aga napisał(a):Margaretka to nie jest modlitwa tylko Apostolat - inicjatywa dobrowolnie podejmowana przez rózne osoby, natomiast w ramach tegoż Apostolatu można modlić się dowolną modlitwą.
oo tez tak uważam, ze mozna sie modlic dowolną modlitwa

i nazwałam tak samo - od nazwy Apostolatu Margerytka - swoją modlitwę za kapłana ( trochę wzięłam z Margaretki a zamiast koronki dziesiatek rozanca (o tym juz chyba pisałam :-k ) i bardzo mi ta moja margaretka odpowiada

angua napisał(a):Bo my jesteśmy kobiety, a Wy faceci - i jesteście po to, abyśmy były szczęśliwe 
A ja myślałem, że jestemy MY Kościołem Chrystusowym, ludźmi Bożymi, do Boga zdążającymi...
I dlatego należałoby tworzyć margaretki nie tylko za kapłanów, ale i za księgowe na przykład. Jesteś pierwszym chętnym?
A, i ja do Boga zdążam zdecydowanie jako kobieta 
gradzia napisał(a):aga napisał(a):Odnośnie Margaretki to powiem, że ja za jednego kapłana modlę się prawie codziennie, a zapisanie się do niej będzie stanowiło dla mnie dodatkową mobilizację, tym bardziej, że jest to osoba (ów kapłan), na której bardzo mi zależy i chcę się modlić za nią zawsze.
a znalazlaś tych sześć osób??
Cha, znalazłam!!!
aga napisał(a):Cha, znalazłam!!!
to ci bardzo gratuluje, ja proponowałam kilku osobom ale hmm pozostało bez odzewu

wiec na razie sama się modlę.
To ja dodam tylko, że jeśli istotnie "leci" margaretka w mojej intencji, to z całą pewnością działa. Powiem więcej: zdaje się, iż mogę z dokładnościa do 99 procent wskazać, czy w danym dniu ktoś słowa dotrzymuje, czy też nie :mrgreen:
Ale mimo wszystko - Wielkie PANIE BOŻE ZAPŁAĆ za ten dar modlitwy.
Ks.Marek napisał(a):mogę z dokładnościa do 99 procent wskazać, czy w danym dniu ktoś słowa dotrzymuje, czy też nie
to pewnie i inni księża też coś wyczuwają,a ja wczoraj kurka...zawiodłam

ale nie zostawię tego...
Hehe, u nas było więcej chętnych do modlitwy niż Margretek.
A co się dzieje, jak na przykład raz zapomnę?
A jeśli stanie się coś takiego, że np "stracę serce" do tego kapłana i nie będę mogła się za niego już modlić? Co wtedy?
Ja to należe do krucjaty modlitw w intencji kapłanów i nowych powołań kapłańskich.
To coś podobego do margaretek, tylko zapewne sie różni tym że kazda osoba codziennie się modli za kapłanów a nie jeden wyznaczony dzień.
Nie wiem jak jest z resztą. Bo np. w delaracji u mnie są wyznaczone konkretne 3 punky, które zobowiązałam się przestrzegać.
A jakie to punkty - jeśli można wiedzieć?
aga napisał(a):A jakie to punkty - jeśli można wiedzieć?
1. Odmawiać codziennie wskazaną modlitwę.
2.W każdy perwszy czwartek miesiąca uczestniczyć we Mszy ŚWiętej i przyjmować Komunię św. w intencji kapłanów
3.(osobiste zobowiązanie)
Kurczę, muszę o tym powiedzieć moim bierzmowanym 8)
Niech się modlą o świętych kapłanów.
Ks.Marek napisał(a):Kurczę, muszę o tym powiedzieć moim bierzmowanym
Niech się modlą o świętych kapłanów.
Teraz ks mówi ogólnie , czy odnośnie krucjaty ? :-k
Bo jak co to mogę podać jeszcze tę modlitwe

oraz wskazać przy jakim zgromadzeniu to działa

Mario, mów wszystko co wiesz. Jak na spowiedzi świętej 8)
Ks.Marek napisał(a):Jak na spowiedzi świętej
Hmm ale ja już dziś po spowiedzi

;P
Odnosnie modlitwy to jest ona następującej tresci :
Boże, Stwórco rodzaju ludzkiego, który wybrałeś sobie spośród ludzi kapłanów, naczynia Twego miłosierdzia i pośredników Twojej zbawczej łaski, prosimy Cię, dla nich w imię całego Ludu Bożego, o świętość i wytrwałość w powołaniu. Chroń ich przed pokusami wroga dusz, podtrzymuj w ich chwilach przepracowania, walk, pocieszaj w smutku i krzyżu, nieodłączonych od misji zbawienia dusz.
Przyjmniej nasze modlitwy i ofiary za kapłanów i złącz je z Ofiarą Twego umiłowanego Syna, a naszego Pana Jezusa Chrystusa. Amen.
Przepisałam tak jak w orginale
Krucjatę prowadzą kanonicy jak co zapraszam na stronę
http://www.kanonicy.pl
Informacje może udzielnić tzw. promator powołań
