Dzisiaj trzeba prosić Boga, aby uwrażliwiła serca młodych na wyższe wezwania, przekraczające świat rzeczy stworzonych, aby pozwolił im wytrwać w walce ze swoimi słabościami, które świat stara się powiększać. Gdy to wszystko zostanie albo odrzucone, albo właściwie ustawione w hierarchii wartości, wtedy pozostająca przestrzeń w życiu młodego człowieka zapełni się Bogiem.
Głosiciel powinien: mieć właściwy motyw nauczania, pokorę połączoną z cierpliwością; skupienie się na obowiązkach a nie na pozdrawianiu, (czyli zewnętrzności); umieć, nie przechodząc z domu do domu, utrzymać przyjaźń. Odbiorcy Słowa, a pierwszym rzędzie sam głoszący, niech mają otwartość na Słowo od Boga, aby to co jest słabością głosiciela Ewangelii nie zaciemniło drogi Słowa do ich serca.(JOX)

