przyjechał do mnie 500 km dn. 31 grudnia, czyli 11 dni po zakończeniu NP, a nasza rozmowa była bardzo ciepła, miła i taka, jak za dawnych dobrych czasów. Mąż nie dokonywał żadnych ocen, nie przedstawił mi żadnych wyrzutów, lecz na moje pytanie czy chce nadal być moim mężem odpowiedział: „Oczywiście, że tak, a dlaczego nie?”. Chwała za to Panu i Mateńce Najdroższej, Królowej Różańca Świętego z Pompejów! Dziś zaczęłam NP w innej intencji, a także dodatkowo odmawiam Nowenny Straszne (Litanie Dominikańskie do NPM) za swoje małżeństwo oraz w intencji innych, obcych sobie osób. Modlę się za inne osoby, gdyż czuję, że w sytuacji, gdy moje modlitwy zostały wysłuchane, powinnam pomóc również innym proszącym, aby i oni otrzymali łaski Boże oraz w podziękowaniu za to, że Bóg zechciał mnie za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej wysłuchać! Chwała Panu i Cześć Matce Bożej Pompejańskiej! <br />
<br />
Kasia <br />
<br />
---------------------- <br />
<br />
Od kilku tyg. zbieralam sie zeby napisac o łasce ,którą wyswiadczyla mi Matka z Pompei. Moj tato od przeszlo 30 lat zyje na bakier od Pana Boga, Dlatego podjelam sie Nowenny w jego intencji. Przed Adwentem zastanawiałysmy sie z mama jaki rodzaj postu podjac. Moj tato odezwal sie – „a jaki ja post moge wziac?” <br />
Wtedy mu powiedzialam „Możesz podjąc sie Nowenny Pompejanskiej ” wyjasnilam mu o co wniej chodzi i jak sie ja odmawia i wiecie co? Juz 6 dnia pierwszej czesci mojej nowenny wintencji mojego ojca moj tato zgodzil sie podjac sie Nowenny. Mam 22 lata i nie pamiętam abym kiedys widziala ojca z rózancem w ręce.<br />
Jutro 18-12-11 Tato konczy 1 częsc! <br />
Chwala Panu <br />
Kamila <br />
<br />
----------------- <br />
Znalezienie pracy <br />
Wraz z mężem podjęliśmy wysiłek modlitwy za pomocą nowenny pompejańskiej. Modliliśmy się wzajemnie za siebie z prośbą o łaskę znalezienia pracy. Matka Boża Pompejańska wysłuchała i dzisiaj cieszymy się obydwoje możliwością zatrudnienia i pracy w swoich wyuczonych zawodach. Wszystko zawdzięczamy Matce Bożej i za jej wstawiennictwo i okazane łaski z serca dziękujemy! <br />
<br />
------------------- <br />
WSZYSTKO O NOWENNIE POMPEJAŃSKIEJ zwanej nie do odparcia, uzdrowienia, objawienia Maryi: <br />
<br />
<a href="http://www.pompejanska.rosemaria.pl" target="_blank">http://www.pompejanska.rosemaria.pl</a> <br />
<br />
Pragniemy także poinformować wszystkich odmawiających Nowennę Pompejańską, że powstaje Apostolat Nowenny Pompejańskiej. Do Apostolatu Nowenny Pompejańskiej mogą należeć wszyscy, którzy odmawiają nowennę pompejańską (lub chcą zacząć ją odmawiać) i pragną szerzyć ją oraz różaniec w swoim środowisku rodzinnym, parafialnym i społecznym. Obowiązkiem należących do Apostolatu jest rozszerzanie czci do Dziewicy Różańca Świętego z Pompejów poprzez dawanie świadectwa o łaskach otrzymanych przez odmawianie nowenny pompejańskiej. Każdego 8 dnia miesiąca przez Ojca Krzysztofa Piskorza OCD odprawiane są Msze święte w intencji Apostolatu, a raz w roku w miesiącu różańcowym w Sanktuarium w Pompejach. <br />
<br />
Głosem Apostolatu jest czasopismo "Królowa Różańca Świętego" oraz forum na stronie <a href="http://www.zywyrozaniec.pl" target="_blank">http://www.zywyrozaniec.pl</a>. <br />
Kwartalnik utrzymuje się tylko z prenumeraty i ew. dobrowolnych datków czytelników oraz członków Apostolatu. Redakcja KRŚ pracuje wyłącznie dla chwały Królowej Różańca Świętego i nie pobiera żadnego wynagrodzenia. Wszelkie środki z prenumerat są przeznaczane wyłącznie na druk i wysyłkę czasopisma. <br />
<br />
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia strony Apostolatu Nowenny Pompejańskiej: <br />
<br />
<a href="http://www.zywyrozaniec.pl" target="_blank">http://www.zywyrozaniec.pl</a> <br />
<br />
Strony poświęconej czasopismu Apostolatu " Królowa Różańca Świętego" : <br />
<br />
<a href="http://www.krolowa.rosemaria.pl" target="_blank">http://www.krolowa.rosemaria.pl</a> <br />
<br />
Wszelkie informacje można uzyskać także pod mailem: krolowa@rosemaria.pl <br />
<br />
Bóg zapłać za uwagę i zapraszamy do przyłączenia się do Apostolatu Nowenny Pompejańskie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, <br />
<br />
Wszystkich odmawiających różaniec zapraszam do odmawiania także nowenny pompejańskiej. Wiele łask, cudów, błogosławieństw uzyskuje się przez tą modlitwę. Oto kilka świadectw: <br />
<br />
Pragnę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej oraz dać świadectwo wysłuchania odmawianej przeze mnie Nowenny Pompejańskiej! Nowennę tę zaczęłam odmawiać 26. października w takiej intencji, aby mój mąż – z którym od 13 miesięcy jesteśmy w rozłące i nie widzieliśmy się przez cały ten okres czasu, a mąż podczas jednej z rozmów telefonicznych ze mną wyraził nawet wątpliwości dotyczące kontynuowania naszego małżeństwa – aby mąż przyjechał do mnie. <br />
<br />
Dwa dni później zaczęłam odmawiać również drugą NP (tę w intencji wierności męża) i każdego dnia odmawiałam dwie NP dziennie. Modlitwy skończyłam 20. grudnia posiadając już ogromną ilość łask, o które nawet nie prosiłam (w tym moje przebaczenie kuzynce, co uczyniłam po 7 latach z płynącym z serca przekonaniem w niezmiernie ciężkiej dla mnie sprawie, a niestety wcześniej do szczerego wybaczenia nie byłam przez 7 lat gotowa, a także moje odrzucenie po 15 latach okultyzmu i tarota, moja Spowiedź Generalna, Odnowienie Chrztu i modlitwa uwalniająca, o czym wcześniej nawet nie chciałam słyszeć, co ośmielam się nazwać moim nawróceniem…). <br />
<br />
Każdego dnia teraz się modlę i czuję całą sobą, że jestem Dzieckiem Bożym. A tego niestety dawniej nie było, dlatego uważam to za ogromne bonusy NP! I co najważniejsze – daję niniejszym świadectwo wysłuchania mojej Nowenny Pompejańskiej: mąż przyjechał do mnie 500 km dn. 31 grudnia, czyli 11 dni po zakończeniu NP, a nasza rozmowa była bardzo ciepła, miła i taka, jak za dawnych dobrych czasów. Mąż nie dokonywał żadnych ocen, nie przedstawił mi żadnych wyrzutów, lecz na moje pytanie czy chce nadal być moim mężem odpowiedział: „Oczywiście, że tak, a dlaczego nie?”. Chwała za to Panu i Mateńce Najdroższej, Królowej Różańca Świętego z Pompejów! Dziś zaczęłam NP w innej intencji, a także dodatkowo odmawiam Nowenny Straszne (Litanie Dominikańskie do NPM) za swoje małżeństwo oraz w intencji innych, obcych sobie osób. Modlę się za inne osoby, gdyż czuję, że w sytuacji, gdy moje modlitwy zostały wysłuchane, powinnam pomóc również innym proszącym, aby i oni otrzymali łaski Boże oraz w podziękowaniu za to, że Bóg zechciał mnie za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej wysłuchać! Chwała Panu i Cześć Matce Bożej Pompejańskiej! <br />
<br />
Kasia <br />
<br />
---------------------- <br />
<br />
Od kilku tyg. zbieralam sie zeby napisac o łasce ,którą wyswiadczyla mi Matka z Pompei. Moj tato od przeszlo 30 lat zyje na bakier od Pana Boga, Dlatego podjelam sie Nowenny w jego intencji. Przed Adwentem zastanawiałysmy sie z mama jaki rodzaj postu podjac. Moj tato odezwal sie – „a jaki ja post moge wziac?” <br />
Wtedy mu powiedzialam „Możesz podjąc sie Nowenny Pompejanskiej ” wyjasnilam mu o co wniej chodzi i jak sie ja odmawia i wiecie co? Juz 6 dnia pierwszej czesci mojej nowenny wintencji mojego ojca moj tato zgodzil sie podjac sie Nowenny. Mam 22 lata i nie pamiętam abym kiedys widziala ojca z rózancem w ręce.<br />
Jutro 18-12-11 Tato konczy 1 częsc! <br />
Chwala Panu <br />
Kamila <br />
<br />
----------------- <br />
Znalezienie pracy <br />
Wraz z mężem podjęliśmy wysiłek modlitwy za pomocą nowenny pompejańskiej. Modliliśmy się wzajemnie za siebie z prośbą o łaskę znalezienia pracy. Matka Boża Pompejańska wysłuchała i dzisiaj cieszymy się obydwoje możliwością zatrudnienia i pracy w swoich wyuczonych zawodach. Wszystko zawdzięczamy Matce Bożej i za jej wstawiennictwo i okazane łaski z serca dziękujemy! <br />
<br />
------------------- <br />
WSZYSTKO O NOWENNIE POMPEJAŃSKIEJ zwanej nie do odparcia, uzdrowienia, objawienia Maryi: <br />
<br />
<a href="http://www.pompejanska.rosemaria.pl" target="_blank">http://www.pompejanska.rosemaria.pl</a> <br />
<br />
Pragniemy także poinformować wszystkich odmawiających Nowennę Pompejańską, że powstaje Apostolat Nowenny Pompejańskiej. Do Apostolatu Nowenny Pompejańskiej mogą należeć wszyscy, którzy odmawiają nowennę pompejańską (lub chcą zacząć ją odmawiać) i pragną szerzyć ją oraz różaniec w swoim środowisku rodzinnym, parafialnym i społecznym. Obowiązkiem należących do Apostolatu jest rozszerzanie czci do Dziewicy Różańca Świętego z Pompejów poprzez dawanie świadectwa o łaskach otrzymanych przez odmawianie nowenny pompejańskiej. Każdego 8 dnia miesiąca przez Ojca Krzysztofa Piskorza OCD odprawiane są Msze święte w intencji Apostolatu, a raz w roku w miesiącu różańcowym w Sanktuarium w Pompejach. <br />
<br />
Głosem Apostolatu jest czasopismo "Królowa Różańca Świętego" oraz forum na stronie <a href="http://www.zywyrozaniec.pl" target="_blank">http://www.zywyrozaniec.pl</a>. <br />
Kwartalnik utrzymuje się tylko z prenumeraty i ew. dobrowolnych datków czytelników oraz członków Apostolatu. Redakcja KRŚ pracuje wyłącznie dla chwały Królowej Różańca Świętego i nie pobiera żadnego wynagrodzenia. Wszelkie środki z prenumerat są przeznaczane wyłącznie na druk i wysyłkę czasopisma. <br />
<br />
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia strony Apostolatu Nowenny Pompejańskiej: <br />
<br />
<a href="http://www.zywyrozaniec.pl" target="_blank">http://www.zywyrozaniec.pl</a> <br />
<br />
Strony poświęconej czasopismu Apostolatu " Królowa Różańca Świętego" : <br />
<br />
<a href="http://www.krolowa.rosemaria.pl" target="_blank">http://www.krolowa.rosemaria.pl</a> <br />
<br />
Wszelkie informacje można uzyskać także pod mailem: krolowa@rosemaria.pl <br />
<br />
Bóg zapłać za uwagę i zapraszamy do przyłączenia się do Apostolatu Nowenny Pompejańskie]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Profanacja w sercu Warszawy]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5773</link>
			<pubDate>Wed, 04 Apr 2012 13:42:18 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5773</guid>
			<description><![CDATA[<blockquote><cite>Cytat:</cite>Profanacja w sercu Warszawy<br />
<br />
W poniedziałek późnym popołudniem podpalony został krzyż w kościele Dzieciątka Jezus w Warszawie przy ul. Lindleya – donosi „Gazeta Polska Codziennie”.<br />
<br />
 <br />
Proboszcz parafii ks. Andrzej Anyszka umieścił krucyfiks przy ołtarzu. Obok nadpalonych rąk i osmolonych nóg proboszcz parafii umieścił apel o modlitwę w intencji nawrócenia sprawcy profanacji.<br />
<br />
- Zły się wścieka w Wielkim Tygodniu. Zły proszę napisać wielka literą, to imię Szatana – powiedział GPC i dodał, że jego zdaniem, to wydarzenie wpisuje się w szerszy kontekst antychrześcijańskich działań w ostatnim czasie.</blockquote>
<a href="http://info.wiara.pl/doc/1124038.Profanacja-w-sercu-Warszawy" target="_blank">http://info.wiara.pl/doc/1124038.Profana...u-Warszawy</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><cite>Cytat:</cite>Profanacja w sercu Warszawy<br />
<br />
W poniedziałek późnym popołudniem podpalony został krzyż w kościele Dzieciątka Jezus w Warszawie przy ul. Lindleya – donosi „Gazeta Polska Codziennie”.<br />
<br />
 <br />
Proboszcz parafii ks. Andrzej Anyszka umieścił krucyfiks przy ołtarzu. Obok nadpalonych rąk i osmolonych nóg proboszcz parafii umieścił apel o modlitwę w intencji nawrócenia sprawcy profanacji.<br />
<br />
- Zły się wścieka w Wielkim Tygodniu. Zły proszę napisać wielka literą, to imię Szatana – powiedział GPC i dodał, że jego zdaniem, to wydarzenie wpisuje się w szerszy kontekst antychrześcijańskich działań w ostatnim czasie.</blockquote>
<a href="http://info.wiara.pl/doc/1124038.Profanacja-w-sercu-Warszawy" target="_blank">http://info.wiara.pl/doc/1124038.Profana...u-Warszawy</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jałmużna jako forma ewangelizacji serca]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5772</link>
			<pubDate>Sun, 01 Apr 2012 11:39:13 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5772</guid>
			<description><![CDATA[<blockquote><cite>Cytat:</cite>Na podstawie słowa Bożego można powiedzieć, że jałmużna stawia pewne warunki.<br />
<br />
Pierwszym jest to, że<span style="font-weight: bold;"> jałmużna jest zawsze ze swego</span>, czyli ze swej własności, a więc najpierw spłaca się długi, a potem daje jałmużnę. Chrześcijanin pracuje, aby mieć z czego udzielać jałmużnę, a jednocześnie „kto nie chce pracować, niech też i nie je! Słyszymy, że niektórzy z was oddają się próżniactwu, zamiast pracować tracą czas na błahostki. Tych surowo napominamy w Panu Jezusie Chrystusie, żeby spokojnie pracując własny chleb jedli”. (2Tes 3,10-12).<br />
<br />
Drugim warunkiem jest <span style="font-weight: bold;">czynienie jałmużny w radości</span>, „radosnego dawcę miłuje Bóg”. „Więcej jest radości w dawaniu, aniżeli w braniu”. Radość jest przed daniem, w trakcie dawania i po daniu. Przy jałmużnie się nie żałuje dawania, dlatego że jest ona relacją z Bogiem, a nie tylko z człowiekiem.<br />
<br />
Trzecim warunkiem jest <span style="font-weight: bold;">dawanie w ukryciu,</span> a więc niech nie wie lewica co czyni prawica (Mt 6,3), choć przełożeni i małżonkowie powinni o tym wiedzieć i wyrazić zgodę (zgoda taka jest znakiem woli Bożej, że można czynić jałmużnę).<br />
<br />
Czwartym warunkiem jest, że <span style="font-weight: bold;">daje się Bogu a nie jedynie człowiekowi</span>. Niech Ci się spoci jałmużna w twym ręku póki nie będziesz wiedział, komu dajesz.<br />
<br />
 <br />
<br />
Jałmużna może mieć postać jednorazowej ofiary, może mieć postać dziesięciny, albo pierwocin.</blockquote>
<br />
Źródło: <a href="http://e-sancti.net/nasza-wiara/biblia/5069-jamuna-jako-forma-ewangelizacji-serca" target="_blank">Jalmuzna</a><br />
<br />
Czy rzeczywiście, jałmużna może być aktem ewangelizacji?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><cite>Cytat:</cite>Na podstawie słowa Bożego można powiedzieć, że jałmużna stawia pewne warunki.<br />
<br />
Pierwszym jest to, że<span style="font-weight: bold;"> jałmużna jest zawsze ze swego</span>, czyli ze swej własności, a więc najpierw spłaca się długi, a potem daje jałmużnę. Chrześcijanin pracuje, aby mieć z czego udzielać jałmużnę, a jednocześnie „kto nie chce pracować, niech też i nie je! Słyszymy, że niektórzy z was oddają się próżniactwu, zamiast pracować tracą czas na błahostki. Tych surowo napominamy w Panu Jezusie Chrystusie, żeby spokojnie pracując własny chleb jedli”. (2Tes 3,10-12).<br />
<br />
Drugim warunkiem jest <span style="font-weight: bold;">czynienie jałmużny w radości</span>, „radosnego dawcę miłuje Bóg”. „Więcej jest radości w dawaniu, aniżeli w braniu”. Radość jest przed daniem, w trakcie dawania i po daniu. Przy jałmużnie się nie żałuje dawania, dlatego że jest ona relacją z Bogiem, a nie tylko z człowiekiem.<br />
<br />
Trzecim warunkiem jest <span style="font-weight: bold;">dawanie w ukryciu,</span> a więc niech nie wie lewica co czyni prawica (Mt 6,3), choć przełożeni i małżonkowie powinni o tym wiedzieć i wyrazić zgodę (zgoda taka jest znakiem woli Bożej, że można czynić jałmużnę).<br />
<br />
Czwartym warunkiem jest, że <span style="font-weight: bold;">daje się Bogu a nie jedynie człowiekowi</span>. Niech Ci się spoci jałmużna w twym ręku póki nie będziesz wiedział, komu dajesz.<br />
<br />
 <br />
<br />
Jałmużna może mieć postać jednorazowej ofiary, może mieć postać dziesięciny, albo pierwocin.</blockquote>
<br />
Źródło: <a href="http://e-sancti.net/nasza-wiara/biblia/5069-jamuna-jako-forma-ewangelizacji-serca" target="_blank">Jalmuzna</a><br />
<br />
Czy rzeczywiście, jałmużna może być aktem ewangelizacji?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ty nam otwierasz szczęścia jasne wrota]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5771</link>
			<pubDate>Sun, 01 Apr 2012 11:31:34 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5771</guid>
			<description><![CDATA[<blockquote><cite>Cytat:</cite><span style="font-weight: bold;">Autor: s. Augusta, Karmelitanka Dzieciątka Jezus (CSCIJ)<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
 <br />
Hosanna! Błogosławiony,który przychodzi w imię Pańskie. Hosanna. Nie bój się, oto Twój Król przychodzi. (por. J 12, 12-16) Wszystkie narody klaskajcie w dłonie, radosnym głosem wykrzykujcie Bogu. Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków. On jest Najwyższy. Bóg zasiada na Swym świętym tronie. (por Ps 47) Nie zasłonił Swej twarzy przed zniewagami i opluciem. Uczynił Swoją twarz jak głaz i wie,że wstydu nie dozna. (por. Iz 50, 4-7) Szydzą z Niego wszyscy, którzy na Niego patrzą. „ Zaufał Panu, niech Go Pan wyzwoli”. Będzie głosił Swym braciom imię Boga i będzie chwalił Go w zgromadzeniu wiernych. ( por.  Ps 22) W tym co zewnętrzne uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg Go wywyższy. (por.Flp 2, 6-11)</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Ale po co te marnowanie olejku ?</span> Był ktoś kto szukał dogodnej sposobności, aby Go wydać. Przyrzekli mu dać pieniądze. Zajęli miejsca i jedli. Jeden z was Boga zdradzi. Zaczęli się smucić. Bierzcie to jest Ciało moje, to jest Moja Krew Przymierza. <span style="font-weight: bold;">Wszyscy mówili, choćby wszyscy zwątpili ja nie ! </span>A On modlił się, Abba Ojcze, jeśli to możliwe niech ominie Mnie ta godzina. Zdrajca pocałował Go i wtedy wszyscy Go opuścili i uciekli. <span style="font-weight: bold;">Czy Ty jesteś Mesjaszem, Synem Bożym ? </span>JA JESTEM. Winien jest śmierci! Zaczęli pluć na Niego. Nie znam tego człowieka ! Piłat się dziwił. Ukrzyżuj Go! Ubrali Go w purpurę i uplótłszy wieniec z ciernia, włożyli Mu na głowę. Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty. Innych wybawiał siebie nie może wybawić. Prawdziwie Ten człowiek był Synem Bożym. (por. Mr 14, 1-15,17)<br />
<br />
Hosanna. Błogosławiony,który przychodzi w imię Pańskie. Hosanna. Nie bój się, oto Twój Król przychodzi. (por. J 12, 12-16) Bóg zasiada na Swym świętym tronie. (por Ps 47)<br />
<br />
 <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Rozraduj się krzyżem, męką Pana, oddaj cześć Twemu Bogu zasiadającemu na tronie Krzyża.</span> Chrześcijaństwo jest pełne paradoksów. Pokonany Zwycięzcą. Hańba staje się wywyższeniem. Ból i cierpienie radością. Śmierć Życiem. Życie chrześcijanina także jest pełne paradoksów. <span style="font-weight: bold;">Wielki Tydzień, który rozpoczynamy dziś niech będzie czasem rozpoznawania paradoksów Twojego chrześcijańskiego życia</span>, byś mógł wyśpiewać ze świętą Teresą od Jezusa:<br />
<br />
 <br />
<br />
<div style="text-align: center;">Do Krzyża<br />
<br />
<br />
Sztandarze Święty, pod Twym zbawczym cieniem<br />
<br />
Rodzi się życia nieśmiertelna siła;<br />
<br />
Co było słabe, owiane zwątpieniem<br />
<br />
Z śmierci do życia Twa moc je wskrzesiła;<br />
<br />
Tyś lwa srogiego wściekłości poskromił.<br />
<br />
Przez Cię on stracił prawo do żywota,<br />
<br />
Ty mi otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
Krzyżu Ty jesteś oparciem żywota,<br />
<br />
Ty mi otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
Kto Cię ukocha pod Twym cieniem stanie,<br />
<br />
Tego niewoli nie skrępują pęta;<br />
<br />
Ty jesteś siłą, Ty jesteś zbawieniem,<br />
<br />
Twa moc jest wieczna,zwycięska i święta.<br />
<br />
Ten się nie zlęknie cierpienia i bólu,<br />
<br />
Kto w tobie znalazł oparcie żywota,<br />
<br />
Ty mu otworzysz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
Krzyżu Ty jesteś oparciem żywota,<br />
<br />
Ty mi otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
<br />
Z Ciebie powiało nam wolności tchnienie,<br />
<br />
Tyś kres położył hańbiącej niewoli;<br />
<br />
Chrystus przez Ciebie przyniósł nam zbawienie,<br />
<br />
Kiedy na Tobie umarł z Bożej woli.<br />
<br />
Dziś zdroje łaski przez Ciebie spływają,<br />
<br />
Tyś jest oparciem ziemskiego żywota.<br />
<br />
Ty nam otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
Krzyżu Ty jesteś oparciem żywota,<br />
<br />
Ty mi otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
(Święta Teresa od Jezusa)</div>
<br />
<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: right;">
<br />
s. Augusta<br />
<br />
Karmelitanka Dzieciątka Jezus<br />
<br />
<a href="http://www.karmelitanki.pl" target="_blank">www.karmelitanki.pl</a><br />
<br />
zapraszam na indywidualne dni skupienia szczególnie młodzież<br />
<br />
kroczyce@karmelitanki.pl</div></blockquote>
<br />
Źródło: <a href="http://e-sancti.net/" target="_blank">www.e-SANCTI.net</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><cite>Cytat:</cite><span style="font-weight: bold;">Autor: s. Augusta, Karmelitanka Dzieciątka Jezus (CSCIJ)<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
 <br />
Hosanna! Błogosławiony,który przychodzi w imię Pańskie. Hosanna. Nie bój się, oto Twój Król przychodzi. (por. J 12, 12-16) Wszystkie narody klaskajcie w dłonie, radosnym głosem wykrzykujcie Bogu. Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków. On jest Najwyższy. Bóg zasiada na Swym świętym tronie. (por Ps 47) Nie zasłonił Swej twarzy przed zniewagami i opluciem. Uczynił Swoją twarz jak głaz i wie,że wstydu nie dozna. (por. Iz 50, 4-7) Szydzą z Niego wszyscy, którzy na Niego patrzą. „ Zaufał Panu, niech Go Pan wyzwoli”. Będzie głosił Swym braciom imię Boga i będzie chwalił Go w zgromadzeniu wiernych. ( por.  Ps 22) W tym co zewnętrzne uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego Bóg Go wywyższy. (por.Flp 2, 6-11)</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Ale po co te marnowanie olejku ?</span> Był ktoś kto szukał dogodnej sposobności, aby Go wydać. Przyrzekli mu dać pieniądze. Zajęli miejsca i jedli. Jeden z was Boga zdradzi. Zaczęli się smucić. Bierzcie to jest Ciało moje, to jest Moja Krew Przymierza. <span style="font-weight: bold;">Wszyscy mówili, choćby wszyscy zwątpili ja nie ! </span>A On modlił się, Abba Ojcze, jeśli to możliwe niech ominie Mnie ta godzina. Zdrajca pocałował Go i wtedy wszyscy Go opuścili i uciekli. <span style="font-weight: bold;">Czy Ty jesteś Mesjaszem, Synem Bożym ? </span>JA JESTEM. Winien jest śmierci! Zaczęli pluć na Niego. Nie znam tego człowieka ! Piłat się dziwił. Ukrzyżuj Go! Ubrali Go w purpurę i uplótłszy wieniec z ciernia, włożyli Mu na głowę. Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty. Innych wybawiał siebie nie może wybawić. Prawdziwie Ten człowiek był Synem Bożym. (por. Mr 14, 1-15,17)<br />
<br />
Hosanna. Błogosławiony,który przychodzi w imię Pańskie. Hosanna. Nie bój się, oto Twój Król przychodzi. (por. J 12, 12-16) Bóg zasiada na Swym świętym tronie. (por Ps 47)<br />
<br />
 <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Rozraduj się krzyżem, męką Pana, oddaj cześć Twemu Bogu zasiadającemu na tronie Krzyża.</span> Chrześcijaństwo jest pełne paradoksów. Pokonany Zwycięzcą. Hańba staje się wywyższeniem. Ból i cierpienie radością. Śmierć Życiem. Życie chrześcijanina także jest pełne paradoksów. <span style="font-weight: bold;">Wielki Tydzień, który rozpoczynamy dziś niech będzie czasem rozpoznawania paradoksów Twojego chrześcijańskiego życia</span>, byś mógł wyśpiewać ze świętą Teresą od Jezusa:<br />
<br />
 <br />
<br />
<div style="text-align: center;">Do Krzyża<br />
<br />
<br />
Sztandarze Święty, pod Twym zbawczym cieniem<br />
<br />
Rodzi się życia nieśmiertelna siła;<br />
<br />
Co było słabe, owiane zwątpieniem<br />
<br />
Z śmierci do życia Twa moc je wskrzesiła;<br />
<br />
Tyś lwa srogiego wściekłości poskromił.<br />
<br />
Przez Cię on stracił prawo do żywota,<br />
<br />
Ty mi otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
Krzyżu Ty jesteś oparciem żywota,<br />
<br />
Ty mi otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
Kto Cię ukocha pod Twym cieniem stanie,<br />
<br />
Tego niewoli nie skrępują pęta;<br />
<br />
Ty jesteś siłą, Ty jesteś zbawieniem,<br />
<br />
Twa moc jest wieczna,zwycięska i święta.<br />
<br />
Ten się nie zlęknie cierpienia i bólu,<br />
<br />
Kto w tobie znalazł oparcie żywota,<br />
<br />
Ty mu otworzysz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
Krzyżu Ty jesteś oparciem żywota,<br />
<br />
Ty mi otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
<br />
Z Ciebie powiało nam wolności tchnienie,<br />
<br />
Tyś kres położył hańbiącej niewoli;<br />
<br />
Chrystus przez Ciebie przyniósł nam zbawienie,<br />
<br />
Kiedy na Tobie umarł z Bożej woli.<br />
<br />
Dziś zdroje łaski przez Ciebie spływają,<br />
<br />
Tyś jest oparciem ziemskiego żywota.<br />
<br />
Ty nam otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
<br />
Krzyżu Ty jesteś oparciem żywota,<br />
<br />
Ty mi otwierasz szczęścia jasne wrota.<br />
<br />
(Święta Teresa od Jezusa)</div>
<br />
<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: right;">
<br />
s. Augusta<br />
<br />
Karmelitanka Dzieciątka Jezus<br />
<br />
<a href="http://www.karmelitanki.pl" target="_blank">www.karmelitanki.pl</a><br />
<br />
zapraszam na indywidualne dni skupienia szczególnie młodzież<br />
<br />
kroczyce@karmelitanki.pl</div></blockquote>
<br />
Źródło: <a href="http://e-sancti.net/" target="_blank">www.e-SANCTI.net</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mamre / modlitwa / nogi]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5770</link>
			<pubDate>Sun, 01 Apr 2012 10:04:31 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5770</guid>
			<description><![CDATA[Witam , przepraszam z góry jeśli zle zamieściłam ,nie bardzo wiedziałam gdzie go przypasować<br />
 mianowicie chciałam zapytać , kiedy ostatnio byłam na spotkaniu mamre podczas modlitwy na koniec mszy tej wspólnej ( przed wstawienniczymi , chyba ona jestem tą o uzdrowienie "zbiorowa") Wystraszyłam się , chyba dla tego ze nie rozumiem tego strasznie moje nogi mi się telepały .Nie mogła uspokoić , starałam się i pomagało ale musiałam "pilnować i tak dragaly. Ale tak było w porządku podczas spoczynku i modlitwy wstawienniczej pokój i miłość Pana Boga , nie odczuwała niepokoju i z nogami tez było ok. Tylko właśnie na tych wspólnych , ale tylko to nie niepokoiło bo tak było w  porządku  . Potem starała się skupić na Panu i nie zwracać na to uwagi.Było lepoej. I się zastanawiał co to mogło być . Czy to po prostu moje emocje , czy to może być od DŚ .. Przepraszam , jeśli wyda się to komuś śmieszne i bezsensowne .<br />
<br />
<br />
dZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZ.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam , przepraszam z góry jeśli zle zamieściłam ,nie bardzo wiedziałam gdzie go przypasować<br />
 mianowicie chciałam zapytać , kiedy ostatnio byłam na spotkaniu mamre podczas modlitwy na koniec mszy tej wspólnej ( przed wstawienniczymi , chyba ona jestem tą o uzdrowienie "zbiorowa") Wystraszyłam się , chyba dla tego ze nie rozumiem tego strasznie moje nogi mi się telepały .Nie mogła uspokoić , starałam się i pomagało ale musiałam "pilnować i tak dragaly. Ale tak było w porządku podczas spoczynku i modlitwy wstawienniczej pokój i miłość Pana Boga , nie odczuwała niepokoju i z nogami tez było ok. Tylko właśnie na tych wspólnych , ale tylko to nie niepokoiło bo tak było w  porządku  . Potem starała się skupić na Panu i nie zwracać na to uwagi.Było lepoej. I się zastanawiał co to mogło być . Czy to po prostu moje emocje , czy to może być od DŚ .. Przepraszam , jeśli wyda się to komuś śmieszne i bezsensowne .<br />
<br />
<br />
dZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZ.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jakie melodie psalmów w liturgii godzin?]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5769</link>
			<pubDate>Wed, 28 Mar 2012 21:08:09 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5769</guid>
			<description><![CDATA[Witam! Jestem początkującym w modlitwie brewiarzowej i ośmielam się prosić o pomoc. Moje pytanie dotyczy wykonywania psalmów. Znam chorałowe tony psalmodyczne i potrafię je stosować, lecz nie wiem który ton wybrać. Czy jest to uzależnione od charakteru psalmu, czy od godziny liturgicznej, czy od dnia, czy okresu liturgicznego... Wiem, że każdy psalm można wykonać według formuły każdego tonu, ale jestem przekonany, że jest to jakoś uregulowane. Czy istnieją w związku z tym jakieś tradycje, normy, zwyczaje, a może wytyczne lub zasady? Jak już wspomniałem, dopiero rozpoczynam modlitewną przygodę z liturgią godzin i korzystam z brewiarza dla świeckich. Czy w pełnej wersji brewiarza są jakieś wskazówki dotyczące właściwych tonów dla poszczególnych psalmów? A może znajdują się one w jakichś innych źródłach? Bardzo proszę o pomoc!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam! Jestem początkującym w modlitwie brewiarzowej i ośmielam się prosić o pomoc. Moje pytanie dotyczy wykonywania psalmów. Znam chorałowe tony psalmodyczne i potrafię je stosować, lecz nie wiem który ton wybrać. Czy jest to uzależnione od charakteru psalmu, czy od godziny liturgicznej, czy od dnia, czy okresu liturgicznego... Wiem, że każdy psalm można wykonać według formuły każdego tonu, ale jestem przekonany, że jest to jakoś uregulowane. Czy istnieją w związku z tym jakieś tradycje, normy, zwyczaje, a może wytyczne lub zasady? Jak już wspomniałem, dopiero rozpoczynam modlitewną przygodę z liturgią godzin i korzystam z brewiarza dla świeckich. Czy w pełnej wersji brewiarza są jakieś wskazówki dotyczące właściwych tonów dla poszczególnych psalmów? A może znajdują się one w jakichś innych źródłach? Bardzo proszę o pomoc!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Rekolekcje na czacie z ojcem Leonem]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5768</link>
			<pubDate>Fri, 23 Mar 2012 00:14:20 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5768</guid>
			<description><![CDATA[Serwis "Poważne sprawy, poważne odpowiedzi"; wraz z portalem Onet Religia zaprasza wszystkich na wyjątkowe rekolekcje z <span style="font-weight: bold;">ojcem Leonem Knabitem OSB.</span>  <br />
<br />
Takich rekolekcji jeszcze nie było i zapewne nieprędko się zdarzą. Nie trzeba nigdzie iść, ani jechać. W ogóle nie trzeba wychodzić z domu ani odchodzić od komputera.<br />
<br />
Ich niezwykłość polega nie tylko na osobie prowadzącego – ojca Leona Knabita OSB, ale również na samej formie. Będą prowadzone wirtualnie – na czacie. <br />
<br />
Rozpoczynamy <span style="font-weight: bold;">w poniedziałek 26 marca </span>i potrwają do 28 marca. Będziemy spotykać się o godz. 17.00 na czacie.  Tematem rekolekcji będzie<span style="font-weight: bold;"> "Jak żeglować pośród głębin sieci?"</span><br />
<br />
Każdy dzień to inny temat spotkania, a wszystkie z nich będą dotyczyły aktualnych problemów. Mowa będzie o tym, czego próżno szukać na innych rekolekcjach. Będziemy wspólnie zastanawiać się nad laicyzacją Internetu, mowa będzie o Katolickiej Etyce Sieciowej oraz o kształcie i funkcjonowaniu kościoła w trzecim tysiącleciu. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Wszystkie informacje znajdziecie <a href="http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?p=9816" target="_blank">TUTAJ</a> .</span><br />
<br />
Zapraszamy serdecznie, <span style="font-weight: bold;">czekamy od najbliższego poniedziałku do środy</span>, codziennie o 17.00 na <a href="http://czat.onet.pl" target="_blank">czat.onet.pl</a>.<br />
<br />
Będziemy wdzięczni za umieszczenie linku do tego artykułu na Twoim profilu na Facebooku i innych portalach społecznościowych, dodatkowo możecie zaprosić swoich przyjaciół, znajomych <a href="http://www.facebook.com/events/316333998419803/" target="_blank">wydarzenia na Facebooku</a>.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Serwis "Poważne sprawy, poważne odpowiedzi"; wraz z portalem Onet Religia zaprasza wszystkich na wyjątkowe rekolekcje z <span style="font-weight: bold;">ojcem Leonem Knabitem OSB.</span>  <br />
<br />
Takich rekolekcji jeszcze nie było i zapewne nieprędko się zdarzą. Nie trzeba nigdzie iść, ani jechać. W ogóle nie trzeba wychodzić z domu ani odchodzić od komputera.<br />
<br />
Ich niezwykłość polega nie tylko na osobie prowadzącego – ojca Leona Knabita OSB, ale również na samej formie. Będą prowadzone wirtualnie – na czacie. <br />
<br />
Rozpoczynamy <span style="font-weight: bold;">w poniedziałek 26 marca </span>i potrwają do 28 marca. Będziemy spotykać się o godz. 17.00 na czacie.  Tematem rekolekcji będzie<span style="font-weight: bold;"> "Jak żeglować pośród głębin sieci?"</span><br />
<br />
Każdy dzień to inny temat spotkania, a wszystkie z nich będą dotyczyły aktualnych problemów. Mowa będzie o tym, czego próżno szukać na innych rekolekcjach. Będziemy wspólnie zastanawiać się nad laicyzacją Internetu, mowa będzie o Katolickiej Etyce Sieciowej oraz o kształcie i funkcjonowaniu kościoła w trzecim tysiącleciu. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Wszystkie informacje znajdziecie <a href="http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?p=9816" target="_blank">TUTAJ</a> .</span><br />
<br />
Zapraszamy serdecznie, <span style="font-weight: bold;">czekamy od najbliższego poniedziałku do środy</span>, codziennie o 17.00 na <a href="http://czat.onet.pl" target="_blank">czat.onet.pl</a>.<br />
<br />
Będziemy wdzięczni za umieszczenie linku do tego artykułu na Twoim profilu na Facebooku i innych portalach społecznościowych, dodatkowo możecie zaprosić swoich przyjaciół, znajomych <a href="http://www.facebook.com/events/316333998419803/" target="_blank">wydarzenia na Facebooku</a>.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medalion Współodkupicielki i Pośredniczki Łask]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5767</link>
			<pubDate>Mon, 19 Mar 2012 20:33:02 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5767</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;">MEDALION POD NAZWĄ MARYJA WSPÓŁODKUPICIELKA I POŚREDNICZKA WSZYSTKICH ŁASK</div>
<br />
<div style="text-align: center;">lub też znany jako<br />
MEDALLION OF REDEMPTION (medalion zbawienia)</div>
<br />
Jeden z wizjonerów z USA miał wizje i polecenie Matki Bożej wykonania i rozprowadzenia dużego medalionu pod nazwą: Maryja Współodkupicielka i Pośredniczka Wszystkich Łask. W imieniu Urzędu Nauczycielskiego Kościoła Świętego bp Maria Miguet z Francji dnia 15 VI 1992 r. udzielił na ten wielki dar Boży imprimatur.<br />
.<br />
Medalion zawiera w sobie różne znaki, obrazy. Każdy szczegół mam swoje znaczenie.<br />
.<br />
Matka Boża wyjaśnia bogatą treść w nim zawartą: „Moje dziecko, powierzam ci ten dar od Trójcy Przenajświętszej, byś go rozdał całemu światu. Wszystkie te obrazowe ujęcia mają szczególne znaczenie. Mają one promieniować na te końcowe czasu”. <br />
--&gt;„Na stronie, gdzie są tylko obrazy: Trójca Święta – Bóg Ojciec, Bóg Syn, i Bóg Duch Święty. Zauważcie, moje dzieci, że Duch Święty zechciał być przedstawiony w dwóch postaciach: jako Gołębica i jako Człowiek. Pamiętajcie, że wy wszyscy zostaliście stworzeni na Jego obraz po to, by wam przybliżyć zrozumienie prawdziwego Ducha Naszego Boga i Jego Prawd. W kształcie trójkąt jeden punkt zawsze prowadzi do drugiego. Widzicie więc, moje dzieci, że jedna Osoba nie może pochodzić od drugiej ani być bez drugiej.<br />
Wieczność – nigdy się nie kończąca tożsamość Boga – jest uwidoczniona w kształcie tych trzech kręgów.<br />
Ja stoję ponad środkiem tych kręgów, a dlatego że zawsze będę całkowicie uległa i posłuszna Boskiej Woli i Planowi Boga. Boskie Postacie naszego Pana w Najświętszym Sakramencie noszą Znak Pokoju Chrystusa – Pax – oraz obraz Najświętszego Serca Jezusa i Mojego Niepokalanego Serca. Jest to jedna z tych Prawd Bożych, która wkrótce zostanie sprecyzowana jako dogmat, a którą wszyscy powinni poznać, zrozumieć i uwierzyć w to, że J nie mogę być oddzielona od Mojego Syna, jako Pośredniczka i Współodkupicielka. Całkiem blisko Serca lub środka Trójcy znajduje się Lilia, symbol Mojego Opiekuna, Wielkiego Świętego Józefa, którego mam zawsze przed Sobą.<br />
--&gt;Na drugiej stronie (z napisem): Ponad wszystkim jest Trójca (trójkąt, Krzyż, Gołębica). Dwaj Aniołowie trzymają uniesiony welon, który symbolizuje odwracanie Sprawiedliwości Bożej, a z drugiej strony zsyłanie wszystkich łask i darów Bożych na wszystkie dusze w niebie, na ziemi i na dusze cierpiące w Czyśćcu. Moje dziecko, gdyby nie było Wolą Bożą, abym powstrzymywała Rękę Sprawiedliwości Bożej, to cała ludzkość już wiele lat temu byłaby zginęła. Rosnący księżyc (półksiężyc) symbolizuje Moją Moc. Ten Aniołek niżej, po Mojej prawej stronie, wyraża wzywanie wszystkich do poznania Mojego Syna i tego wszystkiego, co Ja od Niego otrzymałam. Ma ci to przypomnieć, jak wielki jest zasięg mojego udziału w zbawieniu dusz. Bóg tego wielkiego zasięgu pragnął i zezwolił na niego.<br />
Promienie Światła spływają z Moich Rąk na Niebo, na ziemię i dalej do dusz w Czyśćcu. Moje dzieci, Święta Matka Kościoła wkrótce ujawni, że wszystkie łaski, które wypływają z Boga, przechodzą przez Moje Niepokalane Serce. Ja jestem Pośredniczką wszystkich Łask.<br />
Monstrancja wskazuje na to, że życie na ziemi nie mogłoby trwać bez fizycznej obecności Boga.<br />
Ta księga – to Biblia, która symbolizuje wszystkie nauki i przykłady Naszego Pan. Ci ludzie klęczący przed Nim (w Monstrancji) reprezentują trzy rzeczy:<br />
- że Święta Matka Kościoła będzie zawsze,<br />
- że zawsze są ci, co Wolę Bożą stawiają na pierwszym miejscu i ponad wszystko,<br />
- że wszyscy muszą całkowicie powrócić do Boga.<br />
Dół Medalionu ukazuje dusze w Czyśćcu. To powinno wam przypominać wasze niedoskonałości oraz potrzebę pokuty za wszystkie grzechy, zanim wejdziecie do Królestwa Boga. Pamiętajcie, że dusza musi być oczyszczona i czysta. A przede wszystkim zachowuje w waszych serca i umysłach te liczne i wielkie dary, udzielane wam tak hojnie przez Mojego Syna, Pana Naszego. <br />
Napis ma być w brzmieniu: Od Boga przez Maryję przychodzi zbawienie – jest to wielki dar dla wszystkich.<br />
Mój synu, wykonasz te Medaliony, aby je rozprowadzić, masz błagać Naszego Pana, żeby je pobłogosławił. A ja błogosławię ten Medalion, który wam wszystkim, Moje dzieci, dałam w Imię Trójcy Przenajświętszej. Amen.<br />
<br />
Wszyscy, którzy będą rozważać tajemnice zawarte w tym Medalionie, którzy będą trwać w stanie łaski i nie będą żywić złych uczuć ani urazy do kogokolwiek, którzy będą przyjmować naszego Pana w Eucharystii Świętej co najmniej raz w tygodniu, a do spowiedzi będą chodzić co dwa tygodnie i będą odmawiać trzy Chwała Ojcu w intencji Ojca Świętego, będą mogli czerpać radość z obietnic naszej Pani. Ten Medalion można nosić na sobie lub w kieszeni.<br />
<br />
<br />
<br />
Obietnice Matki Bożej:<br />
<br />
<br />
1. Po odmówieniu Różańca, trzymając w ręku ten Medalion, mów modlitwę fatimską „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…”, a Ja jako Pośredniczka wszystkich Łask i Współodkupicielka, wyproszę uwolnienie duszy kapłana z Czyśćca.<br />
<span style="font-weight: bold;">2. Nie dopuszczę do tego, by ten, kto nosi ten Medalion, został wprowadzony w błąd przez fałszywych proroków i ich orędzia.</span><br />
3. W czasie pokusy, jeśli noszący ten Medalion zwróci się do Mnie i wezwie Mnie na pomoc, jako Pośredniczkę wszystkich Łask i Współodkupicielkę, przybędę razem ze Św. Michałem, by go bronić w tej próbie.<br />
4. Wszystkim kapłanom, którzy będą Mnie czcić jako Pośredniczkę wszystkich Łask i Współodkupicielkę, udzielę rozeznania potrzeb wszystkich dusz, które do nich przyjdą do spowiedzi.<br />
5. Wszystkim spowiednikom udzielę rozeznania potrzeb osób, którymi kierują dla ich zbawienia.<br />
6. Nigdy nie dozna przeszkody w przyjmowaniu naszego Pana w Świętym Sakramencie Ołtarza.<br />
7. Udzielę twojemu Aniołowi Stróżowi, by ci przypominał wszystkie wyznane grzechy, a także grzechy, które jeszcze wymagają żalu i pokuty.<br />
8. Otrzymasz szczególną łaskę odwagi do bronienia Prawdy z całej siły.<br />
9. Otrzymasz szczególną łaskę odwagi do obronienia słabego człowieka z całej siły.<br />
10. Za każdym razem, kiedy będziesz rozważać tajemnice zawarte w tym Świętym Medalionie, uzyskasz ode Mnie wzrost miłości do Pana Jezusa ukrytego w Świętej Eucharystii.<br />
11. Za każdym razem, kiedy będziesz rozważać tajemnice zawarte w tym Świętym Medalionie, uzyskasz ode Mnie odwagę do bronienia Pana Jezusa ukrytego w Najświętszej Eucharystii.<br />
<span style="font-weight: bold;">12. W czasie (fizycznego) niebezpieczeństwa przyślę Moich Aniołów, by cię bronili i kierowali. </span><br />
13. Przeżegnaj się pięć razy tym Świętym Medalionem, a otrzymasz ode Mnie pomnożenie miłości do pięciu Ran Chrystusa.<br />
14. Za każdym razem, gdy ktoś weźmie udział w tym nabożeństwie, otrzyma ode Mnie nawrócenie duszy.<br />
15. Przez to nabożeństwo pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki, odmienię najbardziej zatwardziałe serce.<br />
16. Udzielę ci łaski postu, pokuty i ofiary w wysokim stopniu, który tak bardzo podoba się Panu Jezusowi.<br />
17. Dostarczę ci sposobności do uzyskania każdej łaski, celem osiągnięcie przez ciebie najwyższego stopnia świętości.<br />
18. Za każdym razem, kiedy jestem wzywana przez ten Medalion pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki, zostanie posłany przy boku wzywającego jeszcze jeden Anioł, żeby oświecał i pocieszał.<br />
19. Za każdym razem, kiedy rozważa się tajemnice wiary i nadziei w tym Medalionie, zostaje dane rozważającemu większe zrozumienie Woli Bożej.<br />
20. Tym, którzy będą rozważać artykuły wiary, których symbole są w Medalionie, uproszę u Boga Ducha Świętego szczególną łaskę wiary.<br />
21. Ci, którzy będą rozważać miłość Najświętszego Serca reprezentowaną przez Eucharystię Świętą i zjednoczenie z Moim Niepokalanym Sercem, jak to wyraża symbol na Medalionie, uzyskają dla jeszcze jednej osoby skrócenie cierpień w Czyśćcu.<br />
22. Całując Medalion trzy razy dziennie po trzykrotnym znaku Krzyża Świętego, otrzymasz od Trójcy Świętej szczególną łaskę pokory, która będzie dawana w odstępach dziewięciu dni i w każdym Świętym Dniu.<br />
23. Modląc się przed Świętą Eucharystią i rozważając cierpienia dusz w Czyśćcu, jak to przedstawia Medalion, złagodzisz cierpienia wszystkich dusz w Czyśćcu.<br />
24. Modląc się przed Świętą Eucharystią i rozważając symbole odkupienia człowieka, po odmówieniu jeszcze Wierzę w Boga, uwolnisz duszę od Otchłani.<br />
25. Przy tym Medalionie będzie Wielki Anioł, by walczyć ze złym duchem i bronić dusz.<br />
26. Każdemu, kto będzie Mnie prosił pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki o łaskę Męczeństwa, będzie mu ta łaska dana.<br />
<span style="font-weight: bold;">27. Nie umrze w osamotnieniu ani bez pociechy Kościoła.</span><br />
<span style="font-weight: bold;">28. Ogień nie zniszczy twojego domu.</span><br />
29. Dobroczynność i miłosierdzie staną się twoją wielką miłością na tym świecie i twoim sposobem życia.<br />
...<br />
Co o nim sądzicie???<br />
<span style="color: #FF0000;">(ciach - nie umieszczamy tu linków komercyjnych)</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;">MEDALION POD NAZWĄ MARYJA WSPÓŁODKUPICIELKA I POŚREDNICZKA WSZYSTKICH ŁASK</div>
<br />
<div style="text-align: center;">lub też znany jako<br />
MEDALLION OF REDEMPTION (medalion zbawienia)</div>
<br />
Jeden z wizjonerów z USA miał wizje i polecenie Matki Bożej wykonania i rozprowadzenia dużego medalionu pod nazwą: Maryja Współodkupicielka i Pośredniczka Wszystkich Łask. W imieniu Urzędu Nauczycielskiego Kościoła Świętego bp Maria Miguet z Francji dnia 15 VI 1992 r. udzielił na ten wielki dar Boży imprimatur.<br />
.<br />
Medalion zawiera w sobie różne znaki, obrazy. Każdy szczegół mam swoje znaczenie.<br />
.<br />
Matka Boża wyjaśnia bogatą treść w nim zawartą: „Moje dziecko, powierzam ci ten dar od Trójcy Przenajświętszej, byś go rozdał całemu światu. Wszystkie te obrazowe ujęcia mają szczególne znaczenie. Mają one promieniować na te końcowe czasu”. <br />
--&gt;„Na stronie, gdzie są tylko obrazy: Trójca Święta – Bóg Ojciec, Bóg Syn, i Bóg Duch Święty. Zauważcie, moje dzieci, że Duch Święty zechciał być przedstawiony w dwóch postaciach: jako Gołębica i jako Człowiek. Pamiętajcie, że wy wszyscy zostaliście stworzeni na Jego obraz po to, by wam przybliżyć zrozumienie prawdziwego Ducha Naszego Boga i Jego Prawd. W kształcie trójkąt jeden punkt zawsze prowadzi do drugiego. Widzicie więc, moje dzieci, że jedna Osoba nie może pochodzić od drugiej ani być bez drugiej.<br />
Wieczność – nigdy się nie kończąca tożsamość Boga – jest uwidoczniona w kształcie tych trzech kręgów.<br />
Ja stoję ponad środkiem tych kręgów, a dlatego że zawsze będę całkowicie uległa i posłuszna Boskiej Woli i Planowi Boga. Boskie Postacie naszego Pana w Najświętszym Sakramencie noszą Znak Pokoju Chrystusa – Pax – oraz obraz Najświętszego Serca Jezusa i Mojego Niepokalanego Serca. Jest to jedna z tych Prawd Bożych, która wkrótce zostanie sprecyzowana jako dogmat, a którą wszyscy powinni poznać, zrozumieć i uwierzyć w to, że J nie mogę być oddzielona od Mojego Syna, jako Pośredniczka i Współodkupicielka. Całkiem blisko Serca lub środka Trójcy znajduje się Lilia, symbol Mojego Opiekuna, Wielkiego Świętego Józefa, którego mam zawsze przed Sobą.<br />
--&gt;Na drugiej stronie (z napisem): Ponad wszystkim jest Trójca (trójkąt, Krzyż, Gołębica). Dwaj Aniołowie trzymają uniesiony welon, który symbolizuje odwracanie Sprawiedliwości Bożej, a z drugiej strony zsyłanie wszystkich łask i darów Bożych na wszystkie dusze w niebie, na ziemi i na dusze cierpiące w Czyśćcu. Moje dziecko, gdyby nie było Wolą Bożą, abym powstrzymywała Rękę Sprawiedliwości Bożej, to cała ludzkość już wiele lat temu byłaby zginęła. Rosnący księżyc (półksiężyc) symbolizuje Moją Moc. Ten Aniołek niżej, po Mojej prawej stronie, wyraża wzywanie wszystkich do poznania Mojego Syna i tego wszystkiego, co Ja od Niego otrzymałam. Ma ci to przypomnieć, jak wielki jest zasięg mojego udziału w zbawieniu dusz. Bóg tego wielkiego zasięgu pragnął i zezwolił na niego.<br />
Promienie Światła spływają z Moich Rąk na Niebo, na ziemię i dalej do dusz w Czyśćcu. Moje dzieci, Święta Matka Kościoła wkrótce ujawni, że wszystkie łaski, które wypływają z Boga, przechodzą przez Moje Niepokalane Serce. Ja jestem Pośredniczką wszystkich Łask.<br />
Monstrancja wskazuje na to, że życie na ziemi nie mogłoby trwać bez fizycznej obecności Boga.<br />
Ta księga – to Biblia, która symbolizuje wszystkie nauki i przykłady Naszego Pan. Ci ludzie klęczący przed Nim (w Monstrancji) reprezentują trzy rzeczy:<br />
- że Święta Matka Kościoła będzie zawsze,<br />
- że zawsze są ci, co Wolę Bożą stawiają na pierwszym miejscu i ponad wszystko,<br />
- że wszyscy muszą całkowicie powrócić do Boga.<br />
Dół Medalionu ukazuje dusze w Czyśćcu. To powinno wam przypominać wasze niedoskonałości oraz potrzebę pokuty za wszystkie grzechy, zanim wejdziecie do Królestwa Boga. Pamiętajcie, że dusza musi być oczyszczona i czysta. A przede wszystkim zachowuje w waszych serca i umysłach te liczne i wielkie dary, udzielane wam tak hojnie przez Mojego Syna, Pana Naszego. <br />
Napis ma być w brzmieniu: Od Boga przez Maryję przychodzi zbawienie – jest to wielki dar dla wszystkich.<br />
Mój synu, wykonasz te Medaliony, aby je rozprowadzić, masz błagać Naszego Pana, żeby je pobłogosławił. A ja błogosławię ten Medalion, który wam wszystkim, Moje dzieci, dałam w Imię Trójcy Przenajświętszej. Amen.<br />
<br />
Wszyscy, którzy będą rozważać tajemnice zawarte w tym Medalionie, którzy będą trwać w stanie łaski i nie będą żywić złych uczuć ani urazy do kogokolwiek, którzy będą przyjmować naszego Pana w Eucharystii Świętej co najmniej raz w tygodniu, a do spowiedzi będą chodzić co dwa tygodnie i będą odmawiać trzy Chwała Ojcu w intencji Ojca Świętego, będą mogli czerpać radość z obietnic naszej Pani. Ten Medalion można nosić na sobie lub w kieszeni.<br />
<br />
<br />
<br />
Obietnice Matki Bożej:<br />
<br />
<br />
1. Po odmówieniu Różańca, trzymając w ręku ten Medalion, mów modlitwę fatimską „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…”, a Ja jako Pośredniczka wszystkich Łask i Współodkupicielka, wyproszę uwolnienie duszy kapłana z Czyśćca.<br />
<span style="font-weight: bold;">2. Nie dopuszczę do tego, by ten, kto nosi ten Medalion, został wprowadzony w błąd przez fałszywych proroków i ich orędzia.</span><br />
3. W czasie pokusy, jeśli noszący ten Medalion zwróci się do Mnie i wezwie Mnie na pomoc, jako Pośredniczkę wszystkich Łask i Współodkupicielkę, przybędę razem ze Św. Michałem, by go bronić w tej próbie.<br />
4. Wszystkim kapłanom, którzy będą Mnie czcić jako Pośredniczkę wszystkich Łask i Współodkupicielkę, udzielę rozeznania potrzeb wszystkich dusz, które do nich przyjdą do spowiedzi.<br />
5. Wszystkim spowiednikom udzielę rozeznania potrzeb osób, którymi kierują dla ich zbawienia.<br />
6. Nigdy nie dozna przeszkody w przyjmowaniu naszego Pana w Świętym Sakramencie Ołtarza.<br />
7. Udzielę twojemu Aniołowi Stróżowi, by ci przypominał wszystkie wyznane grzechy, a także grzechy, które jeszcze wymagają żalu i pokuty.<br />
8. Otrzymasz szczególną łaskę odwagi do bronienia Prawdy z całej siły.<br />
9. Otrzymasz szczególną łaskę odwagi do obronienia słabego człowieka z całej siły.<br />
10. Za każdym razem, kiedy będziesz rozważać tajemnice zawarte w tym Świętym Medalionie, uzyskasz ode Mnie wzrost miłości do Pana Jezusa ukrytego w Świętej Eucharystii.<br />
11. Za każdym razem, kiedy będziesz rozważać tajemnice zawarte w tym Świętym Medalionie, uzyskasz ode Mnie odwagę do bronienia Pana Jezusa ukrytego w Najświętszej Eucharystii.<br />
<span style="font-weight: bold;">12. W czasie (fizycznego) niebezpieczeństwa przyślę Moich Aniołów, by cię bronili i kierowali. </span><br />
13. Przeżegnaj się pięć razy tym Świętym Medalionem, a otrzymasz ode Mnie pomnożenie miłości do pięciu Ran Chrystusa.<br />
14. Za każdym razem, gdy ktoś weźmie udział w tym nabożeństwie, otrzyma ode Mnie nawrócenie duszy.<br />
15. Przez to nabożeństwo pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki, odmienię najbardziej zatwardziałe serce.<br />
16. Udzielę ci łaski postu, pokuty i ofiary w wysokim stopniu, który tak bardzo podoba się Panu Jezusowi.<br />
17. Dostarczę ci sposobności do uzyskania każdej łaski, celem osiągnięcie przez ciebie najwyższego stopnia świętości.<br />
18. Za każdym razem, kiedy jestem wzywana przez ten Medalion pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki, zostanie posłany przy boku wzywającego jeszcze jeden Anioł, żeby oświecał i pocieszał.<br />
19. Za każdym razem, kiedy rozważa się tajemnice wiary i nadziei w tym Medalionie, zostaje dane rozważającemu większe zrozumienie Woli Bożej.<br />
20. Tym, którzy będą rozważać artykuły wiary, których symbole są w Medalionie, uproszę u Boga Ducha Świętego szczególną łaskę wiary.<br />
21. Ci, którzy będą rozważać miłość Najświętszego Serca reprezentowaną przez Eucharystię Świętą i zjednoczenie z Moim Niepokalanym Sercem, jak to wyraża symbol na Medalionie, uzyskają dla jeszcze jednej osoby skrócenie cierpień w Czyśćcu.<br />
22. Całując Medalion trzy razy dziennie po trzykrotnym znaku Krzyża Świętego, otrzymasz od Trójcy Świętej szczególną łaskę pokory, która będzie dawana w odstępach dziewięciu dni i w każdym Świętym Dniu.<br />
23. Modląc się przed Świętą Eucharystią i rozważając cierpienia dusz w Czyśćcu, jak to przedstawia Medalion, złagodzisz cierpienia wszystkich dusz w Czyśćcu.<br />
24. Modląc się przed Świętą Eucharystią i rozważając symbole odkupienia człowieka, po odmówieniu jeszcze Wierzę w Boga, uwolnisz duszę od Otchłani.<br />
25. Przy tym Medalionie będzie Wielki Anioł, by walczyć ze złym duchem i bronić dusz.<br />
26. Każdemu, kto będzie Mnie prosił pod tytułem Pośredniczki Wszystkich Łask i Współodkupicielki o łaskę Męczeństwa, będzie mu ta łaska dana.<br />
<span style="font-weight: bold;">27. Nie umrze w osamotnieniu ani bez pociechy Kościoła.</span><br />
<span style="font-weight: bold;">28. Ogień nie zniszczy twojego domu.</span><br />
29. Dobroczynność i miłosierdzie staną się twoją wielką miłością na tym świecie i twoim sposobem życia.<br />
...<br />
Co o nim sądzicie???<br />
<span style="color: #FF0000;">(ciach - nie umieszczamy tu linków komercyjnych)</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Miłość do ewangelizowanego]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5766</link>
			<pubDate>Mon, 19 Mar 2012 18:27:00 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5766</guid>
			<description><![CDATA[Autor: Ewangelizacja 24 <blockquote><cite>Cytat:</cite>Miłość do ewangelizowanego jest fundamentalną sprawą.<br />
<br />
Jeśli nie masz tej miłości, nawet nie próbuj ewangelizować, bo nie będzie to ewangelizacja tylko atakowanie innych.<br />
<br />
Jak ta miłość powinna przejawiać się w praktyce ewangelizacji?<br />
<br />
<br />
To oczywiście zależy od konkretnej osoby, którą ewangelizujemy.<br />
Jednak wiadomo, iż każdy człowiek potrzebuje akceptacji, pozytywnej zachęty.<br />
W każdym, nawet najgorszym grzeszniku można znaleźć coś pozytywnego, jakąś dobrą cechę, coś dobrego, co robi.<br />
Należy skoncentrować się na tym, to pochwalić i starać się człowieka motywować do rozwijania tej cechy z czasem, gdy ta cecha się w nim umocni, pojawi się następna dobra cecha i tak dalej.<br />
<br />
Natomiast nigdy w ewangelizacji nie należy krytykować, nawet jeśli ewangelizowany robi wiele złych rzeczy.<br />
Ewangelizowany prawie zawsze odbierze to, jako atak na własną osobę i ewangelizacja będzie nieskuteczna.<br />
Może nawet zakończyć się sprzeczką.<br />
<br />
<br />
Pamiętajmy to my prowadzimy rozmowę, a nie ewangelizowany.<br />
Nigdy nie może być tak, że to my odpowiadamy na pytania ewangelizowanego<br />
Przykładowo, jeśli ktoś zaczyna pytać nas o złe postępowanie księży, nie należy ich bronić. To jest zadanie dla apologetyków.<br />
<br />
Ewangelizator ma inną posługę nie należy tego mylić.<br />
Na pytanie o złe zachowanie księży można odpowiedzieć cytatem biblijnym:<br />
"wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga, uznani za sprawiedliwych za darmo, Jego łaską przez odkupienie" - Rz 3,23-24<br />
i przejść do głoszenia drugiego punktu kerygmatu czyli "grzechu".<br />
<br />
<br />
A dlaczego tak?<br />
Bo pytaniem o grzechy księży ewangelizowany wcale nie atakuje tak naprawdę KRK, jak wielu niedoświadczonych ewangelizatorów myśli. On sygnalizuje nam, nieco podświadomie, że nie daje sobie rady z problemem grzechów księży, a tak naprawdę szerzej z problemem grzechu w ogólności.<br />
<br />
Ewangelizator zajmuje się problemami ogólnymi, fundamentalnymi, nie wdaje się w dyskusje na temat szczegółów, takich jak grzechy tego, czy tamtego księdza.<br />
<br />
<br />
Zatem głosimy Miłość, poprzez miłość do ewangelizowanego.<br />
Nie ma innej drogi.</blockquote>
<a href="http://ewangelizacja24.blogspot.com/" target="_blank">http://ewangelizacja24.blogspot.com/</a><br />
Jako wstęp i tytuł wątku użyłem słów autorstwa Talmida zacytowanych z jego bardzo ciekawego i mądrego blogu - polecam wszystkim i masz stałego czytelnika.<br />
<br />
Pięknie ujął to co ja i inni na tym forum  wielokrotnie zauważaliśmy i wytykaliśmy : - wrogie i zbyt ostre, oschłe, wyniosłe, pouczające, krytykujące, wytykające błędy i szukające tego co dzieli a nie łączy - podejście do forumowiczów, szczególnie tych nowych, nieortodoksyjnych, szukających i błądzących.<br />
Apeluję do ewangelizatorów, przeczytajcie jeszcze raz słowa Talmida , a jeśli się z nimi nie zgadzacie - podyskutujmy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Autor: Ewangelizacja 24 <blockquote><cite>Cytat:</cite>Miłość do ewangelizowanego jest fundamentalną sprawą.<br />
<br />
Jeśli nie masz tej miłości, nawet nie próbuj ewangelizować, bo nie będzie to ewangelizacja tylko atakowanie innych.<br />
<br />
Jak ta miłość powinna przejawiać się w praktyce ewangelizacji?<br />
<br />
<br />
To oczywiście zależy od konkretnej osoby, którą ewangelizujemy.<br />
Jednak wiadomo, iż każdy człowiek potrzebuje akceptacji, pozytywnej zachęty.<br />
W każdym, nawet najgorszym grzeszniku można znaleźć coś pozytywnego, jakąś dobrą cechę, coś dobrego, co robi.<br />
Należy skoncentrować się na tym, to pochwalić i starać się człowieka motywować do rozwijania tej cechy z czasem, gdy ta cecha się w nim umocni, pojawi się następna dobra cecha i tak dalej.<br />
<br />
Natomiast nigdy w ewangelizacji nie należy krytykować, nawet jeśli ewangelizowany robi wiele złych rzeczy.<br />
Ewangelizowany prawie zawsze odbierze to, jako atak na własną osobę i ewangelizacja będzie nieskuteczna.<br />
Może nawet zakończyć się sprzeczką.<br />
<br />
<br />
Pamiętajmy to my prowadzimy rozmowę, a nie ewangelizowany.<br />
Nigdy nie może być tak, że to my odpowiadamy na pytania ewangelizowanego<br />
Przykładowo, jeśli ktoś zaczyna pytać nas o złe postępowanie księży, nie należy ich bronić. To jest zadanie dla apologetyków.<br />
<br />
Ewangelizator ma inną posługę nie należy tego mylić.<br />
Na pytanie o złe zachowanie księży można odpowiedzieć cytatem biblijnym:<br />
"wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga, uznani za sprawiedliwych za darmo, Jego łaską przez odkupienie" - Rz 3,23-24<br />
i przejść do głoszenia drugiego punktu kerygmatu czyli "grzechu".<br />
<br />
<br />
A dlaczego tak?<br />
Bo pytaniem o grzechy księży ewangelizowany wcale nie atakuje tak naprawdę KRK, jak wielu niedoświadczonych ewangelizatorów myśli. On sygnalizuje nam, nieco podświadomie, że nie daje sobie rady z problemem grzechów księży, a tak naprawdę szerzej z problemem grzechu w ogólności.<br />
<br />
Ewangelizator zajmuje się problemami ogólnymi, fundamentalnymi, nie wdaje się w dyskusje na temat szczegółów, takich jak grzechy tego, czy tamtego księdza.<br />
<br />
<br />
Zatem głosimy Miłość, poprzez miłość do ewangelizowanego.<br />
Nie ma innej drogi.</blockquote>
<a href="http://ewangelizacja24.blogspot.com/" target="_blank">http://ewangelizacja24.blogspot.com/</a><br />
Jako wstęp i tytuł wątku użyłem słów autorstwa Talmida zacytowanych z jego bardzo ciekawego i mądrego blogu - polecam wszystkim i masz stałego czytelnika.<br />
<br />
Pięknie ujął to co ja i inni na tym forum  wielokrotnie zauważaliśmy i wytykaliśmy : - wrogie i zbyt ostre, oschłe, wyniosłe, pouczające, krytykujące, wytykające błędy i szukające tego co dzieli a nie łączy - podejście do forumowiczów, szczególnie tych nowych, nieortodoksyjnych, szukających i błądzących.<br />
Apeluję do ewangelizatorów, przeczytajcie jeszcze raz słowa Talmida , a jeśli się z nimi nie zgadzacie - podyskutujmy]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Powiązanie Josepha Konyego z Wielkim Polakiem]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5764</link>
			<pubDate>Sun, 18 Mar 2012 14:55:55 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5764</guid>
			<description><![CDATA[Witam. Przed chwilą natrafiłem w internecie na dokument o zbrodniarzu ugandyjskim Josephie Konym. Reportaż jest zatytuowany "Kony: Nieznane Fakty" i jest produkcją studia filmowego Pous. Po obejrzeniu materiału jestem wstrząśnięty, autor nawiązuje do wydarzeń z przeszłości i udowadnia że nasz Wielki Polak Jan Paweł 2 współpracował z tym zbrodniarzem wojennym! Sam nie wiem co o tym myśleć, argumenty wydają się być wiarygodne. Ale to nie mże być prawda! Proszę was zobaczcie sami, chcę poznać wasze opinie.<br />
<br />
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<object type="application/x-shockwave-flash" class="video_embed" style="width: 450px; height: 366px;" data="http://www.youtube.com/v/7-vBHw-AYCo"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7-vBHw-AYCo" /></object><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
<br />
Pozdrawiam Sebastian.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam. Przed chwilą natrafiłem w internecie na dokument o zbrodniarzu ugandyjskim Josephie Konym. Reportaż jest zatytuowany "Kony: Nieznane Fakty" i jest produkcją studia filmowego Pous. Po obejrzeniu materiału jestem wstrząśnięty, autor nawiązuje do wydarzeń z przeszłości i udowadnia że nasz Wielki Polak Jan Paweł 2 współpracował z tym zbrodniarzem wojennym! Sam nie wiem co o tym myśleć, argumenty wydają się być wiarygodne. Ale to nie mże być prawda! Proszę was zobaczcie sami, chcę poznać wasze opinie.<br />
<br />
<!-- start: video_youtube_embed --><br />
<object type="application/x-shockwave-flash" class="video_embed" style="width: 450px; height: 366px;" data="http://www.youtube.com/v/7-vBHw-AYCo"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7-vBHw-AYCo" /></object><br />
<!-- end: video_youtube_embed --><br />
<br />
Pozdrawiam Sebastian.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dziewczyna i kleryk]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5763</link>
			<pubDate>Sat, 17 Mar 2012 14:04:04 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5763</guid>
			<description><![CDATA[Co zrobić, gdy dziewczyna, która przyjaźni się z klerykiem zakochuje się w nim ? Tzn, odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ale chodzi mi raczej o konkretny przypadek.<br />
Mój przyjaciel kleryk(II rok) jest osobą dla mnie niezrozumiałą. Często w rozmowie porusza temat małżeństwa, miłości, zakochania, a temat kapłaństwa jest dla niego drażliwy. Odnoszę wrażenie, że w tych rozmowach jakby stwarza obraz naszej wspólnej przyszłości, ale wydaje mi się, że nie jest to skutkiem uczucia do mnie, tylko po prostu próbą 'wyładowania swoich emocji' na dziewczynie do której ma zaufanie. Co powinnam zrobić jeśli zależy mi na nim w sposób 'fizyczny' (fajnie byłoby mieć taką osobę u swojego boku na codzień), ale mimo wszystko zależy mi na jego szczęściu, i czymś strasznym byłoby dla mnie zerwanie z nim kontaktu? (on nie wie o moim uczuciu do niego)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Co zrobić, gdy dziewczyna, która przyjaźni się z klerykiem zakochuje się w nim ? Tzn, odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ale chodzi mi raczej o konkretny przypadek.<br />
Mój przyjaciel kleryk(II rok) jest osobą dla mnie niezrozumiałą. Często w rozmowie porusza temat małżeństwa, miłości, zakochania, a temat kapłaństwa jest dla niego drażliwy. Odnoszę wrażenie, że w tych rozmowach jakby stwarza obraz naszej wspólnej przyszłości, ale wydaje mi się, że nie jest to skutkiem uczucia do mnie, tylko po prostu próbą 'wyładowania swoich emocji' na dziewczynie do której ma zaufanie. Co powinnam zrobić jeśli zależy mi na nim w sposób 'fizyczny' (fajnie byłoby mieć taką osobę u swojego boku na codzień), ale mimo wszystko zależy mi na jego szczęściu, i czymś strasznym byłoby dla mnie zerwanie z nim kontaktu? (on nie wie o moim uczuciu do niego)]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dostrzegaj bicz miłości]]></title>
			<link>http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5762</link>
			<pubDate>Sun, 11 Mar 2012 12:34:48 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://e-sancti.net/forum/showthread.php?tid=5762</guid>
			<description><![CDATA[<blockquote><cite>Cytat:</cite><span style="font-weight: bold;">Autor:  Siostry Klaryski od Wieczystej Adoracji<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wj 20, 1-17<br />
<br />
Ps: 19<br />
<br />
1Kor 1,22-25<br />
<br />
J 2, 13-25</span><br />
<br />
 <br />
<br />
 <br />
<br />
<span style="font-style: italic;">„Stąd też, bracia, strzeżmy się wszyscy bardzo, abyśmy pod pozorem jakiejś nagrody, pracy czy korzyści nie zagubili lub nie odwrócili naszego umysłu i serca od Pana. Lecz przez świętą miłość, którą jest Bóg (por. 1 J 4, 16), proszę wszystkich braci, tak ministrów, jak innych, aby usunąwszy wszystkie przeszkody i odrzuciwszy wszystkie troski i kłopoty, czystym sercem i czystym umysłem jak najlepiej służyli Panu Bogu, kochali Go, wielbili i czcili; bo tego Bóg ponad wszystko pragnie. I przygotowujmy w sobie zawsze mieszkanie i miejsce pobytu Temu, który jest Panem Bogiem wszechmogącym, Ojcem i Synem, i Duchem Świętym”.<br />
<br />
 <br />
Z Reguły niezatwierdzonej św. Franciszka z Asyżu </span><br />
<br />
 <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Dzisiejsza Ewangelia może szokować. Oto Jezus objawia się nam jako gwałtowny burzyciel zastanego porządku. Wzburzony tym, co zobaczył w „domu swego Ojca” – sporządza bicz ze sznurków, wypędza wszystkich ze świątyni, rozrzuca monety, wywraca stoły… Bóg ma prawo do swojej świątyni! To miejsce gdzie On ma królować!<br />
<br />
Gorliwość Jezusa o świątynię jako miejsce święte – przeznaczone do kultu, jest wezwaniem dla nas do gorliwości o nasze wnętrze, w którym mieszka Bóg pragnący być przez nas zauważany, ponieważ wie, że tylko żyjąc w jedności z Nim będziemy szczęśliwi. Bóg jest tak blisko nas, a tak często Go nie dostrzegamy, pomijamy. W takich momentach właśnie stajemy się sfrustrowani, nieszczęśliwi. Szukamy czegoś – nie wiemy czego.  „Niespokojne jest nasze serce dopóki nie spocznie w Bogu” – powie św. Augustyn. Nasze serce – Boża świątynia – jest niespokojne póki nie odnajdzie drogi do Tego, który w nim zamieszkuje, póki nie oczyści się z niepotrzebnych rzeczy, spraw, przywiązania do grzechu, póki nie postawi Boga na pierwszym miejscu ponad wszelkimi swoimi planami i relacjami. Nasze serce to miejsce gdzie ma szansę dokonywać się intymne spotkanie człowieka z Bogiem, gdzie Bóg przemawia w ciszy…<br />
<br />
Wyobraźmy sobie jak wyglądała podczas obchodów paschalnych Świątynia Jerozolimska skoro wywołała tak wielkie wzburzenie Pana. „ Weźcie to stąd, a z domu Ojca mego nie róbcie targowiska!” – słyszymy słowa wypowiadane przez Jezusa. Tekst Ewangelii mówi nam o wołach, barankach, gołębiach, bankierach. Jak wiemy tam gdzie jest handel, tam i mnóstwo ludzi i ogromny gwar, zamieszanie, szum.  A gdzie miejsce na spotkanie z Panem, na Jego chwałę? Czy w takim hałasie można jeszcze spotkać Boga? Czym żyję, czym się karmię każdego dnia? Czy czynię z mego serca miejsce gdzie może dokonać się SPOTKANIE? Czy może Internet, telewizja, radio i codzienne troski skutecznie zagłuszają Boży głos we mnie? Jak wygląda moja modlitwa? Czy nie czynię z niej miejsca targu? Czy nie traktuję Boga jak sprzedawcę, z którym muszę pertraktować cenę za miłość? Któremu muszę ofiarować określoną ilość wyklęczanych minut, godzin, lat, aby spełnił moje prośby? Czy wierzę, że Bóg, który jest samą Miłością pragnie obdarowywać mnie swoją łaską w obfitości, przychodząc z tym co dla mnie najlepsze i w najodpowiedniejszym dla mnie czasie?<br />
<br />
Boże, który nie potrzebujesz moich modlitw, który pragniesz tylko (i aż!) mojego czystego, niepodzielnego, bijącego tylko dla Ciebie serca…Ty jesteś Miłością i dajesz nam, swoim dzieciom, to co dla nas najlepsze, prowadź mnie do coraz większej cichości serca, aby stawało się coraz piękniejszą Twoją świątynią i coraz milszym Tobie mieszkaniem. Amen.<br />
<br />
<a href="http://pniewy.klaryski.org/" target="_blank">Siostry Klaryski od Wieczystej Adoracji z Pniew</a></blockquote>
<br />
<a href="http://e-sancti.net/liturgia/okadzeni-rozwazania/4966-dostrze-bicz-mioci" target="_blank">Źródło</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><cite>Cytat:</cite><span style="font-weight: bold;">Autor:  Siostry Klaryski od Wieczystej Adoracji<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Wj 20, 1-17<br />
<br />
Ps: 19<br />
<br />
1Kor 1,22-25<br />
<br />
J 2, 13-25</span><br />
<br />
 <br />
<br />
 <br />
<br />
<span style="font-style: italic;">„Stąd też, bracia, strzeżmy się wszyscy bardzo, abyśmy pod pozorem jakiejś nagrody, pracy czy korzyści nie zagubili lub nie odwrócili naszego umysłu i serca od Pana. Lecz przez świętą miłość, którą jest Bóg (por. 1 J 4, 16), proszę wszystkich braci, tak ministrów, jak innych, aby usunąwszy wszystkie przeszkody i odrzuciwszy wszystkie troski i kłopoty, czystym sercem i czystym umysłem jak najlepiej służyli Panu Bogu, kochali Go, wielbili i czcili; bo tego Bóg ponad wszystko pragnie. I przygotowujmy w sobie zawsze mieszkanie i miejsce pobytu Temu, który jest Panem Bogiem wszechmogącym, Ojcem i Synem, i Duchem Świętym”.<br />
<br />
 <br />
Z Reguły niezatwierdzonej św. Franciszka z Asyżu </span><br />
<br />
 <br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Dzisiejsza Ewangelia może szokować. Oto Jezus objawia się nam jako gwałtowny burzyciel zastanego porządku. Wzburzony tym, co zobaczył w „domu swego Ojca” – sporządza bicz ze sznurków, wypędza wszystkich ze świątyni, rozrzuca monety, wywraca stoły… Bóg ma prawo do swojej świątyni! To miejsce gdzie On ma królować!<br />
<br />
Gorliwość Jezusa o świątynię jako miejsce święte – przeznaczone do kultu, jest wezwaniem dla nas do gorliwości o nasze wnętrze, w którym mieszka Bóg pragnący być przez nas zauważany, ponieważ wie, że tylko żyjąc w jedności z Nim będziemy szczęśliwi. Bóg jest tak blisko nas, a tak często Go nie dostrzegamy, pomijamy. W takich momentach właśnie stajemy się sfrustrowani, nieszczęśliwi. Szukamy czegoś – nie wiemy czego.  „Niespokojne jest nasze serce dopóki nie spocznie w Bogu” – powie św. Augustyn. Nasze serce – Boża świątynia – jest niespokojne póki nie odnajdzie drogi do Tego, który w nim zamieszkuje, póki nie oczyści się z niepotrzebnych rzeczy, spraw, przywiązania do grzechu, póki nie postawi Boga na pierwszym miejscu ponad wszelkimi swoimi planami i relacjami. Nasze serce to miejsce gdzie ma szansę dokonywać się intymne spotkanie człowieka z Bogiem, gdzie Bóg przemawia w ciszy…<br />
<br />
Wyobraźmy sobie jak wyglądała podczas obchodów paschalnych Świątynia Jerozolimska skoro wywołała tak wielkie wzburzenie Pana. „ Weźcie to stąd, a z domu Ojca mego nie róbcie targowiska!” – słyszymy słowa wypowiadane przez Jezusa. Tekst Ewangelii mówi nam o wołach, barankach, gołębiach, bankierach. Jak wiemy tam gdzie jest handel, tam i mnóstwo ludzi i ogromny gwar, zamieszanie, szum.  A gdzie miejsce na spotkanie z Panem, na Jego chwałę? Czy w takim hałasie można jeszcze spotkać Boga? Czym żyję, czym się karmię każdego dnia? Czy czynię z mego serca miejsce gdzie może dokonać się SPOTKANIE? Czy może Internet, telewizja, radio i codzienne troski skutecznie zagłuszają Boży głos we mnie? Jak wygląda moja modlitwa? Czy nie czynię z niej miejsca targu? Czy nie traktuję Boga jak sprzedawcę, z którym muszę pertraktować cenę za miłość? Któremu muszę ofiarować określoną ilość wyklęczanych minut, godzin, lat, aby spełnił moje prośby? Czy wierzę, że Bóg, który jest samą Miłością pragnie obdarowywać mnie swoją łaską w obfitości, przychodząc z tym co dla mnie najlepsze i w najodpowiedniejszym dla mnie czasie?<br />
<br />
Boże, który nie potrzebujesz moich modlitw, który pragniesz tylko (i aż!) mojego czystego, niepodzielnego, bijącego tylko dla Ciebie serca…Ty jesteś Miłością i dajesz nam, swoim dzieciom, to co dla nas najlepsze, prowadź mnie do coraz większej cichości serca, aby stawało się coraz piękniejszą Twoją świątynią i coraz milszym Tobie mieszkaniem. Amen.<br />
<br />
<a href="http://pniewy.klaryski.org/" target="_blank">Siostry Klaryski od Wieczystej Adoracji z Pniew</a></blockquote>
<br />
<a href="http://e-sancti.net/liturgia/okadzeni-rozwazania/4966-dostrze-bicz-mioci" target="_blank">Źródło</a>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>
