
Autor: Piotr Niedzielski
Relacja z pierwszego dnia centralnych obchodów w Krościenku
Zobacz relację telewizyjnąPrzed południem, po zawiązaniu wspólnoty, odbyło się spotkanie szkół noszących imię Sługi Bożego. Uczestniczyli w nim nauczyciele i uczniowie z czterech placówek oświatowych (katolickie szkoły podstawowe z Nowego Sącza i Białegostoku, SP nr 35 z Rybnika i SP nr 1 z podkarpackiej miejscowości Jodłowa).
Ks. Maciej Krulak, Katarzyna Owczarek i Grażyna Miąsik wraz z wolontariuszami wręczyli wszystkim uczniom pamiątkowe dyplomy oraz nagrody, które dzieci zdobyły w konkursach: plastycznym, literackim, muzycznym i multimedialnym (na najlepszą prezentację). Dyrektorzy szkół przedstawili także pokrótce ich historię.
O godz. 12.00 w dolnym kościele rozpoczęła się uroczysta Msza św., której przewodniczył biskup senior ks. Władysław Bobowski. W koncelebrze wzięło udział 10 księży. Ksiądz biskup w swoim kazaniu położył akcent na kwestię wychowywania młodego pokolenia i podkreślił, że wzorem może tu być osoba Sługi Bożego i dzieła Jego życia. Po Eucharystii wszyscy zebrani zeszli do grobu Sługi Bożego, znajdującego się w dolnym kościele, przy którym delegacje szkolne złożyły wieńce. Na koniec wspólnie odmówiono modlitwę o beatyfikację naszego Założyciela.
Po przerwie obiadowej uczestnicy obchodów wzięli udział w konkursie wiedzy o ks. Franciszku Blachnickim. W zabawie wzorowanej na teleturnieju „Kocham Cię Polsko”, mającej na celu lepsze zapoznanie się z osobą Sługi Bożego i jego dziełami, rywalizowały cztery drużyny, z których każda liczyła po czterech graczy: dwóch uczniów i dwóch nauczycieli. Przeprowadzono cztery konkurencje, polegające np. na uzupełnianiu tekstów mówiących o Kandydacie na ołtarze czy odpowiadaniu na przeróżne pytania na tematy związane z Jego życiem.
Rywalizacja szkół zamieniła się w dobrą zabawę, która stała się udziałem wszystkich jej uczestników, a także organizatorów. Warto podkreślić dwie kwestie; po pierwsze, nauczyciele wychodzący z remizy opowiadali, jak bardzo przygotowania do obchodów śmierci ks. Blachnickiego zjednoczyły społeczności tworzące ich szkoły (pojawiały się głosy, że nie było do tej pory takiego wydarzenia, które tak mocno scaliłoby uczniów i pedagogów, i które pozwoliłoby tak dobrze zapoznać się z osobą Patrona szkoły).
Po drugie, warto odnotować świetne przygotowanie i inwencję twórczą szkół biorących udział w obchodach: uczennice katolickiej SP z Nowego Sącza przyjechały do Krościenka z pomponami, którymi dopingowały swoich kolegów, a uczniowie SP z Jodłowej założyły na tę okazję szkolne, granatowe mundurki. Najgłośniejszą ekipą okazała się SP z Rybnika, która przywiozła ze sobą chorągiewki i co chwila ożywiały spotkanie pomysłowymi okrzykami (np. Czy wygramy, czy przegramy, Franka za patrona mamy).
Dzień zakończył się projekcją filmu o ks. Franciszku („Odważny wiarą”) i godziną świadectwa. O wpływie, jaki Kandydat na ołtarze wywarł na losy osób, z którymi się zetknął, z zebranymi podzielili się m.in. kierowcy Ojca (p. Stanisław Orzeł, p. Maciej Bąk), duchowni (ks. Edward Wala) i panie z INMK (p. Gizela Skop). W wieczorze świadectw zorganizowanym w remizie, wzięli udział uczestnicy rekolekcji o Słudze Bożym, członkowie Ruchu Światło-Życie z diecezji tarnowskiej (razem ze swoim moderatorem diecezjalnym ks. Pawłem Płatkiem ), a także siostry zakonne posługujące w parafii w Krościenku n. Dunajcem. Podczas spotkania był również obecny moderator generalny Ruchu, ks. Adam Wodarczyk.
Spotkanie to upłynęło w atmosferze, którą można nazwać ciepłą i rodzinną, a także nieco nostalgiczną. Wspomnienia, jakie snuto, nie miały jednak smutnego charakteru. Osoby mówiące świadectwa przytaczały wiele anegdot i śmiesznych sytuacji dotyczących osoby Ojca, które u zebranych często wywoływały salwy śmiechu.
Jutro drugi dzień obchodów – niedziela. Jej centralnym punktem będzie Eucharystia pod przewodnictwem ks. bp Wiesława Lechowicza, administratora diecezji tarnowskiej. Na Kopiej Górce coraz większy ruch, przyjeżdżają goście z Polski i z innych krajów (m.in. odpowiedzialni za diakonie centralne, pani G. Skop z INMK z Carslbergu). Przez cały czas trwania obchodów są obecni dziennikarze TV Podhale (wywodzący się z Ruchu!), którzy utrwalają spotkanie na filmie.
Foto i Źródło: oaza.pl