
Autor: Ks. Jarosław Oponowicz, Koordynator duchowy SANCTI
Benedykt XVI zapowiedział 16 października, że 11 października 2012 rozpocznie się w całym Kościele katolickim Rok Wiary.
Będzie on związany z 50. rocznicą otwarcia II Soboru Watykańskiego i zakończy się 24 listopada 2013, w uroczystość Chrystusa Króla.
Jan Paweł II w katechezie[1] mówi, że wiara dotyczy tzw. symbolu wiary. Tłumaczy go, jako przełamaną pieczęć, której część pasuje do drugiej połówki. Na nasz dzisiejszy użytek, możemy sobie to przetransponować, jako właściwy obraz tego w co wierzymy, przystający do rzeczywistości Boga. Poza nim, ważny jest też całkowity depozyt wiary, czyli całość Tradycji, Słowo Boże i tradycja ustna, zawarte w życiu Kościoła, które są pewną drogą do zbawienia.
Jan Paweł II podkreśla, że podstawą dla tej relacji jest słowo „wierzę”, które oznacza, że zgodna jest rzeczywistość z tym co coś lub ktoś mówi. Jednak wiarygodność głoszącego jest tutaj nie do przecenienia. Osoba niejako staje za prawdą i w ten sposób staje się bramą do prawdy, ponieważ jest wiarygodna.
Wiara, jako przedmiot tej relacji zawierzenia, jest jak mówi List do Hebrajczyków: „poręką tych dóbr, których się spodziewamy, tych rzeczywistości, których nie widzimy” (Hbr 11, 1).
Jeden z dokumentów Vaticanum II, (KK 2 i 5) mówią, że najpierw przedmiot naszej wiary wywodzi się z Boga: jest Jego Objawieniem się człowiekowi i ukazaniem także Jego woli. Co więcej, Objawianie jest po to aby człowiek upodobnił się do Boga. Niemniej wspomina dokument o konieczności posłuszeństwa wierze (por. Rz 16, 26; 2 Kor 10, 5-6), poddania ze względu na Boga rozumu i woli, Jego autorytetowi. Odpowiedź, jako posłuszne uznanie Bożych prawd nie uwłacza godności człowieka, ale jest szczytem jego wolności i godności zarazem.
Człowiek ma okazję odnaleźć wiarę na nowo, odnaleźć ją w Kościele, odnaleźć „radość i odnowiony entuzjazm spotkania z Chrystusem”. Nie przypadkiem wspomnienie o konieczności odnowienia wiary padło na zakończenie międzynarodowego spotkania zorganizowanego przez Papieską Radę Krzewienia Nowej Ewangelizacji.
Konieczność zrewidowania swojej wiary przyświecała Benedyktowi XVI, gdy pisał dokument „Porta fidei” – „Podwoje wiary’. Podkreślał także Ojciec Święty trudności w określeniu „prawdziwej wiary”, jej treści, dla przeciętnego wierzącego.
Sztuczny optymizm, cechujący dzisiejszego człowieka, ma kruche podstawy, jest swoistą „głupotą rozumnych” Łk 12, 16, podczas gdy wiara w Boga, jest rzeczywistą radością , nadzieją i optymizmem. Życie bez wiary kończy się „gnuśnym smutkiem” i rodzi, „córki gnuśności”: rozbiegany niepokój duszy, gadulstwo, tępotę na zbawienie, małoduszność, irytację (jako niezadowolenie z siebie), oraz świadomą złośliwość.
Rok Wiary ma być, spoglądając na nauczanie Jana Pawła II, uznaniem misternego planu samoobjawiającego się Boga[2], w którym wszystko jest logicznie powiązane. Słowa objaśniają lub zapowiadają czyny Boga a czyny spełniają dane Słowa, wszystko zaś zmierza do szczytu jakim jest Jezus Chrystus. Co więcej, Rok Wiary docenia tych, którzy zbudowali systemy religijne na podstawie świadectwa stworzeń o Stwórcy, niemniej pragnie postawić ponad nie religie objawione, aby ludzkości dać pewną drogą, ostatecznie objawioną w Synu Jednorodzonym (por. Hbr 1, 1-2). Wiara, ma być osobową odpowiedzią człowieka, całego człowieka, nie tylko jego rozumu, czy emocji. Niech Rok Wiary będzie odczytaniem na nowo, nauki Vaticanym II oraz Katechizmu Kościoła Katolickiego, jak tego pragnie Benedykt XVI. Niech będzie przyjęciem na nowo nauczania bł. Jana Pawła II, gdy chodzi o odnowę wiary, odnowę Kościoła, jego życiodajnej siły, jaka jest wiara – odpowiedź dawana miłującemu Bogu. Odpowiedź dawana nie tylko w zaciszu swojego domu czy kościoła, ale na placach współczesności.
[1] 1985.03.13.
[2] Katecheza, 1985.04.03.





