Kard. Koch dodał też, że aby doszło do nowych impulsów w dialogu ekumenicznym, podział wśród chrześcijan musiałby być postrzegany w kategoriach zgorszenia i skandalu. „Przykro mi szczególnie, gdy widzę, że tylu chrześcijan nie obchodzi ta przecież dogłębnie anormalna sytuacja” – powiedział watykański hierarcha. Skrytykował on też jednostronne podkreślanie pozytywnych skutków reformacji i zażądał, by żadne z wyznań nie zmuszało innych do stawiania wspólnych kroków. „Katolicy nie powinni zmuszać protestantów do uznania Papieża, a protestanci nie powinni ponaglać katolików do wspólnej Eucharystii” – dodał kard. Koch.







