NOBISCUM AD CAELUM…

Włócznia św. Longinusa wystawiona w Bazylice św. Piotra. Wierni oddali cześć relikwii Męki Pańskiej

W Bazylice św. Piotra w Watykanie wierni, pielgrzymi oraz odwiedzający mogli uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu – publicznym wystawieniu włóczni św. Longinusa, uznawanej za jedną z najważniejszych relikwii związanych z Męką Jezusa Chrystusa. To właśnie nią, według przekazu Ewangelii św. Jana, rzymski żołnierz przebił bok ukrzyżowanego Zbawiciela.

Uroczystej liturgii przewodniczył abp Calogero La Piana. Obchody rozpoczęły się modlitwą przy Ołtarzu Konfesji, po której wierni wyruszyli w procesji pokutnej przez nawę główną świątyni, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych. Celebracja Eucharystii przebiegała w atmosferze ciszy i skupienia, właściwej dla przeżywanego okresu Wielkiego Postu.

Centralnym momentem wydarzenia było ukazanie relikwii w Loggii św. Weroniki. Włócznia, na co dzień przechowywana w Bazylice Watykańskiej, należy do najcenniejszych pamiątek związanych z ostatnimi chwilami życia Chrystusa na krzyżu.

W programie sobotniego statio znalazła się również Msza Święta przy Ołtarzu Katedry oraz adoracja Najświętszego Sakramentu.

Tradycja kościołów stacyjnych sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa w Rzymie. W czasie Wielkiego Postu wierni codziennie gromadzili się na wspólnej modlitwie pod przewodnictwem papieża lub jego przedstawiciela, odwiedzając każdego dnia inną świątynię. Ostateczny kształt tej praktyki ustalił papież św. Grzegorz Wielki.

Cypr Północny: wolność religijna chrześcijan w wydaniu tureckim

Zniszczenie przez Turków prawosławnej cerkwi na Cyprze zaniepokoiło komisję władz federalnych Stanów Zjednoczonych ds. monitorowania wolności religijnej za granicą.

Liczący 200 lat obiekt sakralny wznosił się w wiosce Vokolida. Leży ona w północnej części wyspy, na terenie samozwańczej Tureckiej Republiki Cypru Północnego, uznawanej tylko przez Turcję i kontrolowanej przez jej armię. W maju greckoprawosławną kaplicę św. Tekli zburzono buldożerem. Do jak najszybszej odbudowy kaplicy z uwzględnieniem cerkiewnego stylu architektury i opinii przedstawicieli Kościoła prawosławnego wezwała lokalne władze cypryjskich Turków amerykańska komisja ds. wolności religijnej. Zarzuca im ona, że nie zapewniają należnej ochrony chrześcijańskim miejscom kultu.
Wprawdzie robotnika kierującego buldożerem i jednego z pracowników ponoszącej odpowiedzialność firmy budowlanej aresztowano, a rządzący Turecką Republiką Cypru potępili zburzenie obiektu i nawet mieli wyrazić zamiar odbudowy. Tym niemniej muszą oni podjąć konkretne kroki, by ocalić przed zniszczeniem setki innych świątyń na północy Cypru – uważa przewodniczący komisji, Leonard Leo. Jej delegacja, odwiedzając w lutym te tereny, stwierdziła zły stan wielu cerkwi, które Turcy zabraniają remontować. W swym tegorocznym raporcie amerykańska komisja zarzuciła ograniczanie w tej części wyspy wolności religijnej prawosławnych przez lokalną administrację i wojsko tureckie. W licznych świątyniach można odprawiać nabożeństwa tylko za zezwoleniem tureckich władz. Na Wielkanoc nawet dwóch biskupów spotkało się z odmową zezwolenia na sprawowanie liturgii, mimo iż zawczasu złożyli za pośrednictwem sił oenzetowskich wymagane podania. Komisja USA żąda od Turków przyznania mniejszościom religijnym północnego Cypru wolności kultu bez żadnych ograniczeń i zezwolenia na remonty ich obiektów sakralnych.

ŹRÓDŁO:

RADIO WATYKAŃSKIE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *