Czy mass-media mogą służyć jedności ?


Autor: Dominik Bochenek SP

 

Odpowiedź na pytanie postawione w temacie artykułu jest bardzo prosta: media jak najbardziej mogą służyć jedności, mogą budować, pomagać i pomnażać dobro. Niestety, często tego nie czynią. Dlaczego? Przyczyn jest wiele, na początku jednak przyjrzyjmy się temu, co jest dobre i owocne dzięki mediom.

 

Internet, prasa i telewizja są to środki, dzięki którym każda informacja może w niezwykle szybkim tempie dotrzeć do większości miejsc na ziemi. To umożliwia pewną jedność informacji i przekazu. Możemy kontaktować się pomimo wielkich odległości,  rozmawiać i wzajemnie się ubogacać. Także Ewangelia może dzięki mediom docierać w każdy zakątek świata, jest też wiele programów, artykułów i innych treści, które promują naszą katolicką wiarę. Uważam osobiście, że bez tych nowoczesnych środków jedność w Kościele i między ludźmi, a także dzieło przekazywania wiary byłoby możliwe i przynosiło by również duże owoce, jak to było w przypadku św. Pawła.

Z drugiej strony,  Kościół zawsze musi być otwarty na te  środki, które są dostępne w danej epoce, wykorzystując wszystkie dostępne dziś możliwości głoszenia Słowa i szerzenia jedności.

 

Z drugiej strony prawda niestety jest często zniekształcana i kamuflowana ze względu na różne bezprawne korzyści, czy to ekonomiczne, poglądowe czy polityczne. Bez prawdy niestety nie ma jedności. Podawanie niepełnych informacji, „półprawd” powoduje często nie tylko niezadowolenie odbiorców, ale często prowadzi do buntu, rozłamów, czy przede wszystkim do podważenia wzajemnego zaufania. To jest dosłownie tak, jak w relacji między przyjaciółmi. Jeżeli jeden z nich raz, czy drugi okłamie tego drugiego lub też będzie przed nim coś ukrywał, stopniowo doprowadzi do osłabienia wzajemnych więzi zaufania. Brak zaufania spowoduje podejrzliwość, niedomówienia, a w końcu do rozbicia przyjaźni. Jedność opiera się na prawdzie.

Ponadto, jestem przekonany, że Internet i inne media same w sobie nie są dobre ani złe, stanowią po prostu środek do przekazywania informacji, który może być wykorzystywane w bardzo dobry, pozytywny sposób lub przeciwnie – w sposób negatywny, niszczący. Problem bowiem nie leży w samych mediach, czy w instytucjach za nie odpowiedzialnych, ale w samym człowieku. To w sercu człowieka rodzą się dobre lub złe pomysły, intencje, plany. Ono jest skarbcem, „z którego wydobywamy rzeczy złe i dobre”. Nie można więc jednoznacznie i ostatecznie określić wpływu mediów na świat, na Kościół, czy też na pojedynczą osobę, ponieważ jest to zależne od osoby, która gromadzi i podaje informacje. Warto jednak zwrócić jeszcze uwagę na pewien fakt z ostatnich dni. Benedykt XVI, obecnie już emerytowany papież wypowiedział bardzo mocne, ale niestety prawdziwe stwierdzenie, że media zniekształcały obraz Kościoła począwszy od samego Soboru Watykańskiego II, dlatego też wiele zmian, które dokonały się na tym soborze były i są przez wielu źle lub w sposób niepełny rozumiane.

 

 

Pijarzy w sieci:

 

www.pijarzy.pl – Portal Polskiej Prowincji Zakonu Pijarów

www.seminarium.pijarzy.pl – Strona Wyższego Seminarium Duchownego Zakonu Pijarów

www.mojepowolanie.pl – Portal pomagający rozeznać powołanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *