„Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem”
Słowo zaprasza mnie dziś, by poznać Boga, a więc i samego siebie, bo Boga poznaje człowiek w Jego dziełach, poprzez Jego dotknięcia w konkrecie życia.
Jak wielkie cuda Bóg czyni dla mnie!
Wszystko, co słyszę o Izraelitach, doświadczających mocy i bliskości Boga na pustyni, dotyczy mnie osobiście.Tam Bóg objawiał się, mówiąc z ognia. Teraz – w czasie Kościoła działa w Swoim Ognistym Duchu.
Wtedy Bóg wybierał Swój lud przez doświadczenia, znaki, cuda, dzieła przerażające, teraz, w Kościele, Bóg wybiera każdego osobiście, wyciskając na nim niezatartą pieczęć chrzcielną, zanurza go w Swojej Śmierci, by przenieść w nowe, wieczne życie, Jego Życie.
Kim jestem, że On o mnie pamięta, o mnie zabiega, do mnie się zniża?
święty Jan od Krzyża w swej poezji o Trójcy Przenajświętszej odpowiada:
jesteś umiłowaną Oblubienicą Boga. I odnosi się to do każdego człowieka, jakby tylko on sam był na ziemi.
“Chciałbym Ci dać, mój Synu,
Miłą oblubienicę,
Aby mogła oglądać
Nas w bytu tajemnicy.
I chleb jeść z tego stołu,
Z któregom ja pożywał
I oglądać to piękno,
Którem w Tobie odkrywał.
By się ze mną cieszyła,
Zaznała szczęścia tchnienia
Na widok Twej piękności,
Twego ze mną istnienia”.
Podobne jest ukazanie Tajemnicy Trójcy Świętej na ikonie Rublowa: Bóg celebruje Ucztę Miłości, oczekując, by człowiek zasiadł z Nim przy jednym stole.
Jak mądrze odpowiadać życiem na to zaproszenie?
Potrzebujemy Bożego Ducha, to Jego namaszczenie niejako przekonuje nas o tej najintymniejszej więzi, łączącej nas z Bogiem, On wyzwala w nas okrzyk miłości; Abba!
Święto Trójcy jest celebrowaniem Potęgi Bożej Miłości,zadziwieniem wobec godności człowieka, bo Bóg tak Potężny, Piękny, Święty zaprosił go do bycia jedno z Sobą.
Naprawdę, „szczęśliwy naród wybrany przez Pana” !






