Przemienienie wszystkiego



Autor: MC/JOX

Kościół katolicki czci dzisiaj boską godność Jezusa która została objawiona podczas Przemienienia na górze. Jej znakiem jest „Jego Oblicze które zajaśniało jak słońce”

Wg tradycji była to góra Tabor. Samotna, leżąca w dolinie, ze wspaniałym widokiem rozciągającym się z niej.

Słowa Ojca „Oto Syn mój umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie” wyrażają aprobatę dla podjętej decyzji o męce Syna. Uczestniczący w widzeniu apostołowie są więc świadkami miłosnego spotkania Ojca i Syna, które wzmocniło ich wiarę.

6 sierpnia 2000 r. Ojciec Święty Jan Paweł II  przed modlitwą Anioł Pański mówił o znaczeniu dzisiejszego święta. Podkreślił, że stajemy tu wobec objawienia się Syna Bożego światu: „Poprzez zasłonę człowieczeństwa objawił się Syn Boży, Światłość ze światłości.

 

Pan rozumie słabość człowieka i dlatego objawia się abyśmy walczyli ze złem i wykonywali dobre uczynki w nadziei przemiany całego naszego świata.

 

Wziął Chrystus trzech apostołów, aby stali się uczestnikami tego co będzie miało pełny wymiar po Zmartwychwstaniu: ujrzeli swego Mistrza w chwale. Na pewno nie tego się spodziewali. W zachwycie i bez większego namysłu św. Piotr zaproponował zbudowanie trzech namiotów. Człowiek gdyby mógł, mocno trzymałby dobre chwile całą wieczność. Jednak znając koleje ludzkiego życia jest w nim miejsce na górę Tabor i Kalwarię, tą drogą szedł także Chrystus. Ponadto Głos z nieba wskazał, że właśnie Chrystusa, Syna Bożego należy słuchać gdyż jest obiecanym przez Boga ustami proroków. Co czynię z pamięcią góry Tabor gdy przychodzi Kalwaria?

Dla nas wszystkich jest to nauka sposobu patrzenia na rolę chrześcijan w świecie. Mają, przemienieni wewnętrznie, służyć darami, które otrzymali od Boga. Umocnienie świadectwem Ojca o Synu,  jesteśmy pewniejsi naszej drogi wiary.

Możemy modlić się z jednym ze starożytnych nauczycieli: „Ty, który swoim uczniom na górze objawiłeś Bóstwo i który im pokazałeś niewysłowioną chwałę Ojca, pełną blasku przed ich oczyma, oczyść także mój ciemny umysł, i me zmysły pełne mroku, abym, gdy w końcu nadejdzie paruzja, mógł nacieszyć się twą boską chwałą”

 

W modlitwie polećmy papieża Pawła VI w rocznicę jego  śmierci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *