Autor: s. Anna Maria Pudełko AP
Kiedy Naród Wybrany po 40-letniej wędrówce doszedł do ziemi obiecanej, Mojżesz tak pouczał swój lud: «A gdy się najesz i nasycisz, zbudujesz sobie piękne domy i w nich zamieszkasz; gdy ci się rozmnoży bydło i owce, obfitować będziesz w srebro i złoto, i gdy wzrosną twe dobra – się twe serce nie unosi pychą, nie zapominaj o Panu, Bogu twoim, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli» (Pwt 8,12-14). Niestety w niedalekiej przyszłości przewidywania Mojżesza się spełniły i Izraelici w dobrobycie szybko zapomnieli o ich Bogu, odwracając się ku pogańskim bożkom. Wtedy zaczął się czas podbojów przez ludy sąsiadujące z Izraelem. W sytuacji zagrożenia lud Pana zaczyna na nowo wołać do Niego i Bóg daje im charyzmatycznych przywódców, których nazywali „Sędziami”. Byli to ówcześni liderzy polityczno-militarni, często ratujący lud z różnych tarapatów.
Pośród nich tytuł sędziego został dany także jednej kobiecie. Była to Debora, wspaniała osoba o bogatej osobowości, obdarowana darem mądrości i proroctwa. W tym czasie Izraelici byli uciskani od 20 lat przez Kananejczyków. Biblia przedstawia nam ją w ten sposób: «W tym czasie sprawowała sądy nad Izraelem Debora, prorokini, żona Lappidota. Zasiadała ona pod Palmą Debory, między Rama i Betel w górach Efraima, dokąd przybywali Izraelici, aby rozsądzać swoje sprawy» (Sdz 4,4-5). Debora jest nazwana prorokinią. Jest ona żoną Lappidota. Nie wiemy, czy miała dzieci. Słowo Boże nie wspomina o tym. Rozdział dalej jednak mówi nam bardzo ważną informację: «Zanikło życie w osiedlach, zanikło w Izraelu, aż powstała Debora, powstała jako matka w Izraelu» (Sdz 5,7). Debora jest matką narodu. Dlaczego? Jest ona odważną prorokinią. Nie obawia się możnych ani potężnych. Widząc ucisk swojego ludu pewnego dnia posyła po Baraka, wodza wojsk Izraelskich i rzekła mu: «Oto co nakazał Pan, Bóg Izraela: Idź, udaj się na górę Tabor i weź z sobą dziesięć tysięcy mężów synów Neftalego i synów Zabulona. Przyprowadzę ci do potoku Kiszon Siserę, wodza wojska Jabina, z jego rydwanami i hufcami i dam je w twoje ręce» (Sdz 4,6-7).
Słowo Pana zabrzmiało dla Baraka jak wielkie wyzwanie. Jakże on z dziesięcioma tysiącami pokona tak silne wojsko przeciwnika i do tego lepiej uzbrojone?
Odpowiedział więc Barak Deborze «Jeżeli ty pójdziesz ze mną, pójdę, lecz jeśli ty nie pójdziesz ze mną, nie pójdę» (Sdz 4,8). Może nas zadziwiać taka odpowiedź wodza. To wskazuje na to, jak bardzo Debora była szanowana i poważana w Izraelu. Jednocześnie była dla Baraka „gwarantem” Bożej obietnicy, więc jej obecność była podwójnie ważna.
Debora odpowiedziała «Pójdę więc z tobą, lecz chwała nie okryje drogi, po której pójdziesz, albowiem przez ręce kobiety Pan wyda Siserę» (Sdz 4,9). Debora towarzyszy Barakowi w jego podróży do Kedesz, gdzie zgromadził wojska i to ona dała znak Barakowi, kiedy ma rozpoczynać bitwę w imię Pana «Wstań, bo oto nadchodzi dzień, w którym Pan wyda w ręce twoje Siserę. Czyż Pan nie kroczy przed tobą?» (Sdz 4,14). Wyruszył więc Barak z dziesięcioma tysiącami wojska – a w tym czasie «Pan poraził przed Barakiem ostrzem miecza Siserę, wszystkie jego rydwany i całe wojsko» (Sdz 4, 15). Wszyscy wojownicy zginęli a Sisera, wódz Kananejski zbiegł. Ukrył się on w namiocie kobiety Jaeli, która należała do plemienia przyjaznego Kananejczykom. Sisera napił się mleka, położył i zasnął. Wtedy Jael przebiła mu skroń palikiem od namiotu i tak dzielny wódz zginął z ręki kobiety, jak przepowiedziała wcześniej Debora.
Kim jest więc Debora? Mądrą kobietą, żyjąca w górach, bo na wzgórzach Efraima prowadziła swoją działalność. Wzgórze oznacza wzniosłość ducha, przestrzeń Bożą. To z przyjaźni z Bogiem Debora czerpie mądrość, aby doradzać nie tylko bliskim czy sąsiadom, ale wszystkim, którzy przychodzili do niej po radę, a było to wielu ludzi z całego Izraela.
Debora zasiadała pod palmami. Palma jest drzewem symbolicznym. Oznacza piękno i chwałę. Oblubienica w Pieśni nad pieśniami jest porównywana do palmy (por. Pnp 7,8). Motyw palm jest także obecny w Świętym Świętych, części najważniejszej w Świątyni, gdzie przechowywano arkę przymierza. Tam Salomon «na wszystkich ścianach świątyni wokoło wyrył jako płaskorzeźby podobizny cherubów i palm oraz girlandy kwiatów wewnątrz i na zewnątrz» (1 Krl 6,29). Debora jest więc piękną Bożą chwałą obecną w jej życiu i postępowaniu, w jej decyzjach i radach. Samo imię Debora oznacza dosłownie „pszczoła”. Pracowita, wytrwała i pełna słodyczy, staje się „ustami Boga dla Izraela”.
Debora słucha Boga, ufa Mu i przekazuje w pokorze Jego słowa i Jego wolę ludziom, do których On chce by kierowała Jego słowo.
Po zwycięskiej bitwie Debora intonuje pieśń na cześć Pana, wielbiąc Jego moc i zwycięstwo «Słuchajcie, królowie, nastawcie uszu, władcy: „Dla Pana będę śpiewała, będę opiewać Pana, Boga Izraela”» (Sdz 5, 3). Jest w tym „porywaniu serc innych ku Bogu” podobna do innych kobiet Starego Testamentu, także nazywanych prorokiniami, do Miriam, siostry Mojżesza śpiewającej po przejściu Morza Czerwonego (por. Wj 15,20-21) i do Judyty, wielbiącej Boga za pokonanie Holofernesa (Jdt 15, 12-13; 16, 1-2).
Debora nie tylko dobrze radzi i rozeznaje co jest prawdą, a co fałszem, co jest ważne, a co jest kaprysem. Ona jako „matka w Izraelu” doradza, wspiera w podejmowaniu decyzji, promienieje pokojem, delikatnością i pewnością. Kształtuje ludzi w dorosłości, czyli w zdolności podejmowania własnych decyzji zgodnych z Bożym prawem. Debora nie tylko poucza, wspiera w rozeznaniu i prorokuje. Kiedy trzeba mężnie staje do walki, dodaje odwagi i potrzebnego wsparcia wodzowi i liderom ludu. Czynami świadczy o prawdziwości swoich słów.
Tę wielką godność, odwagę, męstwo, prawość i bezgraniczną miłość widzimy w Jezusie podejmującym za nas i dla nas krzyżową Mękę (por. Pasja według św. Mateusza 26,14 – 27,66- Niedziela Palmowa rok A). Wobec tak bezgranicznej miłości do nas, «gdyśmy byli jeszcze grzesznikami» (Rz 5,8) możemy jedynie adorować w zachwycie, wdzięczności, uwielbieniu, skrusze serca!
Maryjo, Współcierpiąca z Jezusem w czasie Jego męki, zabierz nas ze sobą w misteria tego Wielkiego Tygodnia, w święte tajemnice Triduum Paschalnego. Naucz nas trwać przy Jezusie, jak Ty całym sercem, umysłem i wolą. Ucz nas jednoczyć nasze cierpienia z Jego cierpieniem. Ucz nas nadziei oczekiwania na poranek Zmartwychwstania!
Foto. ccasconm.blogspot.com





