
Po całonocnych opadach i burzy (druga noc z rzędu), przystankowicze pojawili się na jutrzni. Prowadzi ją ks. A. Godnarski, a komentarz do czytań wygłasił ks. bp E. Dajczak.
Teksty 1 Kor 13, 1-13, Dzienniczek Siostry Faustyny 702-710.Miłość rodzi się w wolności. Ciągle chcemy więcej i więcej. Po realizacji kolejnych celów ciągle chcemy więcej. Jesteśmy nienasyceni i smutni. Chciałbym być kimś innym, bo ktoś jest lepszy ode mnie – nie cieszymy się tym kim jesteśmy. Chcielibyśmy być gdzieś indziej, bo tam jest lepiej niż teraz jesteśmy. Ciągły pośpiech. Brak radości. Podczas ulewy, jakkolwiek się zabezpieczymy, to i tak będziemy mokrzy, wilgotni. Tak na nas działa dzisiejszy świat. To jego diagnoza. Nie uciekniemy przed nim. Musimy nauczyć się z nim żyć.
Miłości nie uczysz się na wykładzie, ani na konferencjach rekolekcyjnych. Trzeba nam w świat miłości wejść. Nie ma miejsc neutralnych na tej ziemi. Musimy stawać pomiędzy mentalnością świata i mentalnością Ewangelii, musimy stawać pomiędzy światem ludzi nie znających Jezusa i znających Go. Wybór nie jest prosty i łatwy. Nigdy w świecie nie było takich tendencji, jak dzisiaj. Żyjemy w presji, aby żyć jak inni, nie odstawać od presji społecznej. Nie chcemy się się zmieniać: „chce ksiądz biskup, aby mnie zakrzyczeli?” – powiedział uczeń szkoły, gdy ksiądz biskup spytał się, dlaczego nie chcą zmienić szkoły. Gdzie jest prawdziwa wolność?
Zachwyćmy się dziś, choć trochę, Miłością…






