NOBISCUM AD CAELUM…

Włócznia św. Longinusa wystawiona w Bazylice św. Piotra. Wierni oddali cześć relikwii Męki Pańskiej

W Bazylice św. Piotra w Watykanie wierni, pielgrzymi oraz odwiedzający mogli uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu – publicznym wystawieniu włóczni św. Longinusa, uznawanej za jedną z najważniejszych relikwii związanych z Męką Jezusa Chrystusa. To właśnie nią, według przekazu Ewangelii św. Jana, rzymski żołnierz przebił bok ukrzyżowanego Zbawiciela.

Uroczystej liturgii przewodniczył abp Calogero La Piana. Obchody rozpoczęły się modlitwą przy Ołtarzu Konfesji, po której wierni wyruszyli w procesji pokutnej przez nawę główną świątyni, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych. Celebracja Eucharystii przebiegała w atmosferze ciszy i skupienia, właściwej dla przeżywanego okresu Wielkiego Postu.

Centralnym momentem wydarzenia było ukazanie relikwii w Loggii św. Weroniki. Włócznia, na co dzień przechowywana w Bazylice Watykańskiej, należy do najcenniejszych pamiątek związanych z ostatnimi chwilami życia Chrystusa na krzyżu.

W programie sobotniego statio znalazła się również Msza Święta przy Ołtarzu Katedry oraz adoracja Najświętszego Sakramentu.

Tradycja kościołów stacyjnych sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa w Rzymie. W czasie Wielkiego Postu wierni codziennie gromadzili się na wspólnej modlitwie pod przewodnictwem papieża lub jego przedstawiciela, odwiedzając każdego dnia inną świątynię. Ostateczny kształt tej praktyki ustalił papież św. Grzegorz Wielki.

Zaskakujący gest komunistycznego reżimu

EKAI.pl

Komunistyczny reżim w Korei Północnej wykonał zaskakujący gest – uwolnił więzionego od Bożego Narodzenia protestanckiego misjonarza z USA. 28-letni ks. Robert Park z Arizony 25 grudnia został zatrzymany po przekroczeniu granicy z Chinami na zamarzniętej rzece Tumen.

 

28-letni ks. Robert Park z Arizony 25 grudnia został zatrzymany po przekroczeniu granicy z Chinami na zamarzniętej rzece Tumen. Udał się tam osobiście, aby doręczyć list przywódcy Korei, w którym wzywał Kim Dzong Ila, aby ten zaprzestał łamania praw człowieka w tym kraju.

Ks. Park w swoim liście domagał się także zamknięcia wszystkich obozów koncentracyjnych, uwolnienia więźniów politycznych oraz wolnego dostarczania żywności do cierpiącego od lat z powodu głodu kraju. Ponadto duchowny miał przy sobie egzemplarz Biblii, za co w Korei Północnej może grozić nawet kara śmierci.

Informując o uwolnieniu amerykańskiego duchownego oficjalna agencja koreańska K.C.N.A podkreśliła, że rząd Korei wybaczył ks. Parkowi, ponieważ „zrozumiał i szczerze żałował za swój czyn“. Według agencji ks. Park oficjalnie miał powiedzieć, że padł ofiarą „fałszywej propagandy Zachodu”. Przyjaciele misjonarza całkowicie wątpią, że Amerykanin z własnej woli wypowiedział te słowa. Wszystko przemawia za tym, że został do tego brutalnie zmuszony.

Wierni z Kościoła Wspólnota Życia w Chrystusie w Tucson, w stanie Arizona, w którym posługiwał ks. Park, modlili się przez cały czas o jego uwolnienie.

tom (KAI/RV) / kw, 2010-02-07

http://www.ekai.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *