05-05-2010, 09:56
05-05-2010, 18:42
Idę polityką diecezji
8) . A to że jestem ileś lat w Krucjacie to druga kwestia - krucjata jest zatwierdzona przynajmniej. I ma normalne źródła. Możesz uznać to za faworyzowanie i masz do tego prawo. A ja mam prawo do zmiany zdania, i dokonałam tego 8-[ .
8) . A to że jestem ileś lat w Krucjacie to druga kwestia - krucjata jest zatwierdzona przynajmniej. I ma normalne źródła. Możesz uznać to za faworyzowanie i masz do tego prawo. A ja mam prawo do zmiany zdania, i dokonałam tego 8-[ .05-05-2010, 19:04
Cytat:krucjata jest zatwierdzona przynajmniejCo to znaczy zatwierdzona? Kto ją zatwierdził?
05-05-2010, 19:17
Rachel napisał(a):Cytat:Dlaczego modlitwa ma być bezsensu ?A moja wypowiedz :
Cytat:Dla mnie są bezsensu takie akcje.1.Nie pisałam o bezsensie modlitwy.
2.Jedynie chodzi o to, że obce osoby wpisują się a wydaje mi się że w przypadku tego rodzaju modlitwy powinny być znajome osoby. Co innego Krucjata.
ad.1 Nie napisałaś ale celowo to przerysowałem, żeby pokazać że to tylko inna forma modlitwy, bo wiem, że nie miałaś na myśli iż modlitwy samej w sobie. Tylko nie wiedzieć dlaczego nie podoba Ci się forma jak by od niej miała zależeć jej skuteczność. Oczywiście, jest to zawsze kwestia jakiś tam indywidualnych upodobań ale i tak najważniejsze jest aby płynęła prosto z serca.
ad.2 Dlaczego powinny być znajome ?
Że zacytuję, sam siebie z postu wyżej
"Rozumiem, że znajomość kapłana pomaga w wierności takiej modlitwie i jej gorliwości ale przecież miłość nie wymaga osobistej znajomości a przecież bycie katolikiem to powołanie do miłości. Tutaj wyrażanej w modlitwie za jakiegoś księdza, który jest pasterzem Kościoła co za tym idzie jego dobro, jest szczególnym dobrem całego Kościoła."07-05-2010, 18:34
07-05-2010, 22:00
Rachel - nie widzę tu odpowiedzi na pytanie kto ją zatwierdził... :-k
07-05-2010, 22:02
omyk, odpowiedź jest w tekście. :mrgreen:
07-05-2010, 22:04
Mogłabyś zacytować?
13-05-2010, 13:13
może racheli chodzi o autora inicjatywy? :krzywy:
czy jakakolwiek krucjata w Kościele ma/musi mieć zatwierdzenie jako praktyka duchowa?
czy jakakolwiek krucjata w Kościele ma/musi mieć zatwierdzenie jako praktyka duchowa?
13-05-2010, 18:27
Co nie znaczy, że inicjatywa jest w jakiś specjalny sposób "zatwierdzona". Poczytaj całość tematu, to nie ja zaczęłam o "zatwierdzaniu".
13-05-2010, 20:02
pytanie o konieczność zatwierdzania było nie tylko do ciebie 

25-09-2010, 22:40
ja nalezę do przyjaciół paradyża
Dzieło Duchowej Pomocy Powołaniom, powszechnie znane jako „Przyjaciele Paradyża", powstało w 1991 r. z inicjatywy ówczesnego ordynariusza, ks. bpa Józefa Michalika
http://www.mojaparafia.dery.pl/wspolnoty...e-paradyza
Dzieło Duchowej Pomocy Powołaniom, powszechnie znane jako „Przyjaciele Paradyża", powstało w 1991 r. z inicjatywy ówczesnego ordynariusza, ks. bpa Józefa Michalika
http://www.mojaparafia.dery.pl/wspolnoty...e-paradyza
01-09-2013, 19:34
A co jeśli się złamie obietnicę cotygodniowej modlitwy? Trzeba się z tego spowiadać? Nurtuje mnie ta kwestia czy to jest grzech, jeśli się zobowiąże do modlitwy przez całe życie i się przestanie modlić.