NOBISCUM AD CAELUM…

Włócznia św. Longinusa wystawiona w Bazylice św. Piotra. Wierni oddali cześć relikwii Męki Pańskiej

W Bazylice św. Piotra w Watykanie wierni, pielgrzymi oraz odwiedzający mogli uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu – publicznym wystawieniu włóczni św. Longinusa, uznawanej za jedną z najważniejszych relikwii związanych z Męką Jezusa Chrystusa. To właśnie nią, według przekazu Ewangelii św. Jana, rzymski żołnierz przebił bok ukrzyżowanego Zbawiciela.

Uroczystej liturgii przewodniczył abp Calogero La Piana. Obchody rozpoczęły się modlitwą przy Ołtarzu Konfesji, po której wierni wyruszyli w procesji pokutnej przez nawę główną świątyni, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych. Celebracja Eucharystii przebiegała w atmosferze ciszy i skupienia, właściwej dla przeżywanego okresu Wielkiego Postu.

Centralnym momentem wydarzenia było ukazanie relikwii w Loggii św. Weroniki. Włócznia, na co dzień przechowywana w Bazylice Watykańskiej, należy do najcenniejszych pamiątek związanych z ostatnimi chwilami życia Chrystusa na krzyżu.

W programie sobotniego statio znalazła się również Msza Święta przy Ołtarzu Katedry oraz adoracja Najświętszego Sakramentu.

Tradycja kościołów stacyjnych sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa w Rzymie. W czasie Wielkiego Postu wierni codziennie gromadzili się na wspólnej modlitwie pod przewodnictwem papieża lub jego przedstawiciela, odwiedzając każdego dnia inną świątynię. Ostateczny kształt tej praktyki ustalił papież św. Grzegorz Wielki.

Kard. Nycz obejmuje kościół tytularny w Rzymie

Tytularny kościół w Rzymie obejmuje dziś kard. Kazimierz Nycz.

Benedykt XVI przeznaczył dla niego jedną z najstarszych świątyń chrześcijańskich w Wiecznym Mieście, dedykowaną świętym Sylwestrowi i Marcinowi w pradawnej dzielnicy Monti, w połowie drogi między Koloseum i Bazyliką Matki Bożej Większej. Choć metropolita warszawski został włączony do kolegium kardynalskiego już w listopadzie, świadomie zwlekał z objęciem przydzielonego mu kościoła. Chciał bowiem połączyć to wydarzenie z beatyfikacją Jana Pawła II. Dzięki temu w tym rzymskim ingresie może wziąć udział więcej wiernych z Polski, co na pewno umocni ich więź z Kościołem w Rzymie – zauważył kard. Nycz.
„Chciałbym, żeby to było jeszcze jedno bezpośrednie duchowe przygotowanie do beatyfikacji a zarazem uprzedzające dziękczynienie – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Nycz. – Myślę, że to się w jakimś sensie udało, dlatego, że nie chciałbym siebie eksponować tutaj na pierwszym miejscu. Przy wejściu do tego kościoła ważne jest jeszcze jedno i to nawet krępuję się powiedzieć. Są to nazwiska poprzedników, którzy mieli ten kościół tytularnie jako kardynałowie. Wśród nich jest między innymi św. Karol Boromeusz, który był człowiekiem reformy po Soborze Trydenckim. Jest to pewien przykład, z jakiego ogromnie wiele można czerpać dla współczesności. Są też wśród tytularnych poprzedników Papieże: Pius IX, Pius XI i Paweł VI. Tak, że lepiej o tym nie myśleć, bo można by ze strachu i nie z fałszywej pokory, ale z prawdziwej pokory, nie przekroczyć tego progu. Myślę, w końcu, że w sposób niczym niezasłużony otrzymałem ten kościół od Benedykta XVI. Dziękuje za to Panu Bogu i Papieżowi”.

ŹRÓDŁO:

RADIO WATYKAŃSKIE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *