NOBISCUM AD CAELUM…

Włócznia św. Longinusa wystawiona w Bazylice św. Piotra. Wierni oddali cześć relikwii Męki Pańskiej

W Bazylice św. Piotra w Watykanie wierni, pielgrzymi oraz odwiedzający mogli uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu – publicznym wystawieniu włóczni św. Longinusa, uznawanej za jedną z najważniejszych relikwii związanych z Męką Jezusa Chrystusa. To właśnie nią, według przekazu Ewangelii św. Jana, rzymski żołnierz przebił bok ukrzyżowanego Zbawiciela.

Uroczystej liturgii przewodniczył abp Calogero La Piana. Obchody rozpoczęły się modlitwą przy Ołtarzu Konfesji, po której wierni wyruszyli w procesji pokutnej przez nawę główną świątyni, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych. Celebracja Eucharystii przebiegała w atmosferze ciszy i skupienia, właściwej dla przeżywanego okresu Wielkiego Postu.

Centralnym momentem wydarzenia było ukazanie relikwii w Loggii św. Weroniki. Włócznia, na co dzień przechowywana w Bazylice Watykańskiej, należy do najcenniejszych pamiątek związanych z ostatnimi chwilami życia Chrystusa na krzyżu.

W programie sobotniego statio znalazła się również Msza Święta przy Ołtarzu Katedry oraz adoracja Najświętszego Sakramentu.

Tradycja kościołów stacyjnych sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa w Rzymie. W czasie Wielkiego Postu wierni codziennie gromadzili się na wspólnej modlitwie pod przewodnictwem papieża lub jego przedstawiciela, odwiedzając każdego dnia inną świątynię. Ostateczny kształt tej praktyki ustalił papież św. Grzegorz Wielki.

Exodus młodych – dzień trzeci

 

 

Gdyby tak chcieć skrótowo przedstawić co się dziś działo, można by użyć trzech słów: PAWLUKIEWICZ – LUXTORPEDA – DISKO. Księdza Piotra Pawlukiewicza nie trzeba chyba szczególnie przedstawiać. Jest jednym z najlepszych polskich kaznodziejów, co udowodnił i tym razem. Jeszcze nigdy nie widzieliśmy tak zasłuchanych młodych ludzi.. Pełne przykładów i ilustracji kazanie i konferencja zapadły nam głęboko w pamięć. Dziś było też bardzo muzycznie. Trafionym pomysłem okazała się być zabawa „W rytmie miłości”. Nasi wodzireje nauczyli nas tańczyć niemal wszystkich współczesnych piosenek religijnych z gestami. Był też i element świetnej zabawy, gdzie wybrzmiały takie szlagiery jak Mossa. Całości dopełniła nasza scholka z tegorocznym niekwestionowanym hitem pielgrzymkowo-exodusowym CZIRURIRURIRU.

Wieczór to były naprawdę ciężkie klimaty. O ile na ks. Pawlukiewicza mieliśmy dużo gości, to na koncert LUXTORPEDY ściągnęły całe tłumy ludzi. Było głośno, ale była w tym wielka moc wypływająca z serc muzyków, a wyrażona potężnymi riffami gitarowymi.

Aż dziwne było, jak szybko udało się nam na koniec wyciszyć i przeżyć piękne nabożeństwo miłości w kościółku nad wodą. Tam wszyscy zostali pobłogosławieni przez kapłanów a potem otrzymali ZNAK MIŁOŚCI – krzyż. To było najważniejsze nabożeństwo naszego spotkania – wybór Ukrzyżowanej Miłości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *