
W 1932 r. rząd republikański w Hiszpanii zadekretował zniesienie jezuitów w tym kraju. W związku z tym ich domy formacyjne i kolegia zostały przeniesione do innych krajów europejskich. Jednak nie wszyscy jezuici opuścili Hiszpanię. Ci, którzy zostali, utworzyli nieformalne małe wspólnoty. Po wybuchu wojny domowej około 660 jezuitów znalazło się w „strefie czerwonej”. Stu jedenastu z nich zginęło śmiercią gwałtowną w 1936 r., a pięciu – w pierwszej połowie następnego roku. Od 1950 r. zaczęto systematycznie zbierać świadectwa o okolicznościach śmierci wielu z nich. Proces informacyjny w sprawie ich męczeństwa przeprowadzono w Walencji w latach 1952-1956. Jedenastu jezuickich męczenników wojny domowej w Hiszpanii oraz ich świeckiego wychowanka beatyfikował św. Jan Paweł II w dniu 11 marca 2001 r. w grupie 233 męczenników.
Wśród beatyfikowanych znaleźli się między innymi:
Tomasz Sitjar Fortiá urodził się 21 marca 1866 r. w Geronie. W wieku 15 lat wstąpił do jezuitów. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 1900. Przez dwadzieścia lat wykładał filozofię studentom jezuickim w kilku kolegiach, m.in. w Montevideo (Urugwaj). Był również superiorem w Tortosie i Tarragonie oraz rektorem w Gandii. W tym ostatnim mieście przewodził po zamknięciu kolegium przez rząd republikański grupie pozostałych na miejscu jezuitów. Aresztowano go o północy 26 lipca 1936 r. i dosłownie zawleczono (ponieważ mocno utykał na jedną nogę) do więzienia. 19 sierpnia 1936 r. został rozstrzelany pod Gandią. Umierał z różańcem w ręku.
Narcyz Basté Basté urodził się 16 grudnia 1866 r. w katalońskim mieście San Andrés de Palomar. Gdy wstępował do jezuitów, miał za sobą studia na uniwersytecie w Barcelonie (filozofia i prawo) oraz dwa lata studiów teologicznych w tamtejszym seminarium. Nowicjat rozpoczął w roku 1890. Po święceniach kapłańskich (1899) i dopełnieniu formacji zakonnej podjął działalność duszpasterską i społeczną w Walencji. Jego wielką zasługą stało się ożywienie i zdynamizowanie powołanej przed laty organizacji wspierającej młodzież robotniczą (Patronato de la Juventud Obrera). Zakładał szkoły dzienne i wieczorowe, robotnicze akademie literackie, grupy teatralne i biblioteki. Jako jeden z pierwszych organizował wczasy dla robotników i kolonie dla ubogich dzieci. Nie zapomniał również o drużynie piłkarskiej, w której wyrosną słynni w Walencji zawodnicy. Zamierzał jeszcze powołać szkołę sztuk i rzemiosł, ale okoliczności polityczne stanęły na przeszkodzie. Udało mu się jednak otworzyć szkoły handlowe, stolarskie, ślusarskie, modelowania i rysunku. W instytucjach przez niego założonych młodzież robotnicza otrzymywała świetne przygotowanie do zawodu, otwierała się na świat kultury i wartości ludzkich, a równocześnie uczyła się dawać świadectwo chrześcijańskie. Po wybuchu wojny domowej czterokrotnie był aresztowany przez czerwonych milicjantów i zwalniany na skutek interwencji robotników wykształconych w jego instytucjach. Piąty raz został aresztowany w nocy 15 października 1936 r. i kilka godzin później rozstrzelany.
W procesie beatyfikacyjnym do grona jedenastu jezuitów dołączono ich wychowanka, świeckiego katolika. Luis Campos Gorriz urodził się 30 czerwca 1905 r. w Walencji. Przez siedem lat kształcił się w jezuickim kolegium św. Józefa, a następnie studiował literaturę i filozofię na uniwersytecie państwowym. Równocześnie działał w Sodalicji Mariańskiej i powstającej Akcji Katolickiej. To jemu arcybiskup Walencji powierzył zorganizowanie pierwszego krajowego Kongresu Młodzieży Katolickiej. W roku 1926 r. podjął jeszcze studia prawnicze na uniwersytecie madryckim, uwieńczone doktoratem. Na jakiś czas powrócił do Walencji, gdzie się ożenił i doczekał córki. Potem zamieszkał z rodziną w Madrycie. W marcu 1936 r. zmarła jego żona. Gdy w Madrycie nasilało się prześladowanie religijne, Luis postanowił schronić się w Torrente pod Walencją. Przeżył tam kilka miesięcy. Aresztowany został 28 listopada 1936 r. i rozstrzelany po kilku godzinach w Picardo de Paterna za to, że był wybitną postacią Akcji Katolickiej.






