Ten, który zmienia naturalny bieg zdarzeń…

 

Autor: Ks. Maciej Guziejko CRL

Mateusz 14, 22-33

 

Jestem wdzięczny św. Piotrowi za to, co zrobił na jeziorze. Za to, że powiedział: „Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!”.

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, co chciał zrobić św. Piotr? Ewangelista Mateusz podaje, że łódź „była już sporo stadiów oddalona od brzegu, miotana falami”. W Ewangelii Jana (J 6, 19) czytamy, że mogło to być od 25 do 30 stadiów, czyli przeliczając na metry 4625 m do 5550 m od brzegu. Jaka mogła być tam głębokość – nie wiadomo. Ale raczej nikt nie chciałby tam pływać w taką pogodę.

A św. Piotr postanawia wyjść z łódki, bo wie, że Jezus ma nad wszystkim władzę, także nad naturalnym biegiem zdarzeń. Nawet jeśli jest głęboko, daleko od brzegu i fale górują z lewej i prawej strony, on wie, że Bóg ma władzę. Jeśli zechce jest w stanie odmienić bieg natury, bo on ma władzę!

Siostro i bracie, być może w twoim życiu rozpętała się burza. Wpakowałeś się w kłopoty, może zdrowie odmówiło Ci posłuszeństwa, może wszyscy sprzeniewierzyli się przeciw Tobie. Św. Piotr przypomina dziś, że Bóg to ten, który chodzi po wodzie, ten, który odmienia naturalny bieg zdarzeń. Bóg może sprawić, że w tej całej burzy przejdziesz bez szwanku. Normalnie, naturalnie masz umrzeć, masz się nie wygrzebać z kłopotów, „bagna” w które wpadłeś. Ale Bóg potrafi zmienić, to co naturalne, potrafi odwrócić klasyczny bieg zdarzeń, który przed sobą roztaczasz. Wierzysz w to? Jeśli uwierzysz, możesz znacznie zmienić swoje życie… Pytanie, czy uwierzysz?

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *