Recepta na kryzys

 

Autor: Piotr Niedzielski


Relacja z drugiego dnia obchodów centralnych

Sala w remizie pękała w szwach. Co jakiś czas trzeba było dostawiać kolejne ławki i krzesła, żeby wszyscy zebrani mogli usiąść – tak rozpoczął się drugi dzień obchodów śmierci naszego Założyciela. Zawiązanie wspólnoty, któremu przewodniczył ks. Adam Wodarczyk, wzajemne przywitanie się, wspólny śpiew i modlitwa.

 

Przyjechali oazowicze głównie z południowych diecezji – rzeszowskiej, tarnowskiej i przemyskiej, ale nie zabrakło także przedstawicieli Ruchu m.in. z Warszawy-Pragi, Katowic, Łodzi, Poznania, Białegostoku czy Lipia. Większość stanowiły rodziny Domowego Kościoła. Należy też podkreślić, że od samego rana uczestnikom obchodów towarzyszyli świadkowie życia Sługi Bożego – oprócz pań z INMK byli to m.in. jego kierowcy, księża posługujący z nim na oazach, a nawet uczestnicy pierwszych rekolekcji oazowych z lat 50-tych ubiegłego wieku (podobnie było wczoraj – wspomnienia tych postaci są wielkim bogactwem zwłaszcza dla młodych oazowiczów!).

Kolejny punkt programu stanowiła niedzielna Eucharystia sprawowana w „górnym” kościele przez ks. bp Wiesława Lechowicza, administratora diecezji tarnowskiej. Koncelebrowało 19 księży, wśród których znaleźli się także starsi, zasłużeni dla Ruchu Światło-Życie kapłani, m.in. ks. Józef Grygotowicz i ks. prał. Stanisław Zarych.

W homilii tarnowski hierarcha zwrócił uwagę na fakt, że w ostatnim czasie dwoma najczęściej wypowiadanymi w mediach słowami są: kryzys i recepta.

Wedle słów biskupa, jedynym prawdziwym remedium dla świata jest dziś nawrócenie i głoszenie Ewangelii (w ten sposób Pasterz nawiązał do tekstu z Liturgii Słowa).

Odnosząc się do Założyciela Ruchu Światło-Życie podkreślił, że jego postać może być wzorem także dla współczesnych. W modlitwie wzięli również udział mieszkańcy Krościenka.

Po południu, po przerwie na posiłek i godzinie świadectwa, reprezentanci diecezji wzięli udział w konkursie wiedzy o ks. Franciszku (pytania i zadanie były analogiczne do tych, z którymi dzień wcześniej mierzyli się uczniowie szkół).

Tym razem w szranki stanęły cztery drużyny: z diecezji przemyskiej, rzeszowskiej, warszawsko-praskiej i uczestnicy rekolekcji tematycznych o naszym Założycielu. Zabawa zakończyła się zwycięstwem oazowiczów z Rzeszowa, co stało się dla nich powodem do ogromnej wręcz radości. Po konkursie niektórzy z uczestników urządzili sobie rytualną bitwę na śnieżki – jak sami mówili, kierowała nimi chęć odreagowania emocji po rywalizacji.

Konkurs obserwował pasterz diecezji tarnowskiej, który odjeżdżając, zostawił wszystkim zgromadzonym następujące słowa: Myślę, że czas Sługi Bożego ks. Franciszka nadchodzi. Czasy w swojej istocie się nie zmieniają. Ks. Blachnicki żył w czasach ateizmu i niewiary – my też w pewnym sensie w nich żyjemy. Różnica między tymi dwoma epokami – Sługi Bożego i naszą – polega być może na tym, że kiedyś społeczeństwo było wobec ateizmu krytyczne, a dzisiaj jest bezkrytyczne. Gość spotkania razem z innymi oazowiczami śpiewał starą oazową piosenkę pt. W naszej braterskiej gromadzie.

Dzień zakończył się premierą spektaklu pt. „Prorok”, przygotowanego przez członków Ruchu Światło-Życie (głównie młodych) z Rudy Śląskiej. Młodzi twórcy przedstawili historię i dzieło życie Sługi Bożego, łącząc tradycyjne formy teatralne z multimediami, takimi jak filmy (autorskie, nakręcone specjalnie na potrzeby sztuki), telewizyjne materiały archiwalne czy prezentacje. W efekcie powstało przedstawienie ciekawe i wzruszające, a po zakończonym spektaklu widzowie podkreślali swoje uznanie dla ogromu pracy i trudu włożonego w jego przygotowanie. Przedstawienie młodzieży z Rudy Śląskiej pomogło niektórym widzom na swoisty powrót do przeszłości –jeden z panów siedzących na widowni rozpoznał się na relacji filmowej z pielgrzymki Jana Pawła II do Nowego Targu (jak się okazało, niósł on wtedy dziesiąty kosz z Bibliami, które zostały poświęcone przez Papieża).

Jutro ostatni dzień spotkania w Krościenku nad Dunajcem. Będzie to zarazem dzień, w którym minie dokładnie ćwierć wieku od śmierci naszego Założyciela.

 

Foto i  Źródło: oaza.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *