NOBISCUM AD CAELUM…

Włócznia św. Longinusa wystawiona w Bazylice św. Piotra. Wierni oddali cześć relikwii Męki Pańskiej

W Bazylice św. Piotra w Watykanie wierni, pielgrzymi oraz odwiedzający mogli uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu – publicznym wystawieniu włóczni św. Longinusa, uznawanej za jedną z najważniejszych relikwii związanych z Męką Jezusa Chrystusa. To właśnie nią, według przekazu Ewangelii św. Jana, rzymski żołnierz przebił bok ukrzyżowanego Zbawiciela.

Uroczystej liturgii przewodniczył abp Calogero La Piana. Obchody rozpoczęły się modlitwą przy Ołtarzu Konfesji, po której wierni wyruszyli w procesji pokutnej przez nawę główną świątyni, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych. Celebracja Eucharystii przebiegała w atmosferze ciszy i skupienia, właściwej dla przeżywanego okresu Wielkiego Postu.

Centralnym momentem wydarzenia było ukazanie relikwii w Loggii św. Weroniki. Włócznia, na co dzień przechowywana w Bazylice Watykańskiej, należy do najcenniejszych pamiątek związanych z ostatnimi chwilami życia Chrystusa na krzyżu.

W programie sobotniego statio znalazła się również Msza Święta przy Ołtarzu Katedry oraz adoracja Najświętszego Sakramentu.

Tradycja kościołów stacyjnych sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa w Rzymie. W czasie Wielkiego Postu wierni codziennie gromadzili się na wspólnej modlitwie pod przewodnictwem papieża lub jego przedstawiciela, odwiedzając każdego dnia inną świątynię. Ostateczny kształt tej praktyki ustalił papież św. Grzegorz Wielki.

Audiencja ogólna o francuskiej mistyczce z kartuzji

Tylko Chrystus może nas oczyścić z brudu i śmieci, które zalegają w naszej duszy – powiedział dziś Benedykt XVI, przypominając losy kolejnej średniowiecznej mistyczki. Tym razem była to XIII-wieczna Francuska Małgorzata z Oingt, która obrała surową regułę kartuzek.

Urodziła się około roku 1240 w szlacheckiej rodzinie. Miała szczęśliwe dzieciństwo w kochającej rodzinie. Gdy osiągnęła pełnoletniość, wstąpiła do zakonu kartuskiego w Poleteins. Doświadczenie miłości rodzinnej stało się podstawą jej duchowości. Dała temu wyraz w licznych medytacjach, które są pełnym prostoty zapisem głębokich przeżyć mistycznych.

Benedykt XVI podkreślił, że Małgorzata z Oingt była kobietą bardzo dobrze wykształconą. Doskonale władała łaciną, ale to również ona jako pierwsza w dziejach zaczęła pisać po franko-prowansalsku. Tym niemniej do doskonałości doprowadziła ją nie ludzka mądrość, lecz prostota, z jaką medytowała życie Chrystusa, a w szczególności Jego mękę.

„Na pierwszy rzut oka – powiedział Benedykt XVI – postać tej średniowiecznej kartuzki, całe jej życie i przemyślenia, mogą się nam wydawać bardzo odległe od naszego życia, naszego sposobu myślenia i działania. Jeśli jednak sięgniemy do istoty, to widzimy, że zależało jej na tym, co również dla nas powinno być ważne. Dla Małgorzaty bowiem Bóg był swoistą księgą, zwierciadłem, w którym widziała własne sumienie. W ten sposób do jej duszy przenikało światło i słowo Chrystusa. Dzięki temu dokonywała się w niej przemiana. Jej sumienie zostało oświecone i oczyszczone, znalazło właściwe kryteria”. Papież podkreślił, że podobnej przemiany potrzebują również ludzie naszych czasów. Musi wniknąć w nas słowo Chrystusa – powiedział – by Jego światło oświecało nasze sumienie, byśmy mogli zrozumieć, co jest dobre, a co złe. Nasza dusza potrzebuje oczyszczenia. Śmieci nie znajdują się jedynie na ulicach, ale również w naszym sumieniu i duszy. I tyko światło Chrystusa, moc Jego miłości mogą nas oczyścić. „Uczmy się zatem od św. Małgorzaty patrzeć na Jezusa, wczytujmy się w Niego niczym w księgę. Niech On nas oczyszcza i oświeca, abyśmy mogli się nauczyć prawdziwego życia” – dodał Benedykt XVI.

Zwracając się do pielgrzymów przybyłych do Auli Pawła VI, Papież w sposób szczególny pozdrowił Hiszpanów. Przypomniał, że w najbliższą sobotę uda się od ich ojczyzny, będzie pielgrzymował do grobu apostoła Jakuba. W Barcelonie natomiast „konsekruję wspaniały kościół św. Rodziny, dzieło genialnego architekta Antoniego Gaudiego” – dodał Ojciec Święty.

Benedykt XVI pozdrowił też obecną na audiencji delegację Ligi Przeciwko Zniesławianiu oraz wspólnotę żydowską z Pittsburgha. Zwracając się z kolei do Polaków nawiązał do listopadowej modlitwy za zmarłych.

„Serdecznie witam polskich pielgrzymów. Minione dni, w których wspominaliśmy wszystkich świętych i wszystkich wiernych zmarłych, uświadomiły nam na nowo, że nasze życie „zmienia się, ale się nie kończy”, a wszyscy jesteśmy wezwani do świętości. Oby każdy dzień przeżywany w miłości Boga i bliźniego przybliżał nas do chwały świętych w niebie. Na tej drodze niech wam towarzyszy Boże błogosławieństwo”.

ŹRÓDŁO:

RADIO WATYKAŃSKIE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *