
Autor: S.M. Amabilis Gliniecka, PSMC
www.orionistki.pl
Liturgia Słowa trzeciej niedzieli zwykłej porusza wiele kwestii ważnych dla nas, wierzących. Nie możemy być wobec nich obojętni. Zaraz na początku Bóg zaprasza nas do refleksji nad tym, jakie jest nasze zaangażowanie w słuchanie Jego głosu, w rozważanie Jego Słowa? Czy – podobnie jak Izraelici – jesteśmy gotowi powiedzieć Bożym wymaganiom – amen? Czy zgadzamy się na to, co Bóg nam proponuje, czego od nas wymaga, oczekuje? Czy pamiętamy o tym, że tak naprawdę tylko realizując Boże wskazania możemy przezwyciężyć tak często towarzyszące nam zniechęcenie, przygnębienie i doświadczyć tego, że jedynie „radość w Panu jest naszą ostoją”? Nie koniecznie jednak jest to radość łatwa, lekka i przyjemna – jaką proponuje nam współczesna kultura! W końcu – zastanówmy się także i nad tym, czy na co dzień rzeczywiście realizujemy styl życia, do jakiego zobowiązaliśmy się na Chrzcie św.?
To znaczy – co konkretnie czynimy, by w Kościele, Mistycznym Ciele Chrystusa, którego jesteśmy – tak bardzo (z woli Bożej) różniącymi się między sobą członkami – budować jedność, tak po prostu, zwyczajnie – przez miłość praktykowaną na co dzień? Te i inne pytania rodzą się w sercu pod wpływem dzisiejszych czytań. Warto je sobie zadać, bo tylko stając w prawdzie otwieramy się nieustannie na łaskę nawrócenia i możemy żyć coraz bardziej autentycznie naszą wiarą – nie tylko tą wyznawaną w Credo – ale, co ważniejsze – przeżywaną w naszych wzajemnych relacjach, w rodzinach, wspólnotach, wszędzie tam, gdzie jesteśmy obecni!
Zatrzymajmy się też nad dzisiejszym fragmentem Ewangelii. Wsłuchajmy się – w odnoszące się do Pana Jezusa proroctwo Izajasza: „Duch Pański spoczywa na mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie, abym uciśnionych odsyłał wolnych, abym obwoływał rok łaski od Pana.” Zastanówmy się też przez chwilę, czy to nie na każdym z nas, ochrzczonych – spoczywa Duch Pański? I czy to nie właśnie On objawia nam wolę Bożą – czyli nasze powołanie – i uzdalnia do jego realizacji?
Dziś zatem – niemal w przededniu Dnia Życia Konsekrowanego – módlmy się, aby wszyscy poszukujący, rozeznający i pragnący realizować w swoim życiu Bożą wolę mieli serca otwarte i pozwolili prowadzić się Duchowi Świętemu!