NOBISCUM AD CAELUM…

Wstąpmy do Ogrodu Pana

 

Dzisiaj w Kościele Katolickim przeżywamy wspomnienie NMP z Góry Karmel. O pojawieniu się szkaplerza w pobożności karmelitańskiej powiedziała w rozmowie z Marią Rachel Cimińską, Iwona Wilk radna prowincjalna Krakowskiej Prowincji Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych (OCDS).

(więcej…)

Niepokalanów: otwarcie „Roku Kolbiańskiego”

Rok 2011 jest „Rokiem św. Maksymiliana Marii Kolbego”. Decyzję w tej sprawie podjęli jednogłośnie senatorowie na 63. posiedzeniu Senatu Rzeczypospolitej Polskiej VII kadencji 21 października 2011 r.

Warto zaznaczyć, że od 14 sierpnia 2010 r. w duszpasterstwie franciszkańskim trwa tzw. „Rok Kolbiański”. Jego celem jest popularyzacja wiedzy o św. Maksymilianie Kolbem. Franciszkanie konwentualni planują szereg inicjatyw. Do najważniejszych należą: spotkanie młodych w Niepokalanowie – Max Festiwal, olimpiada wiedzy o św. Maksymilianie, wielka nowenna przed 70. rocznicą śmierci o. Kolbego i sympozjum naukowe na KUL-u.

14 sierpnia przypadnie 70. rocznica męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego. We franciszkańskiej prowincji Matki Bożej Niepokalanej, do której należy największy franciszkański konwent, jakim jest Niepokalanów, został ogłoszony „Rok Kolbiański”. Otworzył go przełożony franciszkanów o. dr Mirosław Bartos. Ta inicjatywa jest odpowiedzią na wezwanie Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego: „Pamiętajmy, nie wolno nam gasić ducha, którym żył ojciec Maksymilian… Drodzy moi! Pragnę gorąco, abyście ducha ojca Maksymiliana ponieśli do waszych rodzin i domów, do waszych prac, trudów i zajęć, do warsztatów pracy i fabryk, do wsi i do miast” (Niepokalanów, dn. 25 czerwca 1972r.). Hasłem „Roku Kolbińskiego” jest parafraza wezwania Prymasa Tysiąclecia: „Nie gaście ducha Ojca Maksymiliana”. Warto przy tej okazji zaznaczyć, że ówczesny Prymas Polski apelował również do zakonników w Niepokalanowie, aby kontynuowali i rozwijali dzieła apostolskie powołane do istnienia trudem o. Maksymiliana Kolbego.

Jak podkreślił w specjalnym Przesłaniu do Braci Prowincji Warszawskiej Matki Bożej Niepokalanej z okazji 70-lecia śmierci św. Maksymiliana Kolbego Generał Zakonu Franciszkanów o. Marco Tasca OFMConv, „[…] ta zachęta zachowuje swoją aktualność oraz znaczenie, gdyż postać świętego Maksymiliana nie została i nie może zostać zarchiwizowana, lecz jest ciągle źródłem inspirującym i nieustannie w duchu profetycznym wskazuje drogę do przebycia”. W dalszych słowach przesłania Minister Generalny Zakonu zwrócił uwagę, że wielkość Ojca Kolbego nie bierze się z faktu, iż był wspaniałym organizatorem, ani też z jego rozmachu misyjnego, był on przede wszystkim człowiekiem wielkiej wiary w Boga, całkowitego zaufania i powierzenia się Panu, całkowitego oddania się Niepokalanej, Matce i Dziewicy.

O. Maksymilian Kolbe w duchowość franciszkańską nie tylko wprowadził nową jakość, która sprawiła, że w okresie międzywojennym Zakon cieszył się najliczniejszymi powołaniami, ale pozostawił po sobie dziedzictwo, które zobowiązuje. Tak pisał w swoim testamencie: „Ja jestem słaby, a nawet już się starzeję, dlatego mogę wkrótce umrzeć. Ponieważ każdemu wolno napisać testament, dlatego sądzę, że i ja nie jestem pozbawiony tego prawa. Przeto, Bracia, gdy dojdzie do was wiadomość o mojej śmierci wiedzcie, że na mocy testamentu wy jesteście dziedzicami moimi. Dotąd wszyscy pracowaliśmy dla Niepokalanej; gdy zaś umrę, wtedy wy powinniście pracować bez ograniczeń, aż do przelania krwi, jeśli zajdzie potrzeba, i powinniście szerzyć Milicję Maryi Niepokalanej aż po krańce ziemi. Albowiem jest to zadanie święte, jest to wola Matki Bożej (…) Oto testament, który wam zostawiam”.

W 69. rocznicę śmierci, w Niepokalanowie prowincjał franciszkanów, o. dr Mirosław Bartos OFMConv otwierając „Rok Kolbiański” zaznaczył, że franciszkanie, spadkobiercy dziedzictwa o. Maksymiliana, w tym właśnie roku zechcą potwierdzić swoją postawą i odpowiedzialnością, że nie tyle chcą ocalić go od zapomnienia, ile przyjąć i przekazać przyszłym pokoleniom wiernych świeckich i nowym pokoleniom zakonników żywotność jego dzieła. Przełożony franciszkanów przypomniał słowa Jana Pawła II, który często powtarzał, że „Święci nie przemijają”. Franciszkanie chcą zatem „przejrzeć się” w zwierciadle postawy Ojca Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa, wykorzystując rok poprzedzający 70. rocznicę męczeństwa św. Maksymiliana, chcą zrealizować specjalny program popularyzujący osobę Męczennika Auschwitz. Ciągle niedocenionym, a często też nieznanym walorem jego dziedzictwa jest zwykła, szara codzienność Świętego. Przecież nie byłoby ofiary jego życia 14 sierpnia 1941 r., gdyby nie ofiarna codzienność; nie byłoby w nim odwagi oddania życia, gdyby wcześnie zabrakło jej w oddawaniu głodowych porcji więziennego chleba… Heroiczny akt Ojca Kolbego, który polegał na oddaniu własnego życia w zamian za ocalenie drugiego człowieka, był konsekwencją codziennego stylu życia równie heroicznego, i poświęconego całkowicie innym.

o. Marek Wódka OFMConv/Radio Niepokalanów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *