Niedziela – Jutrznia – kazanie Ojca Antonello

 

Widzimy Słowo Boże, którym się żyje i którego podsumowaniem są znaki. Dziś chcemy zrobić krok dalej, żeby móc później kroczyć i ewangelizować w tych dniach. W księdze Rodzaju widzimy ziemię, która na początku jest bezładem, pustkowiem bez życia. Ja wiem, że wy znacie takich młodych ludzi, którzy żyją takim nieszczęśliwym, pustym i bezładnym życiem np. przez narkotyki. Są w bezładzie, na pustyni. My spotkaliśmy Jezusa Zbawiciela. I z drugiej strony są nasi przyjaciele, których znamy od urodzenia i żyją w zupełnie inny sposób. Jesteśmy tu dziś, by ewangelizować a z drugiej strony mamy Woodstock.

Musimy być uważni, ponieważ społeczeństwo dzisiaj próbuje nas zniechęcić, zniszczyć. Próbuje nam dać tylko smutek. W dokumentach przygotowujących najbliższy synod widać ogromne pragnienie nowej ewangelizacji. Dziś czytamy w Księdze Rodzaju: Duch Boży unosił się nad wodami. My powinniśmy wierzyć, że Duch Boży unosi się tutaj. Jest ponad nami, blisko. Duch Boży – On jest tym, który daje impuls. On pozwala przemienić rzeczywistość smutku w radość. Wy wychodząc, aby ewangelizować powinniście się mieć swoisty paraliż uśmiechu. Powiedz do osoby, która jest obok ciebie: Ja się nie boję! Ja nie jestem smutny! To jest prawda, że ziemia jest bezładem, bez wody, smutna.

Ale my powinniśmy być drzwiami światła dla tego Ducha, który się unosi!

Niedawno w Rio de Janeiro zrobiliśmy misje w dwóch ogromnych miejscach, gdzie w przyszłym roku przyjedzie papież. Nasi misjonarze głosili Słowo Boże, w namiocie była adoracja najświeższego sakramentu. Modliliśmy się tam nad jednym człowiekiem, który potrzebował pracy. Był bardzo smutny, poprosił o modlitwę. W czasie, gdy się modliliśmy zadzwonił telefon z pozycją pracy. Tego człowieka przepełniła radość! Zupełnie zmieniła się jego twarz. Wy też będziecie nieść radość smutnym ludziom! Modliliśmy się też nad pewnym gangsterem, który w czasie modlitwy miał spoczynek w Duchu Świętym. Kiedy powstał pytał o mężczyznę w białej szacie, który mówił do niego: kocham cię! Powiedzieliśmy mu, ze to Jezus zadziałał w jego życiu. On doświadczył Boga. Ziemia może być pustkowiem, smutna ale Duch Święty unosi się nad nią! Zapytaj osoby, która jest obok Ciebie: Ty wierzysz w to? TAK!

Powiedz do osoby obok ciebie: dlatego masz taką brzydką twarz? A teraz powiedz: Ty jesteś wspaniałością w oczach Boga! Powiedz: ja jestem cudowny w oczach Boga! Wy doświadczycie tej wspaniałości. Wobec smutku waszych przyjaciół macie wyjść z waszą radością, pewnością Ducha Świętego, szczęściem, które z tej pewności wynika. To naprawdę przemieni życie ludzi!

Byliśmy na rekolekcjach dla kapłanów w Koszalinie. Duch Święty zaczął się unosić nad ich głowami i przemieniał. Widzieliśmy jego realne działanie!

Ziemia może być bez życia. Kościół może być bez życia. Ale Duch Was przyprowadził tutaj, aby tchnąć w was życie nowe, Jego radość. Idźcie i odnawiajcie wszystko! Życie rodzi się, życie wypływa poprzez was. Ogień, który się rozwija to wy, którzy pozwalacie na działanie Ducha!

E. Ł. Zespół Prasowy




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *