
Autor: s. Anna Maria Pudełko, Instytut Królowej Apostołów dla Powołań
Prawdziwa duchowość to głęboka więź i osobista relacja z Bogiem doświadczana i wyrażana na wiele sposobów. Religijność jest jednym z tych sposobów. Jednak sama religijność nie jest wystarczająca by spotkać żywego, działającego Boga!
Wskazywał na to Jezus swoim współczesnym, cytując proroka Izajasza, wobec zarzutów, jakie faryzeusze stawiali Jego uczniom: «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode mnie. Ale czci na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji» (Mk 7, 6-8).
Obłuda, to pokazywanie w zewnętrznych postawach tego, czym tak naprawdę nie żyjemy wewnątrz, to elegancka maska nakładana, aby innym zaimponować lub się im przypodobać.
Przed tą obłudą Jezus pragnie nas chronić!
Obroną przed postawą obłudy są rady św. Piotra Apostoła. Zaprasza nas on do rozradowania się wszystkim co posiadamy, potrafimy, kim jesteśmy, bo są to dary „Ojca świateł” niezmiennego w swojej miłości ku nam. Oprócz tych darów, Ojciec daje nam także wskazówki jak nimi żyć i jest to Jego Słowo mające „moc zbawić dusze nasze”. Koniecznym warunkiem przemiany jest zdolność czynienia tego, co Bóg nam proponuje, aby nie pozostać jedynie «słuchaczami oszukującymi samych siebie» (Jk 1, 22)
Miłość do Boga i autentyczność naszej relacji z Nim mierzy się zdolnością miłowania, służenia, przychodzenia z konkretną pomocą bliźniemu, bo «Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca wyraża się w opiece nad sierotami i wdowami w ich utrapieniach i w zachowaniu siebie samego nieskalanym od wpływów świata» (Jk 1, 27).
Jeśli zaufamy słowom Boga nic nie dodając, zmieniając, ujmując, nasze życie będzie świadectwem dla wielu! Wtedy także doświadczymy tego o czym wspominał Mojżesz i czego sam wielokrotnie doświadczał: «Bo któryż naród wielki ma bogów tak bliskich, jak Pan Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy?» (Pwt 4, 7).
Wtedy nie pozwolimy się zaniepokoić czy zastraszyć opiniom innych, czysto ludzkim przepisom czy przyzwyczajeniom, gdyż nasze rozeznanie będzie się opierało na miłości Boga wobec nas. A nasze czyny będą wypływały z serca głęboko zjednoczonego z Nim.





