Niepełnosprawny konsekrowany ?

 

 

Rekolekcje na Sancti przeżywany pod hasłem: Przypatrzcie się powołaniu waszemu!. W tym tygodniu rozważać  będziemy drogę do Boga poprzez konsekrację w Instytucie Świeckim.

W Instytucie Życia Konsekrowanego, łączone są dwa aspekty: konsekracja (rad ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa) oraz świeckość. Ich członkowie starają się przepajać świat duchem Ewangelii. Tę formę życia konsekrowanego przybliży nam Pani Ewa Kusz, przewodnicząca Światowej Konferencji Instytutów Świeckich. Wywiad przeprowadziła Maria Rachel Cimińska.

 

 

 

 

Maria: Może wpierw przybliżmy, czym charakteryzują się Instytuty Świeckie osób konsekrowanych?

Pani Ewa Kusz: Instytuty świeckie są wspólnotami/instytutami, których członkowie są osobami świeckimi pragnącymi w pełni przynależeć do Boga przez życie według rad ewangelicznych w świecie.

 

 

Maria: Osoba, która poświęca się Bogu powinna mieć predyspozycje do tego – jakie są wymagane?

Pani Ewa Kusz: Sam fakt „poświęcenia się Bogu” wymaga jedynie gotowości serca. Jeśli natomiast chodzi o możliwość bycia przyjętym do instytutu świeckiego, to na ten temat mówi kan. 721 KPK. Wskazuje na odpowiedni wiek oraz na to, aby osoba wstępująca była wolna od innych zobowiązań. W paragrafie 3 czytamy: „Ponadto do przyjęcia wymaga się, aby kandydat miał dojrzałość konieczną do życia właściwego danemu instytutowi”. Dodatkowo każdy instytut sam określa wymagania potrzebne do przyjęcia kogoś do instytutu, czy następnie wymagania, które potrzebne są do dopuszczenia do ślubów.

 

 

Maria:  Czy Instytuty przyjmują osoby niepełnosprawne? Jeśli tak, to o jakich niepełnosprawnościach mówimy?

Pani Ewa Kusz: To też zależy od poszczególnego instytutu. Jeśli chodzi o niepełnosprawność fizyczną – to taka nie jest przeszkodą, jeśli chodzi o przyjęcie do instytutu świeckiego, chyba, że dany instytut ma z ważnych powodów w swoich statutach takie ograniczenie. Jeśli natomiast chodzi o niepełnosprawność umysłową, to raczej jest to przeszkoda, gdyż może powstać wątpliwość odnośnie do rozumienia ślubów. Wtedy byłaby to przeszkoda w sensie prawa kanonicznego.

 

 

Maria:  Spotkać można osoby, które z powodu zaburzeń emocjonalnych nie zostały przyjęte do Instytutu Zakonnego, czy mogą liczyć o przyjęcie do Instytutu Świeckiego? Jeżeli tak, to na jakich zasadach?

Pani Ewa Kusz: Przynależność do instytutu zakonnego czy instytutu świeckiego nie opiera się na predyspozycji psychicznej. Tym, co jest fundamentalne jest odkrycie powołania i odpowiedź na nie. W przypadku instytutu świeckiego jest to powołanie do życia konsekrowanego w świecie. W związku z tym niewłaściwe jest myślenie według schematu – ktoś nie nadaje się do zakonu, więc nadaje się do instytutu świeckiego. To są inne powołania, które wymagają rozeznania. To jest pierwsze konieczne rozumienie. Dopiero potem należy pytać, czy faktycznie dana osoba z możliwościami, które ma jest zdolna do życia w pełni oddaniem się Bogu pośrodku świata, podejmując aktywnie wyzwania z tego świata płynące. To znaczy, jak być świadkiem Jezusa Wcielonego pośród świata, we wszystkich warunkach, w jakich człowiek staje. To jest powołanie wymagające. Papież Paweł VI, powiedział, że jest to droga „alpinistów ducha”.



Maria:  Co w przypadku, gdy osoba w zakonie przed profesją wieczystą dowie się o jakiejś przypadłości i nie zostanie dopuszczona do ślubów, czy może przejść do Instytutu Święckiego?

Pani Ewa Kusz: Tutaj tak samo odpowiem tak jak w poprzednim pytaniu – powołanie do instytutu świeckiego jest innym powołaniem niż powołanie zakonne i jest wymagające. Tak zadane pytanie niesie za sobą przesłanie bardzo negatywne – jakby instytut świecki był gorszą kategorią życia konsekrowanego niż zakon. Jak ktoś nie nadaje się do zakonu, to niech przynajmniej idzie sobie do instytutu świeckiego. To jest zupełnie mylne myślenie. Innym rodzajem powołania jest powołanie zakonne i innym powołanie świeckiej osoby konsekrowanej. Obydwa powołania wymagają innych predyspozycji.

 

 

Maria: W jaki sposób realizować mogą powołanie osoby które z powodu niepełnosprawności nie mogą zostać przyjęte do Instytutu a odkryły w sercu, że to ta droga ? Czy istnieją stowarzyszenia przy Instytutach?

Pani Ewa Kusz: : Pytamy o jaką niepełnosprawność chodzi. Jeśli jest to niepełnosprawność fizyczna – a taka osoba odkrywa tę drogę powołania, to nie jest to przeszkodą w tym, aby podjąć próbę kontaktu z instytutem. Jeśli jest to niepełnosprawność umysłowa, to sprawa jest bardziej złożona.

Niektóre instytuty mają tzw. „osoby stowarzyszone” (zezwala na to Kan 725) – więc można tu pytać o taką możliwość.


Maria: Bóg zapłać za rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *