
Adwent to czas oczekiwania na przyjście Jezusa. Można go dobrze przeżyć poprzez włączenie się w Adwentową Adopcję Kapłanów Diecezji Siedleckiej. Więcej o akcji w rozmowie z Marią Rachel Cimińską, powiedziała inicjatorka akcji.
Maria: Jak grzyby po deszczu mnożą się akcje modlitewne, mające za zadanie systematyczną modlitwę za kapłanów. Co sprawiło, że jesteście inicjatorami modlitwy za kapłanów ale wyłącznie z Diecezji Siedleckiej?
AAKDS: Akcje mnożą się gdyż są bardzo potrzebne w obecnych czasach. Ludzie doszukują się przewinień w Kościele, wśród osób praktykujących, ale przede wszystkim uderzają w kapłanów. Sama mam okazję obserwować jak bardzo atakowani są kapłani z mojej parafii. Jak ludzie nie znając danego kapłana potrafią go przedstawić w jak najgorszym świetle. Zdarzają się upadki wśród duchowieństwa, ale właśnie po to jest ta akcja, aby kapłani mieli siłę do powstawania z upadków.
Pomysł został zaczerpnięty z Dzieła Duchowej Adopcji Kapłanów. Można tam „zaadoptować kapłana” nawet do końca swojego życia. Wielu kapłanów właśnie z diecezji siedleckiej została poprzez tę inicjatywę objętych modlitwą. Jednak może niektóre osoby mają obawy przed adopccją długoterminową, dlatego pomysł z adopcją na czas Adwentu. 24 dni to nie dużo, a modlitwa na pewno wyda owoce. A dlaczego tylko z Diecezji Siedleckiej? To z przyczyn praktycznych. Gdyby akcja skierowana była do kapłanów z całej Polski bądź też świata to nie dałabym rady na bieżąco odpowiadać na pytania oraz tworzyć list kapłanów.
Maria: Czy Adwentowa Adopcja Kapłanów Diecezji Siedleckiej zakończy się wraz z Adwentem? A może wraz ze wzrostem zainteresowania dokonanie zmiany nazwy?
AAKDS:Taki był plan aby trwała tylko przez czas Adwentu. Czy będzie trwała dłużej? To zależy od osób, które podjęły się adopcji, jeśli otrzymam informacje, że warto np. zorganizować taką akcję w okresie Wielkiego Postu to będziemy organizować, ale na pewno będę zachęcała do włączenia się w akcję Dzieła Duchowej Adopcji Kapłanów.
Maria: Czy kapłani otoczeni modlitwą, są informowani o tym? Czy ludziom jest wskazywana konkretna forma modlitwy, czy zainteresowani muszą sami wykazać się kreatywnością?
AAKDS: Kapłani nie są informowani, jednak z tego co zauważyłam wielu śledzi czy zostali „zaadoptowani” gdyż gdy pojawi się ich nazwisko na liście wtedy pod listą zaznaczają „lubię to” jest to zatem sygnał, że faktycznie potrzebują modlitwy i są za nią wdzięczni. Nie ma narzuconej odgórnie formy modlitwy jednak jest zaznaczone, że ma być to modlitwa codzienna. Czy ktoś ofiaruje np. Mszę Świętą, różaniec, koronkę itd. to jest wybór podejmującego się „adopcji”.
Maria: Jak wygląda procedura informowania, którego kapłana otoczono modlitwą? Co z tymi, których nie objęto modlitwą?
AAKDS: Otrzymuję wiadomości prywatne, bądź też osoby zamieszczają na stronie naszej akcji imię i nazwisko kapłana, którego chcą objąć modlitwą. Każdego dnia lista adoptowanych kapłanów jest uaktualniania. Wspaniale byłoby gdyby modlitwą zostali objęci wszyscy kapłani naszej diecezji, jednak realizacja nie jest prosta. Pozostaje zatem modlitwa także za kapłanów, którzy nie zostali objęci adopcją.
Maria: Czy akcja cieszy się zainteresowaniem?
AAKDS: Akcja cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem przede wszystkim wśród osób młodych. W chwili obecnej „adopcją” objętych zostało 65 kapłanów. Zdarza się, że jednego kapłana „adoptuje” kilka osób. Obecny „rekordzista” został otoczony modlitwą przez 9 osób. Wiele osób adoptuje swoich katechetów, bądź księży posługujących w ich parafii. Dobrze byłoby gdyby wszystkie osoby, które chwalą Adwentową Adopcję Kapłanów Diecezji Siedleckiej przyłączyły się do niej.
Maria: Dlaczego modlitwę za kapłanów należy traktować, jako formę postanowienia
adwentowego? Czy Adwent, który jest radosnym oczekiwaniem można ubrać w ramy umartwień?
AAKDS: Aby radość była pełna potrzeba wyrzeczeń. Matka oczekująca dziecka również podejmuje wyrzeczenia. Adwent jest radosnym oczekiwaniem, ale radosnym pod tym względem, że czekamy na kogoś Najważniejszego w naszym życiu. Dlatego należy się do tego odpowiednio przygotować. Nie możemy „przyjść na gotowe”. Poprzez podejmowanie wyrzeczeń, postanowień otwieramy drzwi naszego serca i przygotowujemy duchowe posłanie dla Dzieciątka Jezus.
Maria: Kim jesteście, kto zainteresował się otoczeniem modlitewnym kapłanów Diecezji Siedleckiej? Czy możemy mówić o pojedynczej osobie, czy też grupie wiernych świeckich działających w konkretnej grupie przykościelnej?
AAKDS: W chwili obecnej możemy mówić o pojedynczej osobie świeckiej, aczkolwiek gdyby akcja miała trwać dłużej niż okres Adwentu bardzo liczę na wsparcie innych osób.
Maria: Bóg zapłać za rozmowę.
Więcej informacji o Adwentowej Adopcji Kapłanów Diecezji Siedleckiej TUTAJ





