Porozmawiaj ze swoim proboszczem i załóż parafialny oddział Akcji Katolickiej (POAK).
TEKST
Ks. Krzysztof Michalczak
asystent diecezjalny Akcji Katolickiej
Archidiecezji Poznańskiej
Ewangelizacja i formacja
Przeciętny uczestnik życia Kościoła nie ma pojęcia, czym jest stowarzyszenie, które w Polsce rodziło się w drugiej dekadzie
XX w., uformowało się w latach 30. minionego stulecia i zostało reaktywowane w latach 90. Gdy tylko słyszy jego nazwę – od razu paraliżuje go strach, że trzeba będzie… i tu zaczyna się przysłowiowa litania obowiązków i zadań członka AK, a przecież każdy świecki na mocy chrztu św. zobowiązany jest, wszędzie tam, gdzie żyje, do głoszenia Dobrej Nowiny. Nie można więc w nieskończoność tłumaczyć się, że to mnie nie interesuje i nie mam czasu. – Ważna jest nasza osobista relacja z Bogiem. Bądź chrześcijaninem, żyj ze świadomością tego, jakim jesteś człowiekiem, bądź sobą w relacji z Panem Bogiem, zarówno w domu, jak i w pracy – przypomina ks. Stanisław Szałankiewicz, asystent POAK przy bazylice kolegiackiej pw. Ducha Świętego w Przeworsku.
Prawdą jest, że powstanie POAK napotyka też na opór wśród samych kapłanów… Zupełnie niepotrzebnie! Ewangelizacja i formacja – tak w wielkim skrócie można by określić zadania stowarzyszenia.
– Świeccy muszą się bardziej poczuć częścią Kościoła, a nie tylko usługobiorcami, którzy dając na tacę, mają prawo wymagać katolickiego ślubu, chrztu i pogrzebu bez względu na to, w co wierzą i jakie życie prowadzą – podkreśla Halina Szydełko, prezes Zarządu Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej w Polsce.
Fachowcy od zadań specjalnych
Działalność kulturalna AK to liczne konkursy recytatorskie, literackie, także przeglądy pieśni patriotycznej. W archidiecezji przemyskiej odbywają się tur-nieje i zabawy sportowe, festyny, które skupiają wokół Kościoła środowiska parafialne i miejskie. W Poznaniu co roku
organizowane jest nie tylko Forum Duszpasterskie, spotkania formacyjne dla osób zaangażowanych w życie publiczne i działalność społeczną, konferencje dla nauczycieli, wychowawców i rodziców, ale także bale karnawałowe. W wielu diecezjach Akcja Katolicka prowadzi przyparafialne świetlice dla dzieci i młodzieży oraz organizuje dla nich letni wypoczynek. Współpracuje też z władzami
samorządowymi.
To wszystko musi być jednak wsparte formacją intelektualną i duchową, która – prowadzona przez kapłana – jest po prostu nieodzowna. Świadomość aktualnych problemów Kościoła i zadań, przed którymi stają świeccy, pogłębiana jest przez medytację nad słowem Bożym, uczestnictwo w rekolekcjach i dniach skupienia. – Apostolstwo musi być konsekwencją uformowanej i pogłębionej wiary przyjętej sercem – podkreśla ks. Stanisław Szałankiewicz. Ważnym elementem AK jest również ścisła współpraca z hierarchią kościelną.
Wzrastająca obojętność religijna, laicyzacja, coraz bardziej puste kościoły – taki obraz powoli przenika i naszą rzeczywistość. Jak temu przeciwdziałać?
Jeśli w dzieło ewangelizacji nie włączy się większa liczba świeckich, jeśli dorośli świeccy nie pokażą młodzieży i dzieciom, że warto zaangażować się w apostolstwo, kultywować patriotyzm i tradycje narodowe, to wcześniej czy później zagubimy gdzieś naszą chrześcijańską tożsamość. – Tylko wspólnie pracując, możemy przeciwstawiać się współczesnym zagrożeniom – przekonuje Halina Szydełko.
ŹRÓDŁO: Przewodnik Katolicki nr 47 / 20.11.2011






