Królestwo Boże – Chrystus każe nam o nim rozmyślać, każe go szukać, stawia je ponad wszelkie dobra doczesne (sprzedał wszystko, co miał), wreszcie pragnie byśmy dla niego oddali wszystko. Z reguły mamy dystans do rzeczywistości ziemskich, wiec z pewnym niedowierzaniem przyjmujemy, że istnieje doskonałe królestwo, ponieważ tutaj na ziemi, takowe się nie zdarzają, a jeśli są, funkcjonują może i nie najgorzej, ale jest jednak niedoskonale.
Niektórzy wprost poddaja w wątpliwość trwania Królestwa Bożego w Kościele Chrystusowym, a już do pasji niektórych doprowadza stwardzenie, że trwa on w Kościele Katolickim. Wiąże się to z niewiarą w Moc Chrystusowej ofiary, która potrafi człowieka przemienić, uczynić prawdziwym poszukiwaczem Królestwa Bożego. Prawda jest taka, że człowiek ma określone pragnienia a wśród nich jest chęć spotkania z Bogiem. Na takie wspólne przebywania można przyjść tylko w stroju Królestwa, królewskim. Dlatego, spotkanie wymaga przygotowania i to według ścisłych zasad Królestwa. Alessandro Pronzatto podaje przeciwstawienia, charakterystyczne dla ludzi pragnących Królestwa Chrystusa w sobie i wciąż Mu się opierających: autentyczność-maska; wyjątkowość-konformizm; bycie chrześcijaninem-moda i ideologia; odwaga-oportunizm; myśląca głowa-slogany; godność-korzyści materialne; wewnętrzna czystość-fasada; wierność-wygoda; odważne świadectwo-kariera. Widzimy, że bardzo łatwo przestać szukać Boga i Jego królestwa, że może ono „przegrać” z tym światem, z władcą tego świata.
Czy masz w sobie trochę z żołnierza, który przyznaje się do swego dowódcy, do swoje Ojczyzny nawet w niewoli, nawet gdy może wiele stracić. Cóż, że nie będziesz popularny, że nazwą cie starodawnym człowiekiem, zacofanym – ale ty nosisz w sobie Królestwo. Gdy będziesz nim żył, rozwijał w sobie Ewangelię, będziesz je „posiadał”, dla innych i siebie.





