
Boski Festiwal (od 23 do 26 sierpnia 2012 r.) jest okazją aby spotkać interesujących ludzi ale przede wszystkim poznać Boga. Co w tym roku organizatorzy przygotowali dla uczestników? Na to pytanie, i inne odpowiedziała w rozmowie z Marią Rachel Cimińską, Justyna Domecka.
Maria: Już po raz XV odbędzie się Boski Festiwal. Co było inspiracją do zainicjowania spotkania młodych?
Justyna Domecka: Pomysł powstania Sejmiku Młodzieżowego w Skrzatuszu zrodził się w 1986 roku, po tym jak rok wcześniej w mediach pojawiła się informacja, że zespół Test Fobii-Kreon podczas swojego koncertu w Jarocinie złamał krzyż i odprawił czarną mszę. Kontrreakcja była potrzebna, by pokazać światu, że młodzi ludzie nie pozwolą obrażać symboli i znaków, które wytyczają im cel życia, jego sens. Dziś sprawa walki z krzyżem powróciła. Nie jest on może palony na scenie, ale zaczyna przeszkadzać w wielu szkołach i innych miejscach publicznych. Boski Festiwal, to reaktywacja Salezjańskiego Sejmiku Młodzieżowego – jednego z najlepiej wspominanych spotkań młodych. Odbywał się przez 12 lat przy Sanktuarium Maryjnym w Skrzatuszu koło Piły. Boski Festiwal to czas spotkania człowieka z człowiekiem. Spotkania, dzięki któremu mamy się poznać, poszukać, co nas łączy.
Maria: Zapewne każdego roku przyświeca Wam konkretne hasło – w tym roku, jaki temat będziecie zgłębiać? Dlaczego właśnie to?
Justyna Domecka: W tym roku przyświeca nam hasło „Z Młodzieżą jest Bosko”. Przede wszystkim dlatego, iż jesteśmy przekonani, iż nasz duchowy Ojciec- Jan Bosko jest z nami każdego dnia podczas festiwalu, po drugie Sejmik kierowany jest do osób młodych, które tworzą niepowtarzalny klimat i ciesząc się życiem, nadają tym sierpniowym dniom pozytywnych barw.
Maria: Co trzeba zrobić, jakie warunki spełnić – aby móc przyjechać na Boski Festiwal?
Justyna Domecka: Zaproszeni są wszyscy, zwłaszcza ci, którzy są młodzi i czują się młodzi. Zaproszony jest każdy niezależnie od poglądów politycznych. Liczymy na różnorodność. Uczestnictwo we wszystkich punktach programu jest dobrowolne. Na miejscu nie ponosi się żadnych kosztów. Wystarczy wziąć namiot, miejsca jest wystarczająco dla każdego, kto chce przeżyć 4 dni dobrej zabawy. Proponujemy uczestnikom warsztaty: taneczne, psychologiczne, rozwijanie talentów, spotkania z gwiazdami np.: Irek Krosny, Dodatkowym atutem festiwalu są dyskusje panelowe na trudne tematy. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jest tyle wydarzeń że trzeba będzie wybierać między fajnym i fajniejszym.
Maria: Czy ludzie, którzy przyjeżdżają na Sejmik, związali się z tym dziełem na więcej aniżeli kilka dni? Czy utrzymują ze sobą stały kontakt? Czy owoce Boskiego Festiwalu widać całym rokiem?
Justyna Domecka: Z pewnością. W ciągu roku dostajemy sygnały, że życie ludzi po Sejmiku odmieniło się w 100 %, zbliżyli się do Boga, otworzyli się na poznanie Prawdy. Ludzie związani z naszym dziełem współpracują ze sobą cały rok. Powstała diakonia odpowiedzialna za rozpowszechnianie akcji, docierania do jak największej liczby adresatów. Jej członkowie wkładają mnóstwo energii i czasu, aby sierpniowy Festiwal był imprezą, która w ciągu kilku najbliższych lat uzyska rozgłos i przyciągnie młodych, którzy szukają czegoś nowego, tego czego im brakuje, a żadne „dobra” współczesnego świata nie są w stanie im dać wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa i oparcia.

Maria: Patrząc wstecz, jak ocenia Pani 15-letnie już dzieło – czy wpłynęło ono na większą dojrzałość wiary ludzi młodych, ich głębszą formację duchową i moralną?
Justyna Domecka: Co do tego nie mam żadnych wątpliwości. „Nasz” Festiwal to czas, kiedy serca młodych ludzi są tak blisko Pana Boga, że przy odrobinie zaangażowania życie nabiera całkiem nowego sensu. Wielu ludzi daje piękne świadectwo tego, co zadziało się w ich życiach po tych 4 dniach. U niektórych cuda zdarzają się natychmiast, oczy otwierają się od tak, po prostu. Inni dają sygnały po kilku tygodniach, miesiącach. Dla mnie najlepszym dowodem na działanie Boga przez Boski Festiwal, jest to, że ludzie do nas wracają rokrocznie. Wracają i zabierają ze sobą jeszcze kilka osób, bo śmiało dzielą się swoim doświadczeniem. A tego, odnoszę wrażenie trochę brakuje w dzisiejszych czasach. Odwagi w mówieniu i pokazywaniu swoim życiem, jak łaska płynie i każdy może z niej zaczerpnąć.
Minęło kilkanaście lat, a jednak do dziś, niektórzy uczestnicy Przystanku Woodstock pamiętają niepowtarzalny klimat pierwszych sejmików. Nie były to polityczne i nudne debaty, jakby się mogło zdawać, lecz koncerty, dziś popularnych, zespołów rockowych, teatr, pantomima Irka Krosnego, obecnie bardzo dobrze znanego artysty, wielu ciekawych ludzi, mocne pokrzepiające ducha rozmowy oraz wolna scena, na której grali początkujący muzycy lub wypowiadali się ci, którzy pragnęli podzielić się swoimi wrażeniami, refleksjami. Każdy czuł się zauważony, niezależnie od swego wyglądu, ubioru. Każdy był wyjątkowy. Organizując, po wielu latach, Boski Festiwal w Broczynie koło Czaplinka, chcemy zaczerpnąć coś ze skrzatuskiej atmosfery, przenieść ją na teraźniejszość.
Maria: Bóg zapłać za rozmowę. Zachęcamy do uczestnictwa w Boskim Festiwalu i zaczerpnięcia z duchowości św. Jana Bosko.





