
Suwerenność Boga
Kiedy Bóg przychodzi
Czytając ewangelię według Łukasza potrzeba pamiętać, że jest to pierwsza część dwutomowego dzieła. Jej autor pozostaje pod silnym wpływem apostoła Pawła i żyje w konkretnej wspólnocie chrześcijan, która to wspólnota na minione wydarzenia patrzy przez pryzmat śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Zarówno ewangelia jak i dzieje apostolskie rozpoczynają się od dobrej nowiny, że Bóg spełnia swoje obietnice. W ewangelii jest to obietnica Zbawiciela (por. Łk 2,11), w dziejach apostolskich obietnica Ducha (por. Dz 2,32-34), który dzieło Jezusa uaktualnia w wierzących.
W Piśmie Świętym znajdziemy wiele obietnic Bożych, a wszystkie one są spełnione dla nas w Jezusie Zbawicielu. Jak czytamy w liście do Koryntian: „Syn Boży, Chrystus Jezus, (…), nie był tak i nie, lecz dokonało się w Nim tak. Albowiem ile tylko obietnic Bożych, w Nim wszystkie są tak. Dlatego też przez Niego wypowiada się nasze Amen Bogu na chwałę.” (2 Kor 1,19-20). Nie są to obietnice pełnych garnków ani dostatniego życia, ale obietnice życia prawdziwie szczęśliwego i spełnionego. Życia, które nosi w sobie skarb jakiego nikt odebrać nam nie może. Tym skarbem jest przebaczenie, miłość i pokój. Abyśmy otrzymali ten skarb Jezus stał się jednym z nas.
Jak zapowiada anioł – przyjmuje ciało z Maryi, staje się człowiekiem, uniża siebie, ogałaca z widzialnej chwały i staje pośrodku nas. Bierze nasze słabości na siebie: „Dlatego musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym arcykapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu. W czym bowiem sam cierpiał będąc doświadczany, w tym może przyjść z pomocą tym, którzy są poddani próbom.” (Hbr 2,17-18). Wszedł w historię świata jako człowiek i otworzył nam bramy nieba, przeprowadzajac nasze człowieczeństwo przez śmierć do zmartwychwstania. Jak zapowiada anioł – Jego panowaniu nie będzie końca, bo jest Synem Najwyższego. To jest źródło nadziei i radości chrześcijan, prawdziwa radość świąt Bożego Narodzenia. Bóg uniżył samego siebie i stał się człowiekiem, byśmy my mogli stać się dziećmi Bożymi, synami spełnionej obietnicy. Maryja, jest pierwszą w której spełnia się dzieło Jezusa, w intymnej i osobistej z Nim relacji. Warto wejść w zażyłość z Nią i od Niej uczyć się tej pięknej odpowiedzi danej kochającemu Bogu: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego”.
s. Filipa Łowczynowska, Uczennica Krzyża
www.uczennicekrzyza.pl





